Pomyje

Spis treści

rys. B. Wiśniewski

Prof. dr hab. Andrzej Gregosiewicz: cytaty z dzieł zebranych

Nie sposób nie zauważyć, że intelek­tu­alna nośność najbardziej zajadłego w Polsce prze­ci­wnika home­opatii i medy­cyny nat­u­ral­nej har­moni­jnie kore­spon­duje z poziomem kul­tury oso­bis­tej, jaką emanuje jego dzi­ałal­ność epis­to­larna. Dzięki temu lubel­skiego ortopedę, prof. dra hab. Andrzeja Gregosiewicza można by śmi­ało nazwać człowiekiem holisty­cznym, gdyby nie fakt, iż jest to holistyka szczegól­nego rodzaju (rzec można: spec­jal­nej troski), objaw­ia­jąca się w sferze wer­bal­nej wprawdzie niewyso­kich lotów, niem­niej wszech­stron­nym, wielo­posta­ciowym chamstwem.

Auto­prezen­tacja: zoo­log­iczny wróg post­mod­ern­izmu, rzym­ski katolik

Moim głównym zain­tere­sowaniem poza­szpi­tal­nym jest zwal­czanie medi­alne oszustw medy­cznych. Opub­likowałem na ten temat wiele artykułów, kilka z nich w „Najwyższym cza­sie”. W więk­szości wywołały one his­teryczną reakcję różnego rodzaju para­m­e­dyków, home­opatów i bioen­er­goter­apeutów. A to znaczy, że spełniły swoje zadanie. Staram się zain­tere­sować auto­ry­tety medy­czne w Polsce założe­niem TOWARZYSTWA ZWAL­CZA­NIA OSZUSTW MEDY­CZNYCH. Jestem zoo­log­icznym wro­giem post­mod­ern­izmu i ruchu New Age, które trak­tuję jako objaw postępu­jącego upadku kul­tury. Piszę sporo na ten temat. Mam wielu wrogów wśród lewicow­ców, wiel­bi­cieli hin­duizmu, członków sek­cia­rs­kich orga­ni­za­cji eko­log­icznych i wyz­naw­ców kultu natury. Jestem rzym­skim kato­likiem. Pro­gram UPR jest jedynym, który mogę zaak­cep­tować.
(Z odezwy wybor­czej Gregosiewicza – w 2002 r. kandy­data na rad­nego do sejmiku w wojew­ództwie lubel­skim, lid­era listy Unii Poli­tyki Real­nej. Doda­jmy, że, mimo tak kuszącej wiz­ytówki oso­bis­tej, w wyb­o­rach tych ortopeda, podob­nie jak jego par­tia, sro­mot­nie przepadli)

Jawne bred­nie, kre­tyńskie majaczenia, zbiorowy debi­lizm, osoby nieskażone inteligencją

Nie wszyscy są jeszcze gotowi na akcep­tację jawnych bredni, ale przy­czółek o nazwie „bioen­er­goter­apia” jest już dobrze zako­rzenioną w społeczeńst­wie wiz­ytówką New Age (…).
…mam mdłości, gdy widzę takie nagro­madze­nie kre­tyńs­kich majaczeń na temat „bioen­er­goter­apii”.
… zbiorowy debi­lizm nie jest jeszcze kar­alny.
…wszyscy „bioen­er­goter­apeuci” to oszuści (przestępcy), a dzi­en­nikarze ich pro­mu­jący to sko­rumpowani najem­nicy lub osoby nieskażone inteligencją.
(Źródło: Gazeta Lekarska nr 4 z 2002 r., artykuł Gregosiewicza Bioen­er­gogłupota w natar­ciu)

Prymi­ty­wne mani­actwo, ener­gety­czne przygłupy, rozko­jar­zone men­tal­nie i moral­nie lewicowe szumowiny

…tekst nie opisuje szczegółowo oczy­wistych oszustw medy­cznych typu bioen­er­goter­apia, akupunk­tura, akupresura, iry­dolo­gia, radi­estezja i wielu innych sposobów „uzdraw­ia­nia” oraz dow­cipów i żartów ze zdrowego rozsądku, np. home­opatii, czy świecow­a­nia uszu metodą Indian Hopi (…) Możliwe jest nato­mi­ast skró­towe opisanie pod­staw tej szarla­tanerii (tzn. medy­cyny nat­u­ral­nej i holisty­cznej), na której opiera się cały gmach oszustw leczniczych.
Według mnie, współczesna „medy­cyna nat­u­ralna” to prymi­ty­wne mani­actwo wywodzące się z pseu­doeko­log­icznego myśle­nia magiczno-​naiwnego lub pro­fesjon­alne oszustwo mające na celu przestępcze wyłudze­nie pieniędzy.
…ener­gety­czne przygłupy ze świecą Hopi w uchu.…New Age (…) przy­ciąga do siebie, oprócz zwycza­jnych durniów, także rozko­jar­zone men­tal­nie i moral­nie lewicowe szu­mowiny medy­czne i poli­ty­czne.
…tzw. „medy­cyna nat­u­ralna” przyniosła w zasadzie same szkody spowodowane przez bezmyślne stosowanie różnych para­leków, akcep­towanie prz­eróżnych zabobonów i przesądów, stosowanie kre­tyńs­kich diet, przyj­mowanie wywarów z jakichś przy­drożnych zielsk itp.
Twierdzę z całym przeko­naniem, że „medy­cyna nat­u­ralna” to zwycza­jne oszustwo. (…). Zadzi­wia­jące jest przy tym, że oczy­wiste fakty wskazu­jące na to, iż spec­jal­iści medy­cyny „holisty­cznej” czy „nat­u­ral­nej” to oszuści i szarla­tani – są lekce­ważone przez środowisko lekarskie.
Najwięk­szego popar­cia temu ruchowi (New Age – przyp. red. ) udzielili – uwiary­god­ni­a­jąc go jed­nocześnie – lewicowi „intelek­tu­al­iści”, „moralne auto­ry­tety”, prop­a­ga­torzy „ateisty­cznej świado­mości plan­e­tarnej”, toleru­jąc różnych odmieńców bełkocą­cych coś o uzdraw­ia­niu. Ci, którzy czują się urażeni tymi słowami, niech przy­pomną sobie dzi­en­nik TV w cza­sie stanu wojen­nego (…). Nawet (…) wydawnictwa uni­w­er­syteckie majaczą bezw­styd­nie o home­opatii, medy­cynie holisty­cznej i tym podob­nych sprawach.
(A. Gregosiewicz Świeckie uzdraw­ianie całego człowieka – artykuł w Gaze­cie Lekarskiej nr 5 z 2002 r.)

Nat­u­ralni ter­apeuci i home­opaci pogrobow­cami par­tyjnych sekretarzy

Za cza­sów komuny można było wziąć każde, odpowied­nio długie przemówie­nie sekre­tarzy par­tyjnych, także lekarzy (nazwiska u autora), przemieszać w nich w dowolny sposób rozdzi­ały, akapity, zda­nia i słowa, by w efek­cie otrzy­mać log­iczny wywód np. o wyżs­zości soc­jal­izmu, nien­aruszal­ności pak­tów wojskowych i geopoli­ty­cznym przy­musie kocha­nia Związku Radzieck­iego. Taką samą nowom­ową posługują się wszys­tkie medy­cyny holisty­czne, home­opaty­czne, nat­u­ralne, a także bioen­er­goter­apie, radi­estezje i Bóg wie jakie jeszcze sys­temy leczenia para­nor­mal­nego. Wymusza to logika języka.
Smuci (…) fakt, że zaj­mują się nią (home­opatią – przyp. red. ) osoby posi­ada­jące dyplomy lekarza medy­cyny (…). Gdyby byli ludźmi hon­oru, zwró­ciliby dyplomy lekarskie. W prze­ci­wnym wypadku jedyne, co przy­chodzi mi na myśli, to świadome oszustwo.
(Źródło: tekst Gregosiewicza Z teki New Age. Home­opa­tia – najwięk­sze oszustwo w dzie­jach medy­cyny, Najwyższy CZAS!, nr 8 z 2002 r.)

(…) Osobom (…) z dyplo­mami lekarza medy­cyny, które ujawniły swoje fas­cy­nacje home­opatią, bioen­er­goter­apią i zjawiskami ESP (extra – sen­sory per­cep­tion), mogę tylko powiedzieć, żeby zes­zli na „psi” (zachowano ory­gi­nalną styl­istykę – przyp. red. ).
(Gregosiewicz w nr. 7 Gazety Lekarskiej z 2002 r. w odpowiedzi na listy, m.in. lekarzy, polem­izu­jące z jego wcześniejszą cham­ską publikacją)

O promieniowa­niu głupoty i prymi­ty­wnym społeczeńst­wie, czyli o tym jak Gregosiewicz wal­czy z kul­tami i buduje dom

…niedouc­zone, prymi­ty­wne społeczeństwo, otu­man­ione idio­tyz­mami przed­staw­ianymi w kolorowych medi­ach…
…prawdy objaw­ione post­mod­ern­izmu i bred­nie fanów Nowe Ery…
(Źródło: „pub­likacja” Radi­estezja – promieniowanie głupoty zamieszc­zona w 2005 r. na www​.kulty​.info i równole­gle ten sam „tekst” na forum inter­ne­towym Budu­jemy Dom)

W sprzedaży





Strona korzysta z plików cook­ies w celu real­iza­cji usług i zgod­nie z Poli­tyką pry­wat­ności. Możesz określić warunki prze­chowywa­nia lub dostępu do plików cook­ies w Two­jej przeglądarce.