Powtórka z nakładania knebla

Wystosowanie przez szefów Naczelnej Izby Lekarskiej, Głównego Inspektora Sanitarnego oraz dyrektora Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego - Państwowego Zakładu Higieny pisma do prezesa TVN z żądaniem (bo de facto taki właśnie ma ono charakter) zaniechania emisji zapowiedzianego 3 kwietnia w TVN7 filmu dokumentalnego Andrew Wakefielda Vaxxed: From Cover-Up to Catastrophe (Wyszczepieni: od tuszowania faktów do katastrofy) jest, jak się wydaje, jedną z najpoważniejszych prób ingerencji w wolność mediów prywatnych po 1990 r.


Marek Rymuszko 

Przypomnijmy, że w całej sprawie chodzi o doktora Andrew Wakefielda, który w 1998 r. w swoim raporcie wykazał związek podawanej małym dzieciom szczepionki MMR (na odrę, świnkę oraz różyczkę) z późniejszym wystąpieniem u nich autyzmu. W reakcji na to przeciwko Wakefieldowi lobby farmaceutyczne, któremu sekundowała międzynarodowa grupa wakcynologów, rozpętało bezprzykładną nagonkę. Oskarżono go o świadome sfałszowanie danych, jakie posłużyły uzasadnieniu tez, które znalazły się w raporcie, i pozbawiono w Wielkiej Brytanii prawa wykonywania zawodu lekarza.

W momencie, gdy piszę na gorąco ten komentarz, sytuacja nie jest do końca jasna, gdyż zaanonsowany już w prasie we wszystkich telewizyjnych programach film Wyszczepieni zniknął 3 kwietnia z ramówki, a z pierwszych informacji, kolportowanych w sieci wynikało, że TVN ugięła się pod presją i zdecydowała o wycofaniu dokumentu z emisji. Później pojawiły się jednak informacje, że jej termin został jedynie przesunięty, a telewizja ta w ramach zapowiadanego cyklu dokumentalnego wspomniany obraz jednak pokaże, tyle że w późniejszym, bliżej nieokreślonym terminie (maj).

Doktor Wakefield, który w swoim filmie odpiera zarzuty pod własnym adresem, wykazując nieczystość intencji i metod oponentów, jest niewątpliwie postacią kontrowersyjną. Wydaje się też - a określenie wydaje się wydaje się właśnie, by tak rzec, wyjątkowo adekwatne :-) - że w jego badaniach są pewne słabe punkty i znaki zapytania. Jednocześnie jednak zajadłość, z jaką zaatakowano angielskiego badacza, rodzi podejrzenie, że w tym przypadku nie chodziło jedynie o wykazanie jego rzekomej nierzetelności naukowej i lekarskiej. Co zaś najważniejsze, nie może to usprawiedliwiać kneblowania ust mediom zamierzającym w odniesieniu do sygnalizowanego problemu prezentować również inny, niż jedynie oficjalny punkt widzenia lansowany przez wakcynologów i Big Pharmę. TAKIM PRAKTYKOM TRZEBA SIĘ Z CAŁĄ MOCĄ I DETERMINACJĄ SPRZECIWIĆ.

To tym ważniejsze, że prezes Naczelnej Rady Lekarskiej, dr Maciej Hamankiewicz, który jest jednym z sygnatariuszy rzeczonego wystąpienia, już wcześniej zaatakował telewizję publiczną za emisję programu, w jakim dopuszczono do głosu rodziców mówiących o powikłaniach poszczepiennych u ich dzieci, zarzucając, całkowicie bezzasadnie, autorom tej audycji brak etyki i nierzetelność zawodową. Warto też zwrócić uwagę, że tym razem cały konflikt nie ma nic wspólnego z podziałami politycznymi w społeczeństwie, a jego podłoże jest zupełnie inne, gdyż chodzi o próbę zamknięcia ust przeciwnikom szczepień w ich OBECNYM KSZTAŁCIE. Należy również wyrazić nadzieję, że TVN nie ugnie się pod presją i film Andrew Wakefielda pokaże. 

I jeszcze jedno. Wolałbym oczywiście, by tego rodzaju obraz (nakręcony w 2016 r.) był dziełem reżysera dokumentalisty, nie zaś samego zainteresowanego. Nic jednak przecież nie stoi na przeszkodzie, by po jego emisji zorganizować w telewizyjnym studio dyskusję z udziałem fachowców, którzy zaprezentują racje obu stron (w przypadku propagatorów szczepień mogłaby to być chociażby prof. Lidia Brydak z Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego – Państwowego Zakładu Higieny, a rzecznikiem stanowiska Wakefielda np. dr n. med. Jerzy Jaśkowski, jakiego liczne teksty można znaleźć w internecie). Natomiast wszelkie próby cenzurowania niewygodnego filmu i wymiany poglądów na ten temat są NIE DO PRZYJĘCIA.

Marek Rymuszko
Redaktor naczelny Nieznanego Świata

PS. O Sztuce nakładania knebla pisałem po raz pierwszy w sierpniowym numerze Nieznanego Świata przy okazji nagonki na autora Ukrytych terapii, Jerzego Zięby, którego usiłowano obłożyć zakazem odbywania wykładów i spotkań z czytelnikami w wynajmowanych przez niego odpłatnie salach akademickich.

W sprzedaży



Newsletter

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Więcej informacji w Polityce prywatności.