Prognoza astrologiczna dla Polski i świata na rok 2017

Spis treści

 

Prezydent na pasku Księżyca

Kluczem do zrozumienia zachowań prezydenta jest jego horoskop z dominującą pozycją Księżyca, który pełni rolę dyspozytora zawiadującego resztą wpływów planetarnych. Księżyc ujawnia uległość wobec silniejszego, podporządkowanie, chęć dopasowania się, ustępliwość itp. Można powiedzieć, że im głośniej Andrzej Duda podkreśla swą niezłomność, tym bardziej czuje się uległy i bezradny. Nie liczmy więc na to, że wystąpi on z jakąkolwiek inicjatywą, która okazałaby się niezgodna z linią partii lub wizją prezesa. Prezydent podpisze wszystko, co położy mu się na biurku, i powie dokładnie to, czego w danej chwili będą oczekiwać jego partyjni koledzy. Tak było w minionym roku i tak samo będzie to wyglądało podczas kolejnych dwunastu miesięcy. W tej kwestii niewiele się zmieni, gdyż Andrzej Duda nie stanie się kimś, na kogo próbuje się kreować.

Również w horoskopie zaprzysiężenia na urząd prezydenta odnajdujemy silny Księżyc – pojawia się on w wywyższeniu, a nawet blisko stopnia swojego wywyższenia (3°51´ Byka). Prezydentura umocni zatem przekonanie, że jedynie na uległości można coś zyskać. Ale, jak to w życiu bywa, także stracić.

Co może opozycja?

Ryszard Petru swoje pięć minut ma już za sobą. W minionym roku Słońce w jego horoskopie było tranzytowane przez Plutona, który ofiarował mu władzę nieoficjalnego przywódcy opozycji. I – jak na razie – nic się pod tym względem nie zmieni. Najprawdopodobniej lider Nowoczesnej na tym poprzestanie, gdyż to, czego nie udało mu się osiągnąć w minionym roku, w następnym jest nie do odrobienia. Może bazować na wypracowanej już pozycji, lecz nowych wyborców do siebie nie przekona. Niemniej, przynajmniej do lipca 2017, dopóki przynoszący popularność Jowisz będzie przemierzał w jego kosmogramie dom pierwszy, na popularności nie straci, a pozyska większą jeszcze sympatię elektoratu. Jedno jest pewne: rzeczy najważniejszych Petru nie powinien odkładać na drugą połowę roku.

Z kolei Grzegorz Schetyna, który urodził się ze Słońcem w ostatnich stopniach Wodnika, zmaga się z poczuciem poniżenia, jednocześnie mając przekonanie, że stać go na więcej. Nawet gdyby tak było, podobna postawa pociąga za sobą konkretne skutki. Teraz, gdy Schetyna został liderem Platformy Obywatelskiej, będzie postępował tak, aby władzy nigdy nie utracić. Możemy więc oczekiwać dalszej eliminacji tych, którzy są mu w stanie zagrozić. Przy czym im bardziej zaangażuje się on w wojny wewnętrzne, tym więcej jego partia straci w sondażach. Jednak przywódca PO, mający Księżyc w Strzelcu oraz Urana w opozycji do Słońca, specjalnie się tym nie przejmie. Ten błąd sprawi, że nie zdoła w porę rozpoznać zagrożenia.

Donald Tusk strat w Platformie nie nadrobi, gdyż będzie się zmagał z Saturnem przechodzącym w jego horoskopie przez ascendent, co oznacza nie tylko obniżenie nastroju i utratę sił witalnych, lecz także przepracowanie, problemy zdrowotne i niechęć do angażowania się w walkę polityczną.

Europa, Rosja i USA

Pomimo powolnego wycofywania się Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej, ta ostatnia bynajmniej nie rozpadnie się. Wręcz przeciwnie – w 2017 roku Wspólnota Europejska może poważnie się wzmocnić, ponieważ przez pierwszy dom kosmogramu UE przechodzi przynoszący dobrobyt i powodzenie Jowisz. Zmiany są więc nieuniknione, ale będą one zmierzać w dobrym kierunku – odrodzenia się i pozbycia dużej części kłopotów. Z drugiej strony nastąpi zamknięcie cyklu Saturna, który wyznaczy czas podsumowań, rekonstrukcji oraz wyznaczania nowych planów i strategii.

Mówiąc szczerze, bać powinniśmy się raczej Rosji, niż upadku UE, ponieważ w historycznym horoskopie tego państwa Pluton ustawi się w opozycji do Słońca, co ostatnio miało miejsce w roku 1771, za czasów panowania Katarzyny Wielkiej, kiedy to doszło do rozbioru Polski. Możemy więc spodziewać się prób odrodzenia potęgi Rosji: kraj ten będzie usiłował wpływać na inne państwa, aby je podporządkować. Planety Uran i Pluton kontynuują konfiguracje z ważnymi punktami w horoskopie Władimira Putina, dlatego wiele wskazuje na to, że przywódca Rosji nie ugnie się, ani też przed niczym nie cofnie. Władimir Władimirowicz obranego kursu nie zmieni, w związku z czym jego polityka może budzić słuszne obawy, choć niektórzy będą ją podziwiać.

Stany Zjednoczone nie są teraz w najlepszej kondycji. Saturn w 2016 roku rozpoczął wędrówkę przez dom pierwszy horoskopu tego państwa, co wskazuje na kryzys, spowolnienie, problemy wewnętrzne, niemoc, trudności w nakreśleniu długofalowej strategii oraz brak elastyczności w sprawach, na które amerykańscy politycy powinni teraz bardziej się otworzyć i uwrażliwić. Saturn ujawnia także wzrost poparcia dla idei konserwatywnych, stąd niezwykła popularność Donalda Trumpa i jego wygrana.

Prezydent USA urodził się z ascendentem na królewskiej gwieździe Regulus, co dało mu przewagę w starciu z Hillary Clinton o fotel w Białym Domu. Jednak szczyt horoskopu Trumpa znajduje się na ścinającej głowę gwieździe Algol (prezydent Duda ma ją na Słońcu), co zapowiada wprawdzie ofensywno-wojenną politykę przywódcy Ameryki, lecz ostatecznie może przyczynić się do klęski jego urzędowania. Kryzys sygnalizuje Saturn, który już w styczniu 2017 roku, a później także od lipca do września utworzy w horoskopie Trumpa opozycję do Słońca. Wiele wskazuje na to, że z jednej strony, planeta ta powstrzyma rebelianckie zapędy polityka, wynikające z ekscentrycznego Urana tworzącego w jego kosmogramie twarde aspekty ze Światłami, z drugiej natomiast, wywoła problemy zdrowotne i zauważalny spadek formy.

 Z Archiwum Nieznanego Świata 01/2017

Źródło zdjęć: internet

Bieżący numer



Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Więcej informacji w Polityce prywatności.