Książka roku?

DowódDowód. Prawdziwa historia neurochirurga, który przekroczył granicę śmierci i odkrył Niebo
Eben Alexander
Społeczny Instytut Wydawniczy ZNAK sp. z o.o., Kraków 2013

Książka, która natychmiast po jej ukazaniu się, trafiła na listę bestsellerów m.in. New York Timesa. Jej autor, amerykański neurochirurg, dr Eben Alexander - po tym, jak w rezultacie zapalenia opon mózgowych zapadł w śpiączkę i przeszedł śmierć kliniczną - całkowicie zmienił swoje zapatrywania na problem istnienia życia po zgonie fizycznego ciała. W czasie, gdy koledzy-lekarze przez tydzień walczyli o uratowanie go, odbył niezwykłą, mistyczną podróż, o której opowiada w swoim Dowodzie. Była ona tak realna w swoim przebiegu oraz zapamiętanych szczegółach, jak rzeczywistość, w której istniejemy.

Dla wierzącego wcześniej jedynie w przysłowiowe szkiełko i oko naukowca oraz medycznego fundamentalisty, jakim był Eben Alexander - doświadczenie to okazało się wstrząsem poznawczym, a jednocześnie przeformułowało do cna jego poglądy. Zaatakowany przez medycznych i naukowych ortodoksów uważających, że neurochirurg, tak jak inni ludzie, którzy znaleźli się w podobnej sytuacji, doznał halucynacji mózgu, dr Aleksander twardo broni swojego stanowiska. Nie tylko odrzuca wspomnianą tezę (a jako lekarz wie, co mówi), lecz również w niezwykle sugestywny sposób przekazuje zdobytą w ten sposób wiedzę.
Podczas swojej wędrówki poza ciałem lekarz napotkał istoty z innych frekwencji istnienia. Widział również światło, o którym opowiadali liczni pacjenci po przeżyciu stanu "prawie śmierci". Dziś jego książka rozpala dyskusję o istnieniu Boga - napisał Newsweek.
Bardzo, ale to bardzo ciekawa i inspirująca lektura, a zarazem, zważywszy na profesjonalny status autora, ważny głos w dyskusji na temat sensu naszej egzystencji i fenomenu życia, który bękarci Kartezjusza uporczywie próbują sprowadzić do zwykłych procesów biochemicznych. Dlaczego zaś hasło wywoławcze tej recenzji (Książka roku?) opatrujemy znakiem zapytania? Ponieważ mamy dopiero maj i nie wiadomo jeszcze, jakie edycje pojawią się na rynku w okresie kolejnych miesięcy.

Recenzja: Nieznany Świat 5/2013

Bieżący numer



Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Więcej informacji w Polityce prywatności.