Zielnik podróżny

Zielnik podróżnyZielnik podróżny. Rośliny w tradycji Karpat i Bałkanów. Przewodnik alternatywny/wprowadzenie do etnobotaniki
Marek Styczyński
Wydawnictwo Ruthenus, Krosno 2012

Zgodnie ze znanym przysłowiem, zdrowie nie jest wszystkim (chociaż wszystko bez zdrowia jest niczym) zachęcamy do lektury książki Marka Styczyńskiego – leśnika, etnobotanika, obrońcy dzikiej przyrody oraz miłośnika i wykonawcy muzyki etnofolk w jednej osobie. Zarówno czysto praktyczne (w tym terapeutyczne), jak i symboliczne czy rytualne znaczenie licznych gatunków roślin, rosnących naturalnie bądź uprawnych, opisane zostało przez niego w sposób pośredni pomiędzy stylem popularnonaukowym i gawędziarskim.

Autor zbierał tę wiedzę, nie tylko studiując rozmaite źródła, ale również odbywając liczne podróże po tytułowym obszarze – od rodzinnej Sądecczyzny i sąsiadujących z nią Tatr oraz Pienin, poprzez Słowację, aż do Bułgarii i Serbii. Nie jest to wprawdzie pierwsza ogólnodostępna praca z tego kręgu (dość wspomnieć wydane parędziesiąt lat temu Historie ziołowe Mariana Kawałki), niemniej sposób potraktowania tematu przez M. Styczyńskiego jest świeży i – jako zapis ważnego elementu spuścizny naszych przodków – zasługuje na życzliwe przyjęcie.
Wart odnotowania jest fakt, iż część informacji z Zielnika… wykazuje ciekawą zbieżność z nieznanoświatowymi publikacjami. Skoro na przykład jest mowa o utylitarnej, kulturowej i magicznej roli drzew (z inspiracji kalendarzem celtyckim), opisy te są wprawdzie z reguły szczuplejsze niż drukowane od kilkunastu lat w wspaniałe szkice Piotra Bajko, ale stanowią ich ciekawe uzupełnienie, zwłaszcza że autor prezentuje nie tylko gatunki rodzime, ale i bardziej egzotyczne, jak oliwki, figowce czy platany. Z kolei pokłosiem słowackich wędrówek jest poświęcenie dosyć dużej uwagi niegdysiejszemu (2001 rok) bohaterowi jednego z naszych tekstów – Latającemu Mnichowi alias Fra Cyprianowi z Czerwonego Klasztoru w Pieninach i jego botanotece. Natomiast finałowa sekwencja, Rośliny w kulturze popularnej, zawiera w jednym z ustępów krytyczną analizę kwestii roślin halucynogennych czyli świętych ziół, opartą m.in. o publikacje biochemika i odkrywcy LSD Alberta Hofmanna, niekonwencjonalnego etnologa Terence'a McKenna (autora wydanej także u nas pracy Pokarm bogów) oraz Carlosa Castanedy, którego tu raczej nie trzeba przedstawiać. Paralele – przyznajmy – godne uwagi...

Kto zatem zechce poczytać o mitologii czarnego bzu (M. Styczyński jako pasjonat muzyki nie omieszkał przy tym wspomnieć o sporządzaniu z łodyg tego krzewu tradycyjnych fujar słowackich pasterzy), odwiedzić ogrody roślin czarodziejskich (Leszek Matela, który pisał ongiś w naszym miesięczniku o magicznych ogrodach, zapewne skorzysta z tej propozycji), podążyć tropami słynnego przyrodnika Karola Linneusza, albo dowiedzieć się, co to takiego inżynieria wernakularna, czego etnobotanik szuka w kuchni i który kwiat powinien być właściwym symbolem tatrzańskim – niechaj sięgnie po Zielnik podróżny, z którego w charakterze podsumowania, zaczerpnęliśmy celną sentencję E. Hyamsa: Łatwiej można wyobrazić sobie istnienie ludzkości bez królów, niż bez kapusty. Ot, co!

Recenzja: Nieznany Świat 4/2013

Bieżący numer



Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Więcej informacji w Polityce prywatności.