Aberagiba

AberagibaAberagiba
Tomek Wojtek Łągiewka
Warszawska Firma Wydawnicza, Warszawa 2012

Interesująca, erudycyjna książka, która jest echem niezliczonej ilości lektur opisujących bardzo odległe od siebie obszary wiedzy. Autor konstruuje na ich podstawie zadziwiająco spójny, wielowymiarowy, fascynujący obraz świata oraz – a może przede wszystkim – współczesnego człowieka.

Warto jednak przestrzec potencjalnych czytelników, że śledzenie inspirujących wywodów Tomka Wojtka Łągiewki wymaga skupienia i otwartego umysłu. Z całą pewnością nie jest to wymarzona propozycja dla ludzi, którzy, podobnie jak Richard Dawkins, bez najmniejszych wątpliwości wiedzą, że istnieje tylko Bóg urojony, a w dodatku jedynym celem, jaki przyświeca tu, na naszej Ziemi wszystkim żywym organizmom łącznie z człowiekiem rozumnym, jest tylko i wyłącznie ich własna egoistyczna pomyślność, a świat, w którym wszyscy żyjemy, jest bezrozumną kompilacją samolubnie ukierunkowanego egoizmu, takim wielkim, naturalnym polem walki na śmierć i życie wszystkiego ze wszystkim, gdzie tylko dwie kategorie istot mogą (współ)istnieć: zwycięzcy i pokonani. Tego rodzaju odhumanizowane podejście do rzeczywistości doprowadziło, zdaniem autora Aberagiby, do choroby świadomości, która, niczym epidemia, szerzy się wśród współczesnych ludzi. Jej objawami są: brak Miłości, Dobroci oraz Współodczuwania, a konsekwencjami... okrucieństwa oraz zbrodnie – nasza codzienność. Jeśli nawet nie dotykają nas one bezpośrednio, jeżeli mamy szczęście i żyjemy w jakimś (przejściowo) zacisznym miejscu, to informacyjna papka wylewająca się ze środków masowego przekazu niejako zmusza każdego do śledzenia, a tym samym pośredniego uczestniczenia w morderczych paroksyzmach ludzkiej cywilizacji.

Na kartach Aberagiby, którą Nieznany Świat objął patronatem medialnym, nie pojawiają się proste odpowiedzi. Natomiast książka ta nad wyraz często niszczy i burzy schematy stworzone w umysłach czytelników. Jednocześnie dostarcza ogromnej ilości materiału do nowych przemyśleń, a ponadto kipi miłością do życia, zachwytem, uwielbieniem i oddaniem. Bez najmniejszej przesady można stwierdzić, że praca Łągiewki powinna trafić na półkę każdego, kto próbuje zrozumieć mechanizmy rządzące rzeczywistością początku XXI wieku. Jednym z powodów może być takie oto wyznanie autora: ...idee dobrego, światłego, uwolnionego człowieka znane są ludzkości od praczasów: Budda, Tse, Jezus, Hypatia, Giordano Bruno... to tylko nieliczni nauczyciele je głoszący. Orr, Reich, Hellinger, Bandler, Grzesiak, Eichelberger, Buczny, Żądło natomiast, to ci nieliczni współcześni praktycy, którzy uwalniają świadomość od śmieci. Ja, w przeciwieństwie jednak do nich wszystkich, nie zajmuję się śmieciami. Ja zarażam nieświadomość Miłością, a potem ona już sama wie, co i jak ma robić.

Recenzja: Nieznany Świat 4/2013

Numer bieżący



Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Więcej informacji w Polityce prywatności.