Przekraczanie poziomów świadomości

Przekraczanie poziomówPrzekraczanie poziomów świadomości. Schody do oświecenia
Dr David R. Hawkins
Wydawnictwo Virgo, Warszawa 2012

Czy świadomość można ująć liczbowo? Kto czytał już wcześniej książkę Siła czy moc (wydanie polskie: Virgo 2010), wie, że można. Badania inspirowane i prowadzone przez dr. Davida R. Hawkinsa, dożywotniego członka Amerykańskiego Towarzystwa Psychiatrycznego, pokazały, że np. zbiorowy poziom świadomości wynosił 90 w momencie narodzin Buddy, 100 w czasach Jezusa Chrystusa, a następnie wzrósł do 190, na którym pozostawał przez wiele stuleci. W późnych latach 80. XX wieku nagle podskoczył na 205, po czym ponownie wzrósł w listopadzie 2003 roku osiągając swoją obecną wartość 207.

Jakie jednak jest znaczenia tych liczbowo określonych poziomów świadomości? I czy możemy – zarówno jako jednostki, lecz również grupy społeczne – je przekraczać?
Na pytania te udziela odpowiedzi kolejna książka D. R. Hawkinsa Przekraczanie poziomów świadomości, w której autor powraca do badań przejawów ego oraz jego wrodzonych ograniczeń, a jednocześnie udziela szczegółowych wyjaśnień oraz instrukcji podpowiadających, jak owe bariery przekroczyć.
Każdy doświadcza, postrzega i interpretuje świat zgodnie ze swoim dominującym poziomem świadomości. Ten ostatni z kolei charakteryzuje się własnymi, wrodzonymi problemami, ale też pasującymi do nich rozwiązaniami; ludzka psychika bowiem, jeśli jest nieskrępowana, pozostaje kreatywna i pełna inwencji. Określony poziom reprezentuje zakończenie ewolucji, która go poprzedza, a jednocześnie stanowi furtkę do następnego.

Na przykład głównym czynnikiem motywującym życie większości ludzi jest strach przed wrogami, starością, śmiercią czy odrzuceniem – wraz z całą gamą lęków społecznych. Ogranicza on wzrost osobowości i prowadzi do powstania zahamowań. Wina, wstyd czy żal odzwierciedlają przeszłość, natomiast strach to oczekiwanie, które dotyczy przyszłości.
Potrzeba odwrócenia przeszłości jest zrozumiała, lecz daremna, czyni nas ślepymi na możliwości, które kryje teraźniejszość. Ograniczenie w jednej sferze życia oznacza jednocześnie otwarcie szans i opcji w innych dziedzinach. Strata często zawraca człowieka z drogi poszukiwania szczęścia na zewnątrz, skłaniając go ku ponownej ocenie zalet i pominiętych uprzednio wyborów. Może być ona zatem postrzegana jako korzyść, stanowiąc zachętę do duchowego wzrostu i ewolucji.

Z przytoczonych w książce badań dr Hawkinsa wynika, że poziom świadomości 200 jest osiągany obecnie tylko przez czterdzieści dziewięć procent ludzi w Stanach Zjednoczonych. Zarazem okazuje się on granicą znaczącego etapu w rozwoju ludzkości.
Każdy z nas od momentu urodzenia posiada swój określony, wykalibrowany poziom świadomości. Zarówno religie, jak i badania nad świadomością, proponują różne wyjaśnienia tego faktu. Jakiekolwiek jednak byłyby jego przyczyny, każdy z nas musi wyruszyć w wędrówkę z miejsca, w którym znalazł się w procesie ewolucji. Dzięki książce Hawkinsa czytelnik sam może zdefiniować to miejsce w odniesieniu do własnej osoby.

Recenzja: Nieznany Świat 1/2013

Numer bieżący



Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Więcej informacji w Polityce prywatności.