Naturalna łaska

Naturalna łaska. Dialogi o nauce i duchowości
Matthew Fox, Rupert Sheldrake
Wydawnictwo Virgo, Warszawa 2011

Gdy spotykają się ze sobą tacy ludzie, jak Rupert Sheldrake i Matthew Fox - obaj dobrze znani w dziedzinach, jakimi się zajmują, odpowiednio: tzw. nową biologią i teologią, rezultat po prostu musi okazać się wybuchowy. Podobnie wyglądało to zresztą w innych książkach opartych na dialogach, jak choćby w słynnym Zdążyć przed Apokalipsą (Limbus, Bydgoszcz 1995 r.), gdzie dyskusję prowadzili Terence McKenna, Rupert Sheldrake oraz Ralph Abraham - umysły penetrujące pierwszą linię frontu współczesnej nauki i duchowości.

Amerykanin Matthew Fox napisał 21 książek, przez 33 lata był dominikaninem. Wyrzucony z zakonu za zbyt otwarte podejście do kwestii obecności kobiet w liturgii Kościoła, a także z powodu kilku innych kontrowersji, założył Instytut Kultury i Duchowości Stworzenia. Inspirację do swoich prac czerpie z lektury średniowiecznych mistyków oraz duchowych i ekstatycznych praktyk obecnych w wielu wyznaniach na całym świecie. To, co stanowi istotę jego filozofii, nazywa głębokim ekumenizmem. Podkreśla święty związek pomiędzy człowiekiem i Naturą. Ochrona przyrody np. to jego zdaniem sakrament i wyraz uwielbienia dla Boga i kosmicznego Chrystusa.
Z kolei Sheldrake to brytyjski biolog, twórca hipotez pola morfogenetycznego i rezonansu morficznego. Jego wielokrotnie nagradzana książka Seven Experiments That Could Change The World (Siedem eksperymentów, które mogłyby zmienić świat - 2002 r.) stanowi obecnie fundament pewnego międzynarodowego programu badawczego. Sheldrake w swoich rozważaniach ujmuje kosmologię w zupełnie nowej perspektywie, a rozmowy opublikowane w książce to, jak piszą autorzy, próba odkrywania nowego terytorium.
Czego, ujmując rzecz w skrócie, dotyczy wielowątkowy dialog naukowca i teologa? Natury, duchowości, rytuału, rezonansu morficznego oraz odnowy edukacji.
Fox i Sheldrake piszą, iż koncepcje stworzone przez naukę separują nas od intuicji i wyobraźni. Dodają też, że duża część tego, co ujawniła nauka o Naturze, było i nadal jest utrzymywane w stanie sterylnym, w izolacji od świata ducha. Taki stan rzeczy jest oczywiście dla ludzkości zabójczy, ponieważ trzeba dążyć do tego, aby prawda umysłu i prawda serca stały się jednym. Bardzo interesująca jest ta wymiana myśli, gdyż na szerszym tle rysuje ona całkiem nowy, optymistyczny obraz połączenia religii (w szerokim jej rozumieniu) z najnowszą nauką, która, odchodząc od dogmatów kartezjańskich, przywraca duchowi należne mu miejsce.

Recenzja: Nieznany Świat 8/2012

Bieżący numer



Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Więcej informacji w Polityce prywatności.