Rekomendacja miesiąca 5/2012

Niewidzialny goryl. Dlaczego intuicja nas zawodzi?
Christopher Chabris, Daniel Simons
Wydawnictwo LAURUM, Warszawa 2011

We wstępie do tej cholernie ciekawej i pod wieloma względami zaskakującej książki, o której Daniel Gilbert, profesor psychologii Harvard University, autor bestsellera „New York Timesa” Na tropie szczęścia powiedział, że dowodzi ona, jak psychologiczne złudzenia warunkują każdy aspekt naszego prywatnego i zawodowego życia, a autor innego bestsellera Potęga irracjonalności, Dan Ariely nazywa ja przewodnikiem po powszechnych złudzeniach i problemach, w jakie te złudzenia mogą nas wpędzić, autorzy Niewidzialnego goryla, Chrisopher Chabris i Daniel Simons stwierdzają, że to edycja na temat sześciu iluzji życia codziennego, które mają bardzo istotny wpływ na nasze życia: iluzji uwagi, pamięci, pewności siebie, wiedzy, przyczyny i potencjału. Chodzi (…) o zafałszowane mniemania na temat funkcjonowania naszego umysłu, które są nie tylko po prostu błędne, lecz także niebezpiecznie błędne. Zamierzamy przyjrzeć się temu, kiedy i dlaczego owe iluzje wywierają na nas wpływ, skutkom, jakie mają one na stosunki międzyludzkie (tak w oryginale, to niestety błąd gramatyczny tłumacza - przyp. red. ) a także temu, w jaki sposób możemy przezwyciężyć lub zminimalizować siłę ich oddziaływania.

Punktem wyjścia jest tu znany eksperyment psychologiczny i wynikające zeń wnioski dotyczące pułapek, jakie gotuje nam własna psychika. Przykłady, od których skrzy się ten niekonwencjonalny do bólu tom, są zaś często frapujące i obejmują szerokie spektrum wydarzeń – od testowania percepcji pilotów wielkich samolotów pasażerskich poprzez trenera, który chciał udusić swojego zawodnika (sic!), a na związkach między inteligentnymi szachistami i głupimi przestępcami kończąc. Dodajmy, że autorów Niewidzialnego goryla w 2004 r. nagrodzono Ig Noblem w dziedzinie psychologii za (cyt.) wykazanie, że kiedy ludzie skupiają na czymś uwagę, łatwo mogą przeoczyć wszystko inne - nawet kobietę przebraną za goryla. Niestety – a niestety to w tym przypadku wyjątkowo adekwatne słowo – przyznając wspomnianą nagrodę, która w ostatnich latach zwolna staje się coraz bardziej synonimem nie głupoty obdarzanych nią osób, lecz naukowej niemocy w sferze poznania jej twórców - decydenci od Ig Nobli dostarczyli bezcennego dowodu realności syndromu tytułowego goryla.

O co natomiast tak naprawdę w całej tej „aferze” chodzi – musicie Państwo przeczytać sami, zwłaszcza że książka Chabrisa i Simonsa okazuje się w wielu swoich fragmentach rewelacyjna pod względem wartości poznawczej, świetnie napisana i bardzo, ale to bardzo atrakcyjna czytelniczo. Czegóż chcieć więcej?

Aha i koniecznie - koniecznie! - pamiętajcie o Niewidzialnym gorylu, wkraczając do supermarketu, gdzie nieprzeliczeni producenci i ich handlowi naganiacze za pomocą przemyślnych, we własnym mniemaniu, technik marketingowych usiłują nam sprzedawać kit, a my często pozwalamy się na to bezwiednie nabrać.

Recenzja: Nieznany Świat 5/2012

Bieżący numer



Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Więcej informacji w Polityce prywatności.