Umysł przewidujący przyszłość

Umysł przewidujący przyszłość.
David Loye
Wydawnictwo KOS, Katowice 2010

Świadomość – według Williama Jamesa (amerykańskiego filozofa i psychologa z drugiej połowy XIX wieku ) – nie jest zbiorem uporządkowanych elementów. Świadomość płynie, a więc najlepiej przedstawiają ją takie metaforyczne określenia jak rzeka czy strumień. Można o niej nawet powiedzieć, że jest strumieniem myśli.Czy w związku z tym świadomość musi być nierozerwalnie związana z ciałem, z ludzkim organizmem? Przez stulecia rozwoju nauki w oparciu o materialne dowody rozwinęło się przekonanie, że poprawne odpowiedzi powinny mieć materialny status.

 Przez stulecia rozwoju nauki w oparciu o materialne dowody rozwinęło się przekonanie, że poprawne odpowiedzi powinny mieć materialny status. Zdaniem angielskiego genetyka i badacza mózgu Francisa Cricka przekonanie większości ludzi  o istnieniu niezależnej jaźni jest złudzeniem – umysł poza materią nie może istnieć.

Na szczęście znalazło się kilku wybitnych naukowców, którzy podjęli ryzyko podważenia tezy o ścisłym związku umysłu z ciałem. Należeli do nich: Sir Charles Sherrington, Sir John Eccles, Karl Pribram i Wilder Penfield. W pracy The Mystery of the Mind (Tajemnica umysłu) Penfield doszedł do wniosku, że umysł może nadać kierunek myśleniu poprzez uruchomienie mechanizmu zawartego w mózgu. Program musi być dostarczony z zewnątrz, podobnie jak dzieje się to w przypadku komputera. W samym mózgu nie ma żadnego miejsca, którego stymulacja spowodowałaby świadome działanie człowieka – istnienie umysłu nie może być więc wyjaśnione funkcjonowaniem neuronów.

Umysł i ciało to odmienne aspekty tej samej osoby – pisze psycholog, futurysta i teoretyk systemów David Loye w swojej książce Umysł przewidujący przyszłość, prezentując tym samym fundament oryginalnego kierunku w nauce, który występuje pod nazwą nowa psychofizyka. Bazując na najnowszych odkryciach neuropsychologii, fizyki teoretycznej, ale również parapsychologii, amerykański badacz ukazuje nam moc umysłu, o której niewiele wiemy. Ma ona jednak znaczący aspekt praktyczny, ponieważ daje szansę przewidywania przyszłych wydarzeń.

David Loye to jeden z tych wyjątkowych naukowców, którzy z wielkim entuzjazmem przekraczają granice, jakie narzuca im ich specjalizacja. Loye potrafi nie tylko ogarnąć większą całość, ale i postrzegać ją niezwykle jasno, z niemal wrodzoną zdolnością do odróżniania tego, co w obrazie tym jest wyjątkowo ważne, od tego, co zaledwie powierzchowne. Jest on prawdopodobnie najlepszym przykładem „umysłu przewidującego przyszłość”, o którym sam pisze – zapewnia we wstępie do tej fascynującej książki Erwin Laszlo.

Recenzja: Nieznany Świat 10/2010

Bieżący numer



Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Więcej informacji w Polityce prywatności.