Jak wyleczyłem się z raka

Głodny Anioł. Jak wyleczyłem się z raka.
Stanisław Karolewski
Wydawnictwo Szarlatan, Wrocław 2010

Ryzykowna książka, która może jednak pomóc wielu ludziom. Ryzykowna po pierwsze dlatego, że dotyka wybuchowego tematu, jakim jest leczenie nowotworów za pomocą metod niekonwencjonalnych, a po drugie, z tego powodu, iż jej język okazuje się chwilami jędrny, soczysty i niestroniący od tzw. mocnych określeń. No i ta nazwa wydawnictwa (Szarlatan). Bez większego ryzyka można przyjąć, że na niektórych podziała ona jak płachta na byka, mimo że jest w niej zakodowana oczywista prowokacja intelektualna.

 

Najważniejsza wszakże jawi się merytoryczna zawartość Głodnego Anioła. Jej autor – pisarz i dziennikarz – przed trzema laty dowiedział się, że ma raka. Zastosowane wobec niego kompleksowe leczenie onkologiczne (dwie ciężkie operacji i trzy cykle chemioterapii) nie przyniosły rezultatu, w efekcie czego Stanisław Karolewski zerwał z medycyną akademicką i rozpoczął terapię wyłącznie za pomocą metod alternatywnych. Jakich? Przede wszystkim były to głodówki, odpowiednia dieta, a także ćwiczenia z zakresu – to ważne! – siły woli. Efekt? W ciągu sześciu miesięcy sześciocentymetrowy guz zniknął bez śladu w sposób, którego „medycyna nie potrafi wytłumaczyć”.

Cóż tu jeszcze dodawać? Może to, że książkę Głodny Anioł tworzą jak by dwa odrębne segmenty – pierwszy zaprezentowany w formie literackiego zapisu, który autor nazywa opowieścią o umieraniu, odrodzeniu i miłości trzymającej przy życiu oraz drugi, stricte już faktologiczny zapis, mający charakter sui generis poradnika, gdyż autor omawia w nim dziewięć sposób terapii antynowotworowej, które osobiście zastosował i które zaowocowały tak spektakularnym, a jednocześnie do bólu wymiernym sukcesem. Warto przeczytać i wyciągnąć wnioski. Naprawdę warto.

Recenzja: Nieznany Świat 9/2010

Bieżący numer



Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Więcej informacji w Polityce prywatności.