Sztuka samotności

SZTUKA SAMOTNOŚCI
Stephen Batchelor
Wydawnictwo Vis-a-vis Ediuda, Kraków 2020

Czym właściwie jest samotność? Na to pytanie nie ma prostej odpowiedzi, gdyż – jak przekonuje autor – to uczucie równie skomplikowane jak miłość i trudne do zamknięcia w zwięzłej definicji. Często wiąże się ze smutkiem wynikającym z opuszczenia przez innych, choć równie dobrze może być osobistym wyborem i sposobem na poznawanie siebie samego. O tej drugiej formie, czyli samotności z wyboru, traktuje książka Stephena Batchelora – brytyjskiego znawcy buddyzmu i propagatora jego świeckiej drogi. Wbrew tytułowi nie chodzi jednak o pielęgnowanie samotnictwa czy opiewanie życia singla (autor jest żonaty – warto to odnotować), ale zwrócenie uwagi, w jaki sposób bycie samym rozwija w człowieku świadomość i otwiera wewnętrzne furtki.

W dzisiejszym świecie izolacja dotyka nie tylko seniorów czy osób, które z jakichś powodów znalazły się na obrzeżach społeczeństwa. Dotyczy nawet ludzi aktywnych, odnoszących sukcesy zawodowe, acz nie potrafiących odnaleźć w najbliższym otoczeniu bratnich dusz. Batchelor zgłębia jednak samotność świadomą, o której Victor Hugo pisał, iż stanowi błogosławieństwo dla wielkich umysłów. Jest to swego rodzaju umiejętność, dzięki której człowiek może wypracować autonomię wewnętrzną i pielęgnować w ten sposób duszę.

Sztuka samotności nie jest poradnikiem, lecz opowieścią autora o jego własnym poszukiwaniu odosobnienia – od zaszycia się na odludziu i medytacji, przez podróże w inne stany świadomości przy pomocy psychodelików oraz tworzenie sztuki. Batchelor nawiązuje często do filozofii humanisty Michela de Montaigne, który w Próbach poświęcił temu zagadnieniu jeden z rozdziałów, odnotowując: Cel moim zdaniem samotności jest jeden – mianowicie żyć bardziej swobodno i wedle siebie samego.

Książka Batchelora wydawać by się mogła idealną lekturą na obecne czasy paniki, bezradności, a także tytułowej samotności związanej z obostrzeniami wprowadzonymi w związku z pandemią COVID-19. Autor niestety nie uczy, jak radzić sobie z odosobnieniem i przekuć je w coś pożytecznego.

Recenzja: Nieznany Świat 06/2020

Bieżący numer



Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Więcej informacji w Polityce prywatności.