Czy prehistoryczne zwierzęta przetrwały?

CZY PREHISTORYCZNE ZWIERZĘTA PRZETRWAŁY?
TOM 1. DINOZAURY I POTWORY MÓRZ I JEZIOR
TOM 2. NA LĄDZIE I W POWIETRZU
Karl Shuker
Wydawnictwo Amber. Warszawa 2018-19

Niektórym kryptozoologia kojarzy się z poszukiwaniem potworów. Tymczasem, jak wyjaśnia dr Karl Shuker – brytyjski zoolog poszukujący stworzeń rzadkich i uznawanych za legendarne, monstra nie istnieją, a za opowieści o nich odpowiadają spotkania ze zwierzętami, które, choć określane jako mityczne lub wymarłe, mogły przetrwać w ograniczonych populacjach gdzieś na przysłowiowym końcu świata, bądź w głębinach oceanów, a te – jak podkreślają uczeni – znamy gorzej niż powierzchnię Księżyca.

To właśnie podwodnemu królestwu Shuker poświęca część tomu 1, przyglądając się relacjom o dużych, niezidentyfikowanych zwierzętach słodko i słonowodnych. Wśród nich nie mogło zabraknąć ikonicznego Potwora z Loch Ness (Nessie) oraz jego rozsianych po całym świecie odpowiedników, jak i megalodona – prehistorycznego rekina-giganta, a także różnego rodzaju węży morskich, o jakich opowieści od niepamiętnych czasów rozpalały wyobraźnię żeglarzy.

W jednej z omawianych hipotez badacze pytają, czy za podobnymi relacjami nie stoją plezjozaury lub uznawane za wymarłe gatunki waleni, które w jakiś sposób przetrwały do naszych czasów? Jak zaznacza Shuker, z perspektywy zoologicznej dyskusja o nieznanych dużych ssakach, które mogą odpowiadać za doniesienia o stworzeniach takich, jak Nessie, jest co najmniej kusząca i nie powinna być traktowana jako temat sezonu ogórkowego. Zmianę postrzegania opowieści o potworach gwarantuje zaznajomienie się ze specjalistycznymi, choć nie zawsze hołubionymi przez naukę głównego nurtu, hipotezami i opowieściami świadków. Co bowiem począć z historiami o obserwowanych współcześnie zauropodach z Afryki, wśród których znajduje się słynny Mokele-Mbembe?

Drugi tom publikacji (który pojawił się w listopadzie ub. roku) dotyczy stworzeń powietrznych i lądowych – od pterozaurów po wilki workowate, jakie – choć oficjalnie wytępione – według niektórych nadal żyją i rozmnażają się, tyle że z dala od ludzkich oczu. Przypadek tego ostatniego torbacza oraz latimerii – ryby uznawanej za wymarłą przed milionami lat, są znamienne, gdyż udowadniają, że zoologia wciąż ma sporo do odkrycia i nie chodzi tu jedynie o owady czy drobne kręgowce.

Książka Shukera, gratka dla miłośników kryptozoologii, jest niczym uwspółcześnione i uzupełnione wydanie kultowego Na tropie nieznanych zwierząt Bernarda Heuvelmansa, choć czytelnicy muszą mieć świadomość, że autor spogląda na wiele spraw chłodnym okiem naukowca, a niektórym kryptydom, np. reliktowym hominidom (jak Yeti czy śnieżni ludzie), nie poświęca wiele miejsca.

Recenzja: Nieznany Świat 03/2020

W sprzedaży



Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Więcej informacji w Polityce prywatności.