Rekomendacja miesiąca 12/2019

SIMONA – OPOWIEŚĆ O NIEZWYCZAJNYM ŻYCIU SIMONY KOSSAK
Anna Kamińska
Wydawnictwo Literackie, Kraków 2019

Historia ta rozpoczyna się w Krakowie, w Kossakówce, posiadłości rodzinnej Kossaków, gdzie najważniejsza była kindersztuba. To niezwykłe, że w domu, w którym mówiło się, że dzieci i ryby głosu nie mają, Simona wyrosła na tak charyzmatyczną kobietę – naukowca obdarzonego wielkim sercem. Być może surowe wychowanie łagodziła obecność zwierząt. Dziewczyna dorastała bowiem w towarzystwie dogów, żółwia oraz ptaków. Później, na studiach, nauczyła się, że z zachowań naszych braci mniejszych można wyczytać prawdę o człowieku, a obserwując je – lepiej zrozumieć świat i samego siebie.

Praca magisterska na temat dźwięków wydawanych przez ryby ugruntowała zainteresowania młodej studentki. Gdy udowodniła, że wbrew temu, co powtarzano jej w dzieciństwie, ryby mają jednak głos, wyprowadziła się z Krakowa do leśniczówki. Tu też rozpoczyna się drugi rozdział życia Simony – Białowieża.

Podejmuje pracę w Zakładzie Badania Ssaków Polskiej Akademii Nauk jako asystentka. Z czasem przenosi się do Instytutu Badawczego Leśnictwa, gdzie rozpoczyna badania w terenie. Przedmiotem jej zainteresowań są sarny. Lata badań i obserwacji skutkują otrzymaniem tytułu profesora. Po latach z jej zdaniem liczył się każdy, komu leżało na sercu dobro przyrody. W swojej leśniczówce – bez dostępu do prądu i wody – gościła ważne osobistości z całej Europy.

Nawołocz – przejezdna mówili o niej mieszkańcy Białowieży. Simonie to nie przeszkadzało; żyła zgodnie z zasadą: By zachować swą odmienność i odrębność, obcuję z ludźmi jak najmniej. Zawsze była inna. Mimo to z książki wyłania się obraz osoby towarzyskiej, jeśli chodzi o przyjaciół nieco wybrednej, ponad wszystko natomiast kochającej zwierzęta.

Sama, bez męża, dzieci, żyjąca w lesie na uboczu, ze zwierzętami, szybko został nazwana czarownicą. Mieszkańcy Białowieży zachodzili pod leśniczówkę, by ukradkiem przyglądać się dziwaczce. Choć doprowadzało to Simonę do szewskiej pasji, sama o sobie mówiła, że gdyby urodziła się w innym czasie, prawdopodobnie spalono by ją na stosie. W swoim azylu żyła w towarzystwie lochy, psów, kruka, sowy, popielic i myszołowów J

Simona Anny Kamińskiej to historia kobiety, która postawiła na swoim, pokazując, że można żyć z ułańską fantazją, przede wszystkim zaś w zgodzie z Naturą. Porzucając cywilizację – odnaleźć prawdziwy dom.

Gorąco polecamy!

Recenzja: Nieznany Świat 12/2019

W sprzedaży



Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Więcej informacji w Polityce prywatności.