Autobiografia Nikoli Tesli

AUTOBIOGRAFIA NIKOLI TESLI. MOJE WYNALAZKI
Tłum: Damian Ł. Tarkowski
Wydawnictwo Horyzont Idei, Toruń 2017


My Inventions. The Autobiography of Nikola Tesla to książka skomplikowana i zredagowana przez Bena Johnstona. Za jej osnowę posłużyła seria artykułów, które Nikola Tesla napisał specjalnie dla magazynu Electrical Experimenter w 1919 r., kiedy miał 63 lata. Obecnie pracę tę opublikowało (po raz pierwszy w Polsce) Wydawnictwo Horyzont Idei, które skupia uwagę na przypominaniu sylwetek zapomnianych i niedocenionych wynalazców-ekscentryków.

Powiedzmy od razu, że ta niewielka objętościowo książeczka stanowi bardzo ważną publikację dla każdego, kto chce poznać Teslę nie tylko jako wynalazcę i geniusza, wyprzedzającego swoje czasy, ale również - człowieka. Szczera opowieść o niełatwej egzystencji, która rozpoczyna się w maleńkiej serbskiej wiosce Smilian, a kończy w nowojorskim hotelu New Yorker, przykuwa uwagę z wielu powodów. Wynika z niej też w sposób jednoznaczny, iż Nikola Tesla już od dzieciństwa postrzegał rzeczywistość inaczej niż jego rówieśnicy, a nazwanie go medium nie byłoby w najmniejszym nawet stopniu nadużyciem.

Jak się okazuje Tesla miał niezwykle wyczulone zmysły. Obok pamięci fotograficznej dysponował hipersłuchem, zdarzało się, że do jego uszu docierały odgłosy burzy z odległości, bagatela, 800 km! Nowe projekty objawiały mu się niczym błyski iluminacji doświadczane przez mistyków i świętych. W takich momentach szukał ławki i rysował laską na piasku schematy rozwiązań technicznych. Gdy jego obsesją stało się projektowanie silników, potrafił testować je w głowie, jak dziś dokonuje się symulacji w komputerze! Czasem, szczególnie gdy przeżywał depresję, cały jego organizm zamieniał się w hiperczuły instrument - ciśnienie atmosferyczne i światło słoneczne potrafiły wyprowadzić go z równowagi w taki sam sposób, jak obecność niepożądanych ludzi. Cierpiał też na zaburzenia kompulsywno-obsesyjne, a przede wszystkim natręctwa ruchowe. Niełatwo było z nim żyć, ale dzięki stosowaniu samoobserwacji i dyscypliny zdołał uwolnić się od tych problemów, stając się pod koniec życia autorem ponad 1200 patentów.

Tłumacz AutobiografiiDamian Łukasz Tarkowski tak pisze we wstępie do tego dziełka: Jest kilka powodów, dla których... [praca ta] jest książką niezwykle wartościową zarówno dla młodych osób poszukujących drogi działalności naukowej bądź twórczej, jak i tych, którzy już tę drogę wybrali. Pokazuje ona prometeizm naukowca wierzącego w siłę ludzkiego umysłu oraz przeplatanie się chwil triumfu z chwilami gorzkiego rozczarowania.

Recenzja: Nieznany Świat 07/2019

W sprzedaży



Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Więcej informacji w Polityce prywatności.