Dlaczego nasz dzieci chorują?

DLACZEGO NASZE DZIECI CHORUJĄ?
Michelle Perro, Vincanne Adams
Wydawnictwo Galaktyka, Łódź 2018

Lekarze z rosnącym niepokojem zauważają, że tam, gdzie dominuje tzw. dieta zachodnia, rośnie zapadalność dzieci na choroby przewlekłe, które u wcześniejszych pokoleń nie występowały z takim natężeniem. Chodzi m.in. o alergie pokarmowe, astmę, której cicha epidemia postępuje od lat 80-tych, atopowe zapalenie skóry, cukrzycę, celiakię, refluks oraz wiele innych schorzeń wymagających długotrwałych terapii, które często nie przynoszą oczekiwanych efektów.

Co się dzieje z najmłodszymi? – pytają zatrwożeni rodzice i lekarze. Czy możliwe, że mamy do czynienia z nienazwanym kryzysem zdrowotnym, którego skutki mogą mieć fatalny wpływ na przyszłość rodzaju ludzkiego?

Na to pytanie próbują odpowiedzieć dr Michelle Perro – pediatra z kilkudziesięcioletnim doświadczeniem oraz prof. Vincanne Adams – specjalistka od zdrowia publicznego i historii medycyny. Ich zdaniem winowajcą są toksyny, jakimi ludzkość skaziła środowisko: Dzieci chorują, ponieważ są wystawione na działanie zanieczyszczeń w wodzie, powietrzu, a także przy kontakcie z meblami czy plastikiem. Ponadto ilość chemikaliów wykorzystywanych w gospodarstwach domowych wzrosła w ostatnich dziesięcioleciach niepomiernie – tłumaczą autorki, dodając, że w dużym stopniu za kondycję najmłodszych odpowiada również dieta złożona z wysoko przetworzonych produktów.

Jednak nawet tzw. zdrowa żywność może być skażona metalami ciężkimi, antybiotykami i pestycydami, mającymi destrukcyjny wpływ na rozwój młodego organizmu, poprzez zaburzanie odpowiedzi odpornościowej komórek oraz wywoływanie permanentnego stanu zapalnego (patrz: Fast food to choroba, nr 3 z 2018 r.). Mówiąc wprost, dzieci chorują, bo chłoną więcej chemii niż przed laty ich rodzice czy dziadkowie. Jak wpłynie to na ich dalsze funkcjonowanie, nie wiemy.

Perro i Adams apelują do środowiska akademickiego oraz polityków o wprowadzenie odpowiednich środków zaradczych, zanim będzie za późno. Poprawę stanu zdrowia dzieci należy zacząć od… większej dbałości o środowisko naturalne i to, co jemy. Dzieci stały się bowiem niewinnymi ofiarami dekad eksperymentów z chemizacją w rolnictwie – wyjaśniają autorki, które podpierają swoje wnioski bogatą dokumentacją naukową. Zwracają także uwagę na przyszłościowe terapie z dietą w roli głównej, w myśl starej zasady Hipokratesa niech jedzenie będzie twoim lekarstwem.

Recenzja: Nieznany Świat 01/2019

W sprzedaży



Newsletter

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Więcej informacji w Polityce prywatności.