Rekomendacja miesiąca 10/2018

ŚNIE­NIE jako prak­tyka duchowa
Con­nie Cock­rell Kaplan
Wydawnictwo Naya, Warszawa 2018

Nie byłoby na naszym rynku tej czarownej książki, gdyby nie Natalia Miłuńska — członk­ini Sto­warzyszenia Kobiet Dakini i kobiecego kręgu Dakini, która ją odkryła oraz przetłu­maczyła na język pol­ski, doprowadza­jąc do jej wyda­nia. Ona sama przekonuje, że Nie ma drugiej takiej książki o śnie­niu. I ma rację.

Tom Con­nie Kaplan — amerykańskiej ter­apeutki, dok­tora psy­chologii i osoby, która w niezwykły sposób śni, prowadząc na całym świecie warsz­taty na ten temat — jawi się fra­pu­jącą podróżą przez duchowe przestrze­nie, a jed­nocześnie unika­towym podręcznikiem nauki języka snów, choć — uwaga! — nie ma to nic wspól­nego z trady­cyjnymi sen­nikami. A w środku m.in. o nici­ach śnienia, krę­gach i rodza­jach snów, ich zapisy­wa­niu, a także równowadze między tym, co kobiece i co męskie.

Kiedyś wierzyłam, że żyję swoim życiem na jawie, a w cza­sie snu moja psy­chika pokazuje mi obrazy pozwala­jące lep­iej je zrozu­mieć. Jeśli rozłożę te obrazy lub sny na ele­menty pier­wsze (sym­bole) i przeanal­izuję je, uzyskam głęb­sze zrozu­mie­nie mojego oso­bis­tego pro­cesu i his­torii. Teraz wiem, że pracą mojego życia jest patrze­nie na śnie­nie z odwrot­nego kierunku. Śnie­nie ofi­arowuje nam obrazy i wibracje z Sieci Śnienia – opcje gotowe, żeby przy­brać formę. Śnie­nie przynosi nam przyszłość – pisze Con­nie Cock­rell Kaplan. A Natalia Miłuńska zwierza się: Ta książka pomogła mi, jako śniącej, określić swoją tożsamość, wpisać moje śnie­nie w linię, a może raczej krąg śnią­cych ludzi różnych miejsc i cza­sów. W ten sposób ta książka jest zaprosze­niem do odkrycia Two­jej duchowej rodziny — plemienia śnią­cych. Przy­wraca również sza­cunek dzi­ałan­iom w nien­amacal­nych wymi­arach, takim jak śnie­nie, które były w naszej kul­turze kojar­zone z twór­czą aktywnością.

Ze swej strony szczegól­nej uwadze (choć to oczy­wiś­cie wybór często subiek­ty­wny) pole­camy sek­wencję Nowy kamień, która być może będzie w stanie pomóc wielu osobom nękanym przez sny o katak­l­iz­mach i wypełnionych apokalip­ty­cznymi wiz­jami, a także rozdział Pojazdy w snach jako sym­bol przyszłości. Gen­er­al­nie zaś chodzi o to, by wyjść snom na spotkanie bez lęków i obaw, próbu­jąc je zrozu­mieć i twór­czo wyko­rzys­tać w życiu.

Recen­zja: Niez­nany Świat 10/​2018

W sprzedaży




Newsletter

Strona korzysta z plików cook­ies w celu real­iza­cji usług i zgod­nie z Poli­tyką pry­wat­ności. Możesz określić warunki prze­chowywa­nia lub dostępu do plików cook­ies w Two­jej przeglą­darce. Więcej infor­ma­cji w Poli­tyce pry­wat­ności.