Inkwizycja

Inkwizycja
Michael Baigent, Richard Leigh
Wydawnictwo Amber, Gdynia - Warszawa 2017

- Czyś zapomniał, że człowiek woli spokój, a nawet śmierć od wolnego wyboru w poznaniu dobra i zła?

Takie pytanie stawia Jezusowi Wielki Inkwizytor – jeden z protagonistów powieści Bracia Karamazow Fiodora Dostojewskiego. Jakie są konsekwencje podobnego myślenia? W Kościele katolickim przyjmują one wymiar zgoła paradoksalny, zakłada się tam bowiem, że walka z heretykami to tak naprawdę działania mające na celu zapewnienie im doczesnego szczęścia. Osobom błądzącym, wolną wolę odbiera się wyłącznie dlatego, by dostąpiły większej chwały Bożej (sic!).

Czy stworzony przez Dostojewskiego wizerunek jest wierny i odpowiada rzeczywistości? – zastanawiają się we wstępie do swojej książki Michael Baigent i Richard Leigh. – Na ile postać z jego opowieści odzwierciedla charakter prawdziwej, historycznej instytucji? A jeśli inkwizycję, uosabianą przez starego dostojnika, naprawdę można przyrównywać do diabła, to w jakiej mierze porównanie takie dotyczy Kościoła jako całości?

Praca opowiadająca o inkwizycji, napisana przez znanych popularyzatorów zagadek historii, autorów m.in. bestsellera Święty Graal, Święta Krew, udziela odpowiedzi na to pytanie poprzez wnikliwą analizę dziejów instytucji tak brutalnej, jak czasy, które ją zrodziły. Dla Baigenta i Leigha nie podlega jednak kwestii fakt, iż w okresach najzacieklejszego okrucieństwa szalejącej inkwizycji Kościół miał także inne, bardziej ludzkie oblicze. Mowa tu o działalności takich zakonów, jak np. franciszkanie i wielu księży, którzy inspirowali ówczesną sztukę: muzykę, malarstwo, rzeźbę oraz architekturę. Jak piszą autorzy, stanowią oni znaczącą przeciwwagę dla inkwizycyjnych stosów i izb tortur.

W książce zapoznajemy się m.in. z krucjatą przeciwko katarom, opisem zagłady Zakonu Templariuszy, postacią Tomasa de Torquemady, procesami czarownic, walką z herezją protestancką oraz wolnomularzami, działaniami Kongregacji Doktryny Wiary i objawieniami maryjnymi.

W zakończeniu swojej pracy autorzy stwierdzają: Religia wciąż ma do odegrania ogromną rolę w naszym życiu, społeczeństwie, świecie. Milionom zwracającym się ku niej w poszukiwaniu ulgi, pociechy, współczucia i zrozumienia Kościół wcale nie wydaje się niestosownym przeżytkiem, skazanym na zapomnienie szczątkiem dziejowym, takim jak Święte Cesarstwo Rzymskie. Jeśli jednak nie uniknie takiego losu, i on, i Kongregacja kodyfikująca jego doktryny muszą wyjść naprzeciw ludzkim potrzebom.

Czy kiedyś do tego dojdzie? Czas pokaże.

Recenzja: Nieznany Świat 09/2018

 

 

W sprzedaży



Newsletter

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Więcej informacji w Polityce prywatności.