Wyleczyłem się z Parkinsona

WYLECZYŁEM SIĘ Z PARKIN­SONA. Nat­u­ralne pode­jś­cie do choroby Parkin­sona & Co. Sposoby uzdraw­ia­nia i nowe doświad­czenia
Man­fred J. Poggel
Wydawnictwo KOS, Katow­ice 2017

Niemożliwe? A jed­nak! Autor tej ważnej książki (którą Niez­nany Świat objął patronatem medi­al­nym) Man­fred J. Poggel sam cier­piał na chorobę Parkin­sona, i to w zaawan­sowanej postaci. Wobec bezskuteczności leczenia za pomocą metod aka­demic­kich zaczął szukać ratunku na własną rękę i – odniósł zwycięstwo.

W swoim – jak rekomen­duje pol­ski wydawca – bardzo oso­bistym porad­niku opisuje drogę do wydoby­cia się ze schorzenia uważanego za nieuleczalne. Wiodła ona w głównej mierze poprzez stop­niowe odtruwanie orga­nizmu z met­ali cięż­kich oraz usuwanie z niego wszel­kich toksyn, odkwaszanie, medy­tację, akupunk­turę i inne alter­naty­wne ter­apie, jakie Poggel stosował, wierząc w ich skuteczność. Nie pow­strzy­mało go nawet okre­sowe zaostrze­nie choroby, a opa­tru­jąca zapis tej walki swoim komen­tarzem dok­tor nauk medy­cznych Petra Wiechel pisze, że W dzisiejszych cza­sach ludzie delegują swoje prob­lemy do lekarza. Ale nikt z zewnątrz nie potrafi ich wyleczyć – może to zro­bić jedynie sam orga­nizm. Powrót do zdrowia jest możliwy. Książka przy­pom­ina nam, żeby zachować więk­szą czu­jność. Jedynie wów­czas, gdy będziemy dobrze poin­for­mowani, kiedy będziemy iść przez życie świadomie i z otwartymi oczami, rozpoz­namy niebez­pieczeństwa. Naszym wyborem jest, co robimy i co jemy – w jaki sposób wyko­rzys­tu­jemy czas, który jest nam dany.

A w środku o: zło­gach, zak­wasze­niu orga­nizmu, tzw. żywności prze­mysłowej (m.in. ważna sek­wencja Parkin­son wskutek pesty­cy­dów – a podobno są nieszkodliwe!), anty­bio­tykach, glute­nie, stre­sie czy bore­liozie. Po drugiej stronie barykady zaś odży­wianie wolne od chemii, dieta, ruch i odgrzy­bianie – by poprzes­tać jedynie na kilku wybranych sposobach odzyski­wanie zdrowia.

Moja his­to­ria – pisze Poggel – a także his­to­rie niek­tórych członków sto­warzyszenia (chodzi o orga­ni­za­cję z wza­jem­nej pomocy i wspar­cia ludziom chorym — Ele­mentares Wis­sen e.V — przyp. red.) jasno wskazują, że medy­cyna opier­a­jąca się na środ­kach chemicznych nie była w stanie nam pomóc. Pomoc znaleźliśmy wśród lekarzy medy­cyny nat­u­ral­nej, czyli (…) posi­ada­ją­cych medy­czne wyk­sz­tałce­nie aka­demickie oraz dodatkową spec­jal­iza­cję w dziedzinie medy­cyny nat­u­ral­nej, a także wśród uzdrowicieli. Byli oni w stanie rozpoz­nać organ­iczne obciąże­nia mające wpływ na pow­stanie tych schorzeń, zatru­cia, zagrzy­bi­enia i zak­waszenia, a następ­nie usunąć je z orga­nizmu za pomocą lekarstw stosowanych w medy­cynie nat­u­ral­nej. Jest to żmudny i dłu­gotr­wały pro­ces powrotu do zdrowia, wyma­ga­jący od pac­jenta dużej dyscy­pliny i kon­sek­wencji. Ale świado­mość, że sposób ten może zadzi­ałać i przy­wró­cić nam zdrowie oraz wital­ność w miejsce doży­wot­niej choroby, stanowi naprawdę dobrą motywację.

Recen­zja: Niez­nany Świat 04/​2018

W sprzedaży





Strona korzysta z plików cook­ies w celu real­iza­cji usług i zgod­nie z Poli­tyką pry­wat­ności. Możesz określić warunki prze­chowywa­nia lub dostępu do plików cook­ies w Two­jej przeglą­darce. Więcej infor­ma­cji w Poli­tyce pry­wat­ności.