Moje życie po śmierci

MOJE ŻYCIE PO ŚMIERCI. Pamięt­nik z nieba
Erik Med­hus. Elisa Med­hus
Wydawnictwo SAM­SARA, Białys­tok 2016

Bardzo ciekawa, acz niek­tórym mogąca wydać się szoku­jącą książka. Jej nar­ra­torem jest bowiem człowiek, który popełnił samobójstwo, a następ­nie — za pośred­nictwem medium — odezwał się już z tamtej strony i zaczął roz­maw­iać z matką, dzieląc się swoim życiem, włącznie z tym drugim już po porzuce­niu fizy­cznej powłoki. Skąd zaś wiadomo, że chodzi właśnie o tę osobę, a nie kogoś, kto się pod Erika pod­szył? To aku­rat wydaje się pewne, gdyż przeka­zom towarzyszy warstwa infor­ma­cyjna, wery­fikowana na bieżąco przez jego blis­kich, a zwłaszcza matkę. Dla Elisy Med­hus - doda­jmy — MOJE ŻYCIE PO ŚMIERCI. Pamięt­nik z nieba jest już drugą książką poświę­coną temu wątkowi. Pier­wszą Mój syn; życie po życiu; prawdziwe roz­mowy z drugiej strony biało­s­tockie Wydawnictwo SAM­SARA udostęp­niło pol­skiemu czytel­nikowi w 2014 r.

Szoku­jące mogą okazać się nie tylko niek­tóre szczegóły realioz­naw­cze stamtąd przekazy­wane przez Erika Med­husa, lecz także jędrny, soczysty język, jakim się on posługuje, w rodzaju Nie chcę być dup­kiem czy Kurwa, co ja zro­biłem? (To pier­wsza reflek­sja po zas­trze­le­niu się przez Erika, gdy oglą­dał z góry swoje martwe ciało). Niech nikogo jed­nak ten kna­jacki język nie zraża. Emocjon­al­ność sporządzanych zapisów z medi­al­nych rozmów dodatkowo bowiem potęguje ich aut­en­ty­czność. Doda­jmy też i to, że bohater przed ode­jś­ciem cier­piał na ekstremal­nie ostrą postać choroby afek­ty­wnej dwu­biegunowej, a w przekazach wyjaś­nia wiele i związku z nią tego, co doświad­czył — tu i TAM.

Gdy Erik wycelował w siebie pis­to­let, miał 21 lat. Stało się to 6 października 2009 roku. Po prze­jś­ciu na niefizy­czną stronę ist­nienia odnalazł swoje powołanie, jakim jest poma­ganie duchowe tym, którzy zma­gają się z życiowymi i zdrowot­nymi prob­le­mami. Nato­mi­ast jego matka, Elisa Med­hus to spec­jal­ista od medy­cyny internisty­cznej, która urodz­iła pię­cioro dzieci. Prowadzi blog Chan­nel­ing Erik i napisała na ten temat trzy książki.

Cichą bohaterką niezwykłych wydarzeń okazuje się wresz­cie Jamie But­ler — duchowa tłu­maczka Erika, która przyz­naje w posłowiu, że choć pośred­niczyła w wielu chan­nelin­gach, pod­czas pier­wszego spotka­nia z Erikiem Med­husem przeżyła szok. W mojej kari­erze jako medium — pisze — pra­cow­ałam z duchami i śmier­ci­ami najróżniejszych rodza­jów, ale nic nie przy­pom­i­nało Erika. Nie kierował się (…) żad­nymi społecznymi oby­cza­jami ani manierami (…), nie grał według tych zasad. …Nauczył mnie, że „słowo to tylko słowo. To intencja kryjąca się za słowem nadaje mu energię”. Dla Erika wul­gar­yzmy i ostry język niosą jego intencję bycia szcz­erym i prawdzi­wym — bycia nikim innym jak tylko sobą.

Doda­jmy też i to, że Jamie długo nie mogła otrząs­nąć się po tym, gdy okoliczności samego samobójstwa Erika przekazano jej w postaci obrazów. Od tego czasu, jak mówi, a minęło ponad 5 lat, rozmówca stał się jej przy­ja­cielem, bratem i men­torem. Jest pełnym miłości prze­wod­nikiem duchowym, bardzo aut­en­ty­cznym i sym­pa­ty­cznym. Fra­pu­jąca i pod wieloma wzglę­dami porusza­jąca książka, do lek­tury której zachęcamy.

Recen­zja: Niez­nany Świat 10/​2017

W sprzedaży





Strona korzysta z plików cook­ies w celu real­iza­cji usług i zgod­nie z Poli­tyką pry­wat­ności. Możesz określić warunki prze­chowywa­nia lub dostępu do plików cook­ies w Two­jej przeglądarce.