Okrzemki superstar (cz.II)

Spis treści

Są najlepsza formą przyswajania krzemu przez organizm. Usuwają z niego złogi i pierwiastki metali ciężkich, pomagają w leczeniu chorób genetycznych

Przedstawiamy drugą część publikacji (przeczytaj cz. I), która powstała na podstawie wypowiedzi prezesa firmy Sollaris TBS, Dariusza Lempkowskiego na spotkaniu z Czytelnikami Nieznanego Świata, które odbyło się w naszej księgarni 17 lipca 2014 r.

Wróćmy do problemu powszechnego dziś zakwaszenia organizmów. Ziemia okrzemkowa ma pH 8, w związku z czym jest zasadowa. To bardzo istotne, bo przedział, między którym się ona znajduje (7,5 a 8), okazuje się najbardziej zbliżony do naturalnego pH krwi. W momencie, gdy się rodzimy, mamy pH 7,45. Później na skutek naszego trybu życia, stresu, diety itp. pH spada. Jak bardzo? Idealnie byłoby, gdyby pH zdrowego, dorosłego człowieka utrzymało się na poziomie 7,35. Gdy obniży się do poziomu 7, trafiamy do szpitala, natomiast gdy mamy 6,9, jesteśmy bliscy zejścia. Każde podnoszenie pH wpływa na zdrowotność organizmu jako całości. Przy czym krzem nie jest pierwiastkiem inwazyjnym, on tylko niejako wchodzi na swoją pozycję.

Odbudowywanie kodu DNA

Amerykanie od wielu lat prowadzą badania nad kwestią leczenia przy pomocy krzemu chorób genetycznych. Chodzi o to, że ma on zdolność wracania na swoje stare pozycje nie tylko np. do kości, stawów, włosów itd., ale – idąc jeszcze głębiej – odtwarza matrycę kodu DNA. Czyli, jeżeli mamy swój kod DNA i krzem gdzieś został wyrzucony, wypłukany, po prostu go nie ma – gdy go dostarczymy, wraca na swoją pozycję w kodzie DNA i odtwarza pierwowzór, oryginał DNA. Badania prowadzone w Stanach na zwierzętach laboratoryjnych z szybkim metabolizmem m.in. myszach, idą w takim kierunku, by poprzez odbudowę tego DNA cofała się choroba genetyczna. I rzeczywiście: w kolejnych pokoleniach myszy odbudowywały swój kod DNA, a choroba genetyczna cofała się. W przypadku ludzi może się to okazać ważnym krokiem w leczeniu tych chorób. To niezmiernie ważne, biorąc pod uwagę, że jednymi z najgroźniejszych chorób wynikających z braku krzemu, jest choroba Alzheimera, czy choroba Parkinsona, gdzie w pierwszym przypadku mamy nadmiar glinu, a w drugim aluminium i wapnia. Gdy uzupełniamy poziom krzemu w organizmie nie w sposób inwazyjny, ale na podobieństwo kropli drążącej skałę, przywracamy stan pierwotny, przedchorobowy.

Gdy okrzemki znajdują się w organizmie, mają strukturę porowatą, dzięki czemu zeskrobują złogi pokarmowe. A złogi to nic innego niż nasz własny, prywatny kompostownik, gdzie znajdują się śmieci z ostatnich 20-30 lat. I te grzybki, bakterie… wszystko sobie pracuje. Średnio - w zależności od tego, jak o siebie dbamy - zawartość złogów w naszym organizmie to mniej więcej między 5 a 10 procent masy ciała. Gdy okrzemki zeskrobią złogi pokarmowe, wydalamy je.

Ale to nie wszystko. Okrzemki amorficzne charakteryzują się silną jonizacją ujemną. Ponieważ większość pasożytów ma silną jonizację dodatnią, przyciągają się wzajemnie do siebie (okrzemki i pasożyty). Wygląda to tak, że okrzemki na ogół przyklejają się do pasożytów i działają na nie w sposób czysto mechaniczny, czyli wysysają wilgoć z ich powierzchni. Jeżeli to jest powłoka chitynowa, ona po prostu wysycha. Prowadzone badania pokazują z jednej strony, że podnosząc pH zmieniamy środowisko, a z drugiej, wysuszanie nieproszonych gości powoduje, iż pasożytom takie towarzystwo nie podoba się i zostają po prostu wydalone z organizmu.

Trzecim polem działania okrzemek w przewodzie pokarmowym jest usuwanie z organizmu pierwiastków metali ciężkich. W momencie, kiedy okrzemki dostają się do przewodu pokarmowego, powstaje kwas ortokrzemowy i w tej postaci jest dalej wchłaniany przez organizm. I tu wracam do spraw, o których wspominałem wcześniej. Oprócz np. wzmocnienia włosów, paznokci, stawów, dochodzi też do usuwania pasożytów np. z tętnic. W Polsce mamy kilka przypadków, w których osoby zapisane już na operację żył, po 4-5 miesięcznym stosowaniu okrzemek podawanych przez lekarza, zostały wycofane z zabiegu, ponieważ stwierdzono, że zniknęły u nich złogi tętnicze.

Tematem powiązanym z krzemem i okrzemkami jako jego nośnikiem jest też kwestia szeroko rozumianych chorób nowotworowych. Prawie wszystkie preparaty antyrakowe powstają na bazie krzemu. Np. prace naukowe profesora Rybczyńskiego czy Sedlaka wyraźnie wskazywały, że podawanie krzemu powodowało zatrzymanie rozwoju różnych postaci raka. Profesor Rybczyński praktycznie przez całe swoje życie (od 1949 roku) prowadził badania i wyleczył kilkadziesiąt tysięcy ludzi z chorób nowotworowych. - przyp. red. )

W sprzedaży



Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Więcej informacji w Polityce prywatności.