Organizm traktuje fast foody jak chorobę

System odpornościowy reaguje na pokarmy bogate w tłuszcze i cukry tak, jak na infekcje - ogłosili uczeni z Uniwersytetu w Bonn.


Stosując bogatą we wspomniane składniki, a ubogą w błonnik, typowo zachodnią dietę u myszy, odkryli oni, że organizmy gryzoni reagowały na śmieciowe jedzenie jak na poważne zakażenia bakteryjne

– Doprowadziło to do wzrostu w ich krwi liczby monocytów i granulocytów, a także aktywacji niektórych genów, m.in. takich, które odpowiadają za dojrzewanie  stwierdził dr Joachim Schulze, jeden z członków zespołu badawczego.

Mówiąc prościej, fast foody sprawiają, że nasz organizm zaczyna wytaczać ciężkie działa przeciwko widmowemu napastnikowi. Proces ten można na szczęście zatrzymać, odżywiając się zdrowiej. Ustalono także, że układ immunologiczny zapamiętuje informacje o złych nawykach żywieniowych na wypadek, gdyby doszło do powtórki dietetycznego zagrożenia.

⇒ O CZYM PISZEMY W NŚ 3/2018?

Konsekwencją odkrytego przez naukowców procesu jest przyspieszony rozwój cukrzycy typu 2 oraz chorób układu naczyniowego. Informacje te są kolejnym powodem do niepokoju na tle zatrważających doniesień o spadku średniej długości życia w krajach rozwiniętych. Wiele wskazuje bowiem na to, że pokolenia, które przyszły na świat niedawno, pożyją krócej niż ich rodzice z powodu złej diety i braku ruchu.

– Odkrycia, o jakich tu mowa, mają ogromne znaczenie społeczne – podkreśla dr Eicke Latz z Instytutu Immunologicznego.  O zasadach zdrowego żywienia powinno uczyć się już w szkołach. Tylko w ten sposób uodpornimy dzieci na pokusy, jakim poddają je producenci żywności.

Więcej

• Skomentuj na naszej grupie dyskusyjnej

Zdrowy cholesterol?

...i inne newsy z kategorii ZDROWIE

W sprzedaży



Newsletter

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Więcej informacji w Polityce prywatności.