Nieznane komnaty w Piramidzie Cheopsa

W Piramidzie Cheopsa zna­j­dują się niez­nane dotąd puste przestrze­nie – oświad­czyli uczeni skupi­eni w pro­jek­cie Scan­Pyra­mids, którzy od końca 2015 r. prowadzą prace nad prześwi­et­laniem egip­s­kich mon­u­men­tów przy pomocy najnowszych technologii.

Infor­ma­cje o tym pojaw­iły się w październiku 2016 r. Mehdi Tay­oubi – dyrek­tor paryskiego insty­tutu HIP (Her­itage Inno­va­tion Preser­va­tion), który nad­zoruje pro­jekt Scan­Pyra­mids razem z eksper­tami z Uni­w­er­sytetu Kairskiego, oświad­czył, że pomi­ary ukazały dwie niez­nane dotąd przestrze­nie w północ­nej ścianie Wielkiej Piramidy, której zbu­dowanie egip­tolodzy przyp­isują Cheop­sowi (Chufu) żyjącemu w XXVI w. p.n.e. Pier­wsza zna­j­duje się 105 m nad ziemią, w północno-​wschodniej krawędzi budowli. Druga, znacznie ciekawsza, leży niżej, tuż pod ory­gi­nal­nym wejś­ciem do Wielkiej Piramidy i zdaniem Tayoubi’ego może prze­chodzić w kory­tarz prowadzący w głąb monumentu.

Puste przestrze­nie w grobowcu faraona zostały wykryte dzięki tech­nologii wyko­rzys­tu­jącej miony – cząsteczki o masie 207 razy więk­szej od masy elek­tronów, pow­sta­jące na skutek inter­akcji promieni kos­micznych i atomów w górnych par­ti­ach atmos­fery. Fale mionów, nieustan­nie zale­wa­jące Ziemię, są w stanie przenikać nawet kami­enne mury. Naukowcy, dzięki zas­tosowa­niu odpowied­nich czu­jników umieszczanych wewnątrz piramidy, mogą śledzić ruch cząsteczek, sprawdza­jąc, czy po drodze napotkały one na jakieś niez­nane arche­ol­o­gom puste przestrzenie.

Czy odkrycie oznacza, że w Wielkiej Piramidzie zna­j­dują się ukryte kom­naty mogące zaw­ierać wielkie skarby? Zdaniem osław­ionego dr. Zahi’ego Hawassa – byłego prze­wod­niczącego egip­skiej Najwyższej Rady Starożyt­ności, uczeni ze Scan­Pyra­mids pomylili się, a w Piramidzie Cheopsa nie ma już żad­nych tajemnic:

Wnętrze piramidy zostało zbu­dowane z podłużnych bloków i mniejszych kamieni. Jeśli się nie weźmie tego pod uwagę, będzie się wykry­wać puste przestrze­nie co krok. Myślę, że w Wielkiej Piramidzie nie ma ukry­tych sal, a ogłos­zone znalezisko to po prostu ślad po jej budown­iczych – powiedział Hawass.

Tay­oubi odparł, że jego zespół to nie laicy, ale wysok­iej klasy spec­jal­iści, a zas­tosowane metody pomi­arowe dają niemal stupro­cen­tową szansę, że coś jed­nak tam jest. (Wcześniej w podobny sposób prześwi­et­lono Piramidę Snofru w Dah­szur, która okazała się nie zaw­ierać żad­nych skry­tek.) Do przeanal­i­zowa­nia pozostaje jed­nak jeszcze mnóstwo danych i na razie nie wiadomo, czy i w jaki sposób dom­nie­mane ukryte pomieszczenia w Wielkiej Piramidzie będą eksplorowane.

PC

W sprzedaży





Strona korzysta z plików cook­ies w celu real­iza­cji usług i zgod­nie z Poli­tyką pry­wat­ności. Możesz określić warunki prze­chowywa­nia lub dostępu do plików cook­ies w Two­jej przeglądarce.