Nieznany Świat 1/2015 (289)

W NUMERZE:

  • Koniec (naszego) świata
    Żelazny temat na przełomie roku, ale za każdym razem w nowym ujęciu. Dlaczego katastroficzne wizje, których na przestrzeni wieków było niemało, nie sprawdziły się? (na szczęście). Nie da się wykluczyć - i o tympisze autor sygnalizowanej publikacji, acz dopiero w jej drugiej części, jaką wydrukujemy za miesiąc - że osoby, które tego rodzaju przepowiednie ogłaszały, będąc zresztą w pełni przekonane o ich trafności, były obciążone własnymi, skumulowanymi we własnej świadomości negatywnymi myślami i emocjami, z których się nie oczyściły. Jest jednak również możliwe, że w grę wchodzą tu inne czynniki, jak np. wariantowość pewnych wydarzeń, wraz z możliwością, zależnie od rozwoju sytuacji, przesuwania ich w czasie, albo - i tak uważa Bogdan Trawkowski - pojęcie końca świata należy analizować i interpretować kategoriach nie dosłownych, lecz symbolicznych. Jest się nad czym zastanawiać
  • Przepowiedziany kryzys
    Nie bez wahań i wątpliwości udostępniamy artykuł, jaki ukazał się wiosną 2014 r. w rosyjskim periodyku Tajny XX wieka i został poświęcony przepowiedniom najsłynniejszego rosyjskiego jasnowidza, Pawła Głoby. Są one związane z wydarzeniami w Rosji, na Ukrainie i Białorusi. Głoba to postać pod wieloma względami kontrowersyjna, co nie zmienia faktu, że wiele wydarzeń na świecie prognozował on trafnie (choć w przypadku innych wizji ewidentnie się mylił). W roku Żółtego Ziemistego Bawołu (który zaczął się wiosną 2009 r.) Głoba - co wydaje się bezsporne, gdyż pozostały po tym ślady w postaci publikacji prasowych - zapowiedział w 2014 r. wielki światowy kryzys, którego przyczyną miały stać się wydarzenia na Ukrainie
Czytaj więcej...

Nieznany Świat 12/2014 (288)

W NUMERZE:

  • Kobieta, która uzdrawia Afrykę
    Nagroda Honorowa Nieznanego Świata za 2014 r. dla szwedzkiej dziennikarki i terapeutki Gunilli Hamne, która mieszkańcom czarnego kontynentu dotkniętym w przeszłości krwawymi konfliktami, przede wszystkim w Rwandzie, Kongu i Czadzie, dzięki metodzie EFT pomaga pokonać traumę stanowiącą konsekwencję niewyobrażalnych wojennych tragedii mających niekiedy cechy masowego ludobójstwa. Wywiad z Gunillą Hamne poprzedzamy zwięzłą relacją na temat tego, jak doszło do naszego kontaktu z nią oraz organizacją Peaceful Heart Network, działającą w rejonach świata ogarniętych wojnami i innymi dramatycznymi wydarzeniami, które na zawsze pozostawiają ślad w zbiorowej psychice
  • Manipulacje i oszustwa sceptyków
    Chodzi o osoby zwalczające tzw. fenomeny paranormalne. Bardzo pouczający przegląd nadużyć popełnianych dla dobra nauki. Sędziwy magik i zarazem groteskowy „demaskator” James Randi zjawisk psi (o którym pisaliśmy w nr. 4 z br.), przyłapany wielokrotnie na rzekomo badawczym kuglarstwie bez ogródek przyznał, że jako nienaukowiec nie musi stosować się do obowiązujących w tym środowisku zasad etycznych. Osławiony Philip Klass, który obwołał sam siebie męczennikiem racjonalizmu, ośmieszył się przy okazji badania znanego na całym świecie przypadku uprowadzenia przez UFO Travisa Waltona, próbując przekupić jednego ze świadków tego incydentu w zamian za złożenie oświadczenia, że była to mistyfikacja. Jeszcze inni „sceptycy” po to, by uzasadnić swoje stanowisko, nie cofali się przed niszczeniem niewygodnych dowodów. Nie dziwi więc fakt, że australijski prawnik i pracownik Sądu Najwyższego w Sydney Victor Zammit, kwitując wyczyny wspomnianego towarzystwa wzajemnej adoracji, zadaje szydercze pytanie, dlaczego „sceptycy” zajadle atakujący zjawiska parapsychiczne milczą, gdy dochodzi do jawnych malwersacji w nauce - wspierając tę tezę konkretnymi przykładami
Czytaj więcej...

Nieznany Świat 11/2014 (287)

W NUMERZE:

  • Kiedy dzwonią umarli
    Nie jest to, jak można by na pierwszy rzut oka sądzić, zbiór tabloidowych doniesień. Solidnie zdokumentowane przez wielu badaczy i autorów książek relacje z całego świata mówią o bezspornych faktach w postaci rozmów telefonicznych z nieżyjącymi bliskimi i przyjaciółmi. W trakcie tego rodzaju paranormalnych kontaktów dzwoniący przekazywali ważne informacje, które - po ich sprawdzeniu - okazywały się prawdziwe, a świadkami telefonów z zaświatów bywali niejednokrotnie postronni obserwatorzy. Telekomunikacyjne urządzenia rejestrujące w takich przypadkach zazwyczaj nie odnotowują żadnego połączenia, mimo że aparat w mieszkaniu dzwonił, a w słuchawce słychać było, wprawdzie zniekształcony, ale wyraźny głos komunikującej się z domownikami osoby. Pasjonująca publikacja Wojciecha Chudzińskiego, którą uzupełnia wywiad z brytyjskim naukowcem Callumem E. Cooperem, badającym od wielu lat wspomniany fenomen. – Jego forma niejako dopasowała się do naszych czasów, choć treść komunikatów wiele się nie zmieniła. Istnieją relacje ludzi, którzy odebrali dziwne połączenia z komórek, anomalne wiadomości tekstowe (smsy) i głosowe, a nawet e-maile – mówi autor książki Telefony od zmarłych
  • Czy świadomość może przetrwać śmierć ciała?
    Jednoznacznie pozytywnej odpowiedzi na to pytanie udzielają coraz liczniejsze stricte naukowe badania. Okazało się np., że osoby niewidome od urodzenia w stanie śmierci klinicznej nie tylko widziały światło, lecz odbierały rzeczywistość w pełnej palecie barw. Koncepcja halucynacji stanowiących efekt ordynowania w kryzysowych sytuacjach określonych środków farmakologicznych wali się w pył nie tyko w efekcie prac dr. Pima van Lommela z Holandii, lecz także dr Sama Parnii z uniwersytetu w Nowym Jorku, którzy udowodnili, że wielu pacjentów przywróconych do życia potrafiło opisać w najdrobniejszych szczegółach to, co działo się z ich ciałem w chwili, gdy nie mieli szans na obserwację czegokolwiek z wykorzystaniem zmysłu wzroku czy słuchu, ponieważ całkowicie zanikły u nich fale mózgowe. Niełatwa, ale bardzo ważna dwuczęściowa (jej dokończenie wydrukujemy za miesiąc) publikacja dr. Danuty Adamskiej-Rutkowskiej
Czytaj więcej...

Nieznany Świat 10/2014 (286)

W NUMERZE:

  • O sawantach, autykach i zjawiskach parapsychicznych
    Od historii dotkniętej autyzmem dziewięcioletniej dziewczynki, która okazała się fenomenalną telepatką, poprzez geniuszy czerpiących wiedzę znikąd, po teorie kwantowego mózgu. Wybitnie zaskakujące odkrycia, testy i doświadczenia, które – jak przekonywująco dowodzi Piotr Cielebiaś – ukazują, że na dzikich polach nauki kryją się problemy, które mogą podważyć to, co wiemy o związkach między mózgiem, psychiką i świadomością. W opinii jednego z badaczy, dr. Trefferta ludzie, o jakich mowa, uchylają okno do struktury funkcjonowania naszego umysłu, ujawniając gigantyczny potencjał tkwiący w każdym z nas
  • Grzyby monstra i dziwolągi
    Jesień to tradycyjny czas grzybobrania, a tu takie niespodzianki! Z publikacji rosyjskiego periodyku Tajny XX wieka wynika, że o tych ulubionych przez wielu roślinach tak naprawdę niewiele wiemy. Kolczakówka kroplista na przykład, nazywana ociekającym krwią zębem diabła rośnie w Ameryce Północnej, ale znajdowano ją także w Iranie i Korei. Wydzielana przez nią czerwona ciecz jest silnie trująca. Natomiast inny grzyb, tym razem z Teksasu, ochrzczony Diabelskim Cygarem rzeczywiście przypomina taki właśnie przedmiot, przy czym, gdy po pewnym czasie pęka, przekształca się w gwiazdę, czemu towarzyszą ogłuszający świst oraz trzask spowodowany tworzącą się chmurą zarodników. Z kolei czasznice (purchawice) olbrzymie potrafią mieć średnicę sięgającą jednego metra i ważą nawet 20 kilogramów. Jest też o grzybach – jeżach, psich fallusach, jajach wiedźmy i śmierdzącym rogu ośmiornicy. Wszystkie te cuda rosną na Ziemi, a w zetknięciu z nimi trzeba być bardzo ostrożnym. Przy okazji także o zatruciach w Japonii bokówką białą, które swego czasu postawiły na nogi tamtejsze służby sanitarne. Co było przyczyną anomalii, która spowodowała śmierć kilkunastu osób, a kilkadziesiąt innych po spożyciu grzyba, uważanego powszechnie za bezpieczny, zachorowało?
Czytaj więcej...

Nieznany Świat 9/2014 (285)

W NUMERZE:

  • Rozumne rośliny
    Najnowsze badania nie tylko wydatnie poszerzają wiedzę na temat czuciaroślin, lecz wynikające z nich wnioski okazują się wręcz szokujące. Nie ulega już bowiem wątpliwości, że rośliny komunikują się i wymieniają między sobą informacjami, ostrzegają się wzajemnie przed niebezpieczeństwem, różne ich gatunki potrafią współpracować, a także rozpoznają osobniki z nimi spokrewnione i obce. Mało tego: są w stanie zmanipulować całe społeczności owadów i celowo rozpowszechniać chemiczne kłamstwa (!). Mówiąc wprost: rośliny wykazują cechy, które pod wieloma względami upodabniają je do zwierząt! Sensacyjne doświadczenia naukowe i zdumiewające (naprawdę takie) odkrycia. O niektórych z nich nawet my nie wiedzieliśmy
  • Hiperborejskie piramidy
    Czym są sztuczne formacje na Półwyspie Kolskim w rejonie penetrowanym od kilkudziesięciu lat przez kolejne ekspedycje? Pierwsze zorganizowano już przed wojną, a patronat nad jedną z nich objął Feliks Dzierżyński i osławione Czeka, w obrębie której działał wydział zajmujący się analizą zjawisk paranormalnych oraz możliwością ich wykorzystania w służbie rewolucji. Oficjalnym celem wyprawy kierowanej przez lekarza psychiatrę, neuropatologa, psychologia, fizjologa i twórcę fundamentów refleksologii Aleksandra Barczenkę było podobno zbadanie zjawisk wywołujących efekt podobny do hipnozy, a jej efekty zostały ściśle utajnione. Wiązało się to z anomalnymi zjawiskami, jakie manifestują się we wspomnianej strefie. Ostatnie lata przyniosły jeszcze bardziej szokujące odkrycia, których korzenie sięgają przypuszczalnie w niewiarygodnie odległą przeszłość. Mówi się, że wiek piramidopodobnych tworów, do jakich dotarli badacze, może liczyć nawet czterdzieści tysięcy lat! Potężne naskalne znaki i tajemnicze konstrukcje, niesamowite wyniki dociekań Walerego Demina i prastare kompleksy, o których pochodzeniu kompletnie niczego nie wiemy, kamienne labirynty i dziwne petroglify. A wszystko to na dalekiej północy Rosji – w strefie, która dotąd cieszyła się głównie złą sławą z powodu przekształcenia jej w złomowisko nieczynnych reaktorów jądrowych i atomowych okrętów podwodnych. Zagadka goni zagadkę
Czytaj więcej...

W sprzedaży



Newsletter

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Więcej informacji w Polityce prywatności.