Nieznany Świat 1/2000 (109)

Nieznany Świat 1/2000

W NUMERZE:

  • Świat jutra
    Jakie wydarzenia i odkrycia wyznaczą losy ludzkiej cywilizacji na ziemi w ciągu najbliższych dwudziestu lat - oczywiście przy założeniu, że nie sprawdzą się przepowiednie o globalnych kataklizmach i katastrofach grożących naszej planecie? Naukowcy i tzw. racjonalni progności tymi ostatnimi w ogóle się nie zajmują, chętnie natomiast planują postęp w takich zwłaszcza dziedzinach, jak technika i medycyna. Czy pokonamy zwycięsko raka, AIDS, chorobę Alzheimera oraz inne najgroźniejsze schorzenia? Czy zbudujemy podwodne miasta i skonstruujemy sztuczne płuca? O tych i wielu innych, często zaskakujących projektach i zamierzeniach.
  • Sensacyjne odkrycie archeologiczne w Japonii
    Na Morzu Chińskim, w cieśninie łączącej Formozę z Japonią odnaleziono na dnie budowle, które, sądząc po ich architekturze mają wiele wspólnego z podobnymi obiektami wznoszonymi w zamierzchłej przeszłości w Ameryce Południowej oraz Egipcie, nie mają natomiast nic wspólnego ze znaną kulturą chińską czy japońską w znanej nam postaci. Profesor Kimura, który dokonał tego doniosłego odkrycia, nie ma wątpliwości, że natrafiono w ten sposób na kolejny ślad nieznanej zamierzchłej cywilizacji o zaawansowanej technologii. Uważa się, że podwodna piramida powstała przynajmniej przed 10 tysiącami lat, zaś geolog z Uniwersytetu w Tokio, docent Ieruaku Ishi wiek obiektu szacuje nawet na 12 tys. lat przed naszą erą. Zamieszanie jest tym większe, że ostatnio podobnych odkryć dokonano także w innych regionach świata. Zagadka goni zagadkę; czy za naszego życia uda się dogonić prawdę o przeszłości?
Czytaj więcej...

Nieznany Świat 12/1999 (108)

Nieznany Świat 12/1999

W NUMERZE:

  • Trojański koń Heinricha Schliemanna
    Wygląda na to, że sypie się w puch jeszcze jedna legenda. Współcześni biografowie odkrywcy Troi wyciągają bowiem ostatnio na światło dzienne takie szczegóły z jego życiorysu, które każą powątpiewać w naukową uczciwość i prawdomówność najsłynniejszego w historii archeologa - amatora. W szczególności pojawia się coraz więcej oznak świadczących o tym, że trojańskie złoto, znane pod nazwą Skarbu Priama, mogło zostać sfałszowane, i to przez samego Schliemanna. Komu w tej sprawie wierzyć?
  • Popełniłeś wiele kradzieży
    Potrafił się dematerializować, dokonywać teleportacji przedmiotów, a także zatrzymywać na pewien czas funkcje życiowe organizmu w taki sposób, że lekarzom nie pozostawało nic innego jak orzec zgon, który okazywał się pozorny. Zadziwił naukowców, demonstrując w warunkach laboratoryjnych ścisłą kontrolę nad systemem nerwowym, co uważano dotychczas za niemożliwe. Uczestniczył też w niezwykłych eksperymentach dotyczących związków między ciałem a umysłem. Drukujemy fragment książki Żyjąc wśród himalajskich mistrzów, której autorem jest jeden z najsłynniejszych na świecie joginów Swami Rama. Pozycja ta, uznana za światowy bestseller wkrótce ukaże się również w Polsce nakładem bydgoskiego LIMBUSA.
Czytaj więcej...

Nieznany Świat 11/1999 (107)

Nieznany Świat 11/1999

W NUMERZE:

  • Ksiądz Ernetti i jego chronowizor
    W wywiadzie udzielonym w 1972 r. pismu Domenica del Corriere włoski zakonnik ojciec Pellegrino Ernetti przyznał, że z grupą dwunastu fizyków zbudował urządzenie, dzięki któremu w laboratorium udało się odtworzyć zapis dźwiękowy głosów ludzi i wydarzeń z odległej przeszłości. Wkrótce po tym prasowym „przecieku" księdzu Ernettiemu nakazano milczenie, a wynalazek, który stał się ponoć przedmiotem zainteresowania wywiadów kilku państw, wzbudził tak wielkie kontrowersje (graniczące z paniką), że z obawy o reperkusje, jakie może spowodować dostanie się go w niepowołane ręce, postanowiono aparaturę zniszczyć. Czy jednak rzeczywiście tak się stało? W udzielonym niedawno wywiadzie pismu Terzomillenio inny duchowny, słynny ksiądz Francois Brune (autor bestsellerowej książki Zmarli mówią) nie tylko potwierdza, że chronowizor księdza Ernettiego rzeczywiście działał, lecz również ujawnia, iż ówczesny papież, Pius XII początkowo zezwolił ojcu Ernettiemu i jego naukowej grupie badawczej na kontynuowanie badań nad tym wynalazkiem i dopiero później, gdy uświadomiono sobie związane z tym niebezpieczeństwa (gdyby taka maszyna działała, nie mogłaby odtąd istnieć żadna tajemnica) nakazano jej demontaż. Wielu jednak wątpi czy nieżyjący od lat Ojciec Ernetti istotnie zabrał tajemnicę swojego odkrycia do grobu. Ksiądz Brune ogranicza się do stwierdzenia, że wszystkie dokumenty w tej sprawie zostały zarekwirowane przez Watykan. Piszemy przypuszczalnie o jednej z największych tajemnic współczesnego świata!
  • Eksperymenty Borysa Marczenki z hałasującymi duchami
    Rosyjski naukowiec i badacz od dawna przeprowadza doświadczenia z poltergeistami. Z niektórymi z nich rozmawia, a także prowadzi w „nawiedzonych" domach pomiary za pomocą specjalnej aparatury. Kandydat nauk technicznych z Sankt Petersburga uważa, że badane przez jego zespół byty cechuje „niewątpliwa inteligencja" i że są one w stanie generować zjawiska fizyczne niemożliwe do osiągnięcia przez współczesną naukę. M.in. na życzenie badaczy jeden z poltergeistów zwiększył wymiary położonych na stole monet do wielkości dłoni. Prezentujemy bardzo interesujące testy w sferze analizy fenomenów paranormalnych. Tylko w Nieznanym Świecie.
Czytaj więcej...

Nieznany Świat 10/1999 (106)

Nieznany Świat 10/1999

W NUMERZE:

  • Strumień wyobraźni
    Dr Win Wenger przytacza ciekawą historię. Pewien młody człowiek, który brał udział w sesji Strumienia Wyobraźni, kiedy zamykał oczy, natychmiast uzyskiwał doskonale czysty obraz starej opony samochodowej. Ponieważ z niczym mu się ona nie kojarzyła, próbował wyrzucić ją ze swego umysłu. Okazało się jednak, że ów obraz uratował jego narzeczoną przed groźnym wypadkiem drogowym. Po sprawdzeniu wyszło bowiem na jaw, że opona w samochodzie kobiety była pokiereszowana i niemal przecięta na wylot. Gdyby pękła na autostradzie, wszyscy by zginęli. O mało znanej metodzie pomocnej w medytacji, terapii i codziennym życiu.
  • Mapiguari - intruz znikąd
    W jednej z najmniej zbadanych stref świata, Amazonii, widywany jest kolejny zagadkowy stwór, tym razem o ciele niedźwiedzia i obliczu małpy. Mógłby to być leniwiec olbrzymi, ale nauka twierdzi, że gatunek ten wyginął przed tysiącami lat. Ki diabeł? - chciałoby się zapytać. Znów prezentujemy fakty - i tylko fakty.
Czytaj więcej...

Nieznany Świat 9/1999 (105)

Nieznany Świat 9/1999

W NUMERZE:

  • Podróże w czasie są możliwe
    Słynny proces amerykańskiego medium Henryego Slade'a był ważny m.in. dlatego, że zmusił matematyków do poszukiwania fizycznych dowodów istnienia czwartego wymiaru. W obronę oskarżonego zaangażowali się najwybitniejsi brytyjscy naukowcy, z uważanym za twórcę astrofizyki profesorem Johannem Zollnerem na czele. Uznali oni, że takie wyczyny Slade'a, jak wyjmowanie przedmiotów z zakorkowanych butelek, czytanie zapieczętowanych listów czy łączenie złamanych zapałek, są możliwe. Jaki zaś ma to związek z nagłym znikaniem rzeczy, które po pewnym czasie nagle się znajdują? O tym wszystkim w wywiadzie z prof. Zbigniewem Krolickim, który mówi m.in. o zaginięciach czasoprzestrzeni i kontaktach z tunelem Wheelera - Takie rzeczy naprawdę się zdarzają - twierdzi wrocławski fizyk.
  • Nieznane niebezpieczeństwo w ruchu lotniczym?
    2 września 1998 r. szwajcarski samolot z 229 pasażerami na pokładzie runął u Wybrzeży Kanady do Atlantyku. Katastrofy nikt nie przeżył. Wcześniej pilot zameldował, że w kabinie pojawił się dym. 5 dni później znajdujący się w tej samej strefie inny szwajcarski samolot musiał awaryjnie lądować w Halifaxie. Tym razem na szczęście nic się nie stało, a przyczyną incydentu był również dym. Grażyna Fosar i Franz Bludorf - autorzy interesującej publikacji rozpowszechnianej wcześniej w sieci INTERNETU znaleźli w lotniczych bankach danych wiele podobnych przypadków, które połączyli w całość. Postawione przez nich pytanie brzmi: czy pewne katastrofy i awarie lotnicze powoduje nieznane zaburzenie atmosferyczne okrążające ziemię ze stałą prędkością co 194 dni? Wyliczenia matematyczne i geograficzne zdają się wskazywać, że tak właśnie może być.
Czytaj więcej...

Bieżący numer



Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Więcej informacji w Polityce prywatności.