Nieznany Świat 3/2002 (135)

Nieznany Świat 3/2002

W NUMERZE:

  • Drogowskazy dla duszy
    Południowoafrykańska ezoteryczka i pisarka Hilda de la Rosa, której inny artykuł Etapy rozwoju duszy niedawno publikowaliśmy, tym razem prezentuje własną wizję przezwyciężania trudności oraz przeszkód, jakie napotykamy na swojej drodze, próbując wyjaśnić ich karmiczne uwarunkowania oraz duchowy sens tego, co nas spotkało, a co często odbieramy jako niesprawiedliwość losu. Wiele tu oryginalnych, ale i niekiedy kontrowersyjnych przemyśleń, odnoszących się np. do analizowanego na płaszczyźnie duchowej problemu aborcji. Ofiary i ochotnicy oraz problem osądzania innych w świecie bólu i zmagań.
  • Radiestezja broni się sama
    Ataki na tę dziedzinę wiedzy i poznania ze strony fundamentalistów religijnych są równie uporczywe, co nieodpowiedzialne. Niszczy się ludzi, straszy ich diabłem, zachęca do spania na żyłach wodnych, a przy okazji próbuje dezawuować całą medycynę naturalną. Zarazem sprytnie ukrywa się fakt, że radiestezją w Polsce oraz na świecie zajmowali się i zajmują nadal wybitni duchowni: zakonnicy, księża, teolodzy. Jednocześnie nieortodoksyjni badacze znajdują wciąż nowe dowody fizykalności promieniowań, jakimi zajmuje się radiestezja oraz jej przydatności w codziennym życiu i płynących stąd korzyści dla ludzkiego zdrowia. Mało znane informacje, nowe odkrycia i opis pewnego zaskakującego doświadczenia na tym polu - w pouczającym trójgłosie renomowanych autorów.
Czytaj więcej...

Nieznany Świat 2/2002 (134)

Nieznany Świat 2/2002

W NUMERZE:

  • Wygrać z rakiem
    Nagrodę Honorową Nieznanego Świata za 2001 rok przyznaliśmy profesor Alfredzie Graczyk z Wojskowej Akademii Technicznej w Warszawie, która opracowała specjalne substancje fotouczulające, dzięki czemu fotodynamiczna metoda wykrywania i leczenia nowotworów wkroczyła w nowy etap, stając się wielką szansą dla chorych. Jednocześnie współpracownicy prof. Graczyk z WAT skonstruowali specjalny zestaw laserowy, który umożliwia bardzo precyzyjne, skuteczne i zarazem bezpieczne dla pacjenta niszczenie tkanki nowotworowej. To wielki sukces polskich badaczy, cała sprawa wydaje się zaś tym bardziej interesująca, że jego autorami nie są lekarze onkolodzy, lecz przedstawiciele innych specjalności (prof. A. Graczyk jest biochemikiem). Tekst dyplomu honorowego i wywiad z prof. Alfredą Graczyk
  • Dyskretny urok doktora Messmera
    Był człowiekiem tajemniczym, przez wielu wyklinanym. Jego teoria fluidu, czy też eteru, jakim ma być nasycone całe Uniwersum, zbulwersowała środowisko medyczne. Powołana przez francuskiego króla Karola Ludwika XVI komisja orzekła, że magnetyzm zwierzęcy nie istnieje, ale jednocześnie zmuszona była przyznać, że Messmer za pomocą swojej metody osiąga pozytywne rezultaty lecznicze, co zaś najważniejsze, badania niemieckiego lekarza stały się fundamentem późniejszego rozwoju hipnozy i psychoterapii.
Czytaj więcej...

Nieznany Świat 1/2002 (133)

Nieznany Świat 1/2002

W NUMERZE:

  • Nowa medycyna doktora Hamera
    Jako pierwsi przedstawiamy polskim czytelnikom bardzo smutną i bulwersującą historię. Czynimy tak nie z powodu identyfikowania się z obrazoburczą dla wielu teorią niemieckiego lekarza, który, szukając przyczyn chorób nowotworowych, sformułował na ten temat własną teorię, nazywaną żelazną regułą raka (aby móc ją w sposób kompetentny ocenić, nie dysponujemy dostateczną wiedzą), lecz po to, by pokazać, jak można zniszczyć człowieka tylko dlatego, że rzuca on wyzwanie kanonom akademickiej wiedzy i nie chce się ze swoich tez wycofać. W odwecie za ten brak pokory twórcę nowej medycyny doktora Ryke Geerda Hamera zaszczuto, pozbawiając go prawa wykonywania zawodu, poddając psychiatrycznym badaniom (które bezspornie udowodniły, że jest zdrowy psychicznie), podpalając jego dom, skazując na banicję, a w końcu osadzając również w więzieniu. Jeśli tak ma wyglądać dyskusja w obrębie medycyny przełomu XX i XI wieku, to metodom, jakim hołdują niektórzy ortodoksi i ich poplecznicy z całą mocą mówimy: nie!
  • Etapy rozwoju duszy
    Znana południoafrykańska pisarka i ezoteryczka Hilda de la Rosa twierdzi, że każdy z nas musi zaliczyć określone szczeble rozwoju duszy, które w ziemskich warunkach określa ona mianem etapów: Przetrwania, Regulaminów, Władzy, Emocji i wreszcie Podsumowania Całości Doświadczeń. Bardzo oryginalna koncepcja, włącznie z wieńczącymi ją wnioskami, z których wynika, że obecnie na świecie większość dusz znajduje się na poziomie Władzy i Emocji. Jest o czym myśleć.
Czytaj więcej...

Nieznany Świat 12/2001 (132)

Nieznany Świat 12/2001

W NUMERZE:

  • Nieznany riding Edgara Cayce'a
    Uznawany za największego wizjonera naszych czasów Śpiący Prorok zasłynął m.in. z przekazów, w trakcie których, pozostając w stanie transu, odpowiadał na zadawane mu pytania, zazwyczaj nie wykraczając w udzielanych odpowiedziach poza ich materię. Dlatego tak ważne było, kto te pytania stawia, gdyż dzięki temu pojawiała się możliwość uzyskania ważnych informacji dotyczących ludzkiego bytu oraz losów planety. Do szczególnie ważnych - z tego punktu widzenia - ridingów zalicza się przekaz nr 5749-14 otrzymany 14 maja 1941 r. przez Thomasa Sugrue. Jego polskie tłumaczenie udostępnił Nieznanemu Światu znany polski badacz Caycego, Jerzy Łatak.
  • Przesłania do podświadomości na płytach DVD
    Niejaki Andrej Szutka, odtwarzając pewnego dnia amerykański film z płyty CD, zaobserwował dziwne efekty, nie związane z jego akcją. Eksperci niemieckiego czasopisma c't, którzy złamali zabezpieczenie chroniące program, dokonali zaskakującego odkrycia. Okazało się, że zagadkowe migotanie obrazu było spowodowane zamontowanymi fabrycznie podprogowymi przesłaniami skierowanymi do odbiorcy.
Czytaj więcej...

Nieznany Świat 11/2001 (131)

Nieznany Świat 11/2001

W NUMERZE:

  • Fizyka cudów
    Figury i obrazy płaczą na wszystkich kontynentach. Niekiedy czystymi łzami, innym razem zmieszanymi z ludzką krwią. Wydarzeniom tym towarzyszą często inne niezwykłe fenomeny jak objawienia i fakty niewytłumaczalnych uzdrowień. Dotyczy to nie tylko świętych wizerunków czczonych w kościele katolickim, gdyż podobne zjawiska odnotowano w greckim kościele ortodoksyjnym, prawosławnym, czy wśród zielonoświątkowców. Zdarza się również, że płaczą posągi świeckie. Jak to jest możliwe? W jaki sposób gipsowa figurka czy namalowany na płótnie obraz może sam z siebie wytworzyć materię? Nowa kilkuodcinkowa publikacja Wojciecha M. Chudzińskiego próbuje zinterpretować jeden z najciekawszych i najbardziej zagadkowych fenomenów naszych czasów.
  • Otwieranie Trzeciego Oka
    Zabieg ten jest znany w tradycji hinduistycznej oraz buddyjskiej. Opisał go niegdyś w swojej książce T. Lobsang Rampa, a włoski periodyk Misteri e Verita, prezentując technikę otwierania Trzeciego oka (nie jest ona zresztą zbyt przyjemna, gdyż łączy się z zabiegiem chirurgicznym wykonywanym na czole inicjowanego - szczegóły w tekście), przypomina, że stanowiące jego rezultat wewnętrzne widzenie polega na zdolności postrzegania ludzi takimi, jakimi są naprawdę, a nie takimi, jakich udają. Uchyla ono bramę do niewidzialnego świata, a całą rzecz można także spróbować zanalizować na gruncie fizjologii
Czytaj więcej...

Bieżący numer



Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Więcej informacji w Polityce prywatności.