Nieznany Świat 7/2002 (139)

Nieznany Świat 7/2002

W NUMERZE:

  • Garnitur i pióropusz oraz Pokonała stwardnienie rozsiane
    Dwie, ściśle związane ze sobą publikacje dotyczące praktycznych aspektów Metody Silvy. Andrzej Wójcikiewicz, jeden z największych fachowców na świecie nauczający tej techniki - w rozmowie z Romanem Warszewskim przypomina, że Najlepiej przebadane są takie obszary zastosowania Metody Silvy, jak walka ze stresem, bólem, neuroasocjacje, poprawa pamięci, czy sam proces wchodzenia w stan alfa... Posługujący się tą metodą studenci, którzy zdają egzaminy testowe, osiągają wyniki znacznie lepsze od swoich kolegów, a w szpitalach, gdzie pacjenci wykorzystują techniki relaksacyjne Silvy, zużycie środków przeciwbólowych zmniejsza się nawet o połowę Ale to nie wszystko, gdyż w drugiej części numeru drukujemy reportaż o kobiecie, która dzięki metodzie Silvy wyszła zwycięsko ze zmagań ze stwardnieniem rozsianym! Choroba ta, uważana przez medycynę akademicką za nieuleczalną, w przypadku Ireny Stoltmann nie tylko zatrzymała się, lecz cofnęła, a bohaterka publikacji jest dziś całkowicie zdrową kobietą, która intensywnie pracuje zawodowo, biega, pływa, jednym słowem żyje normalnie, jak wszyscy. Wspaniała, cudownie optymistyczna opowieść o victorii umysłu i ducha nad ciałem.
  • Obrazy zwierząt z tamtego świata (i nie tylko)
    Co przedstawiają obrazy, jakie odebrali badacze z luksemburskiego centrum w trakcie przekazów transkomunikacyjnych? O czym świadczą opowieści osób, które po śmierci czworonożnych lub skrzydlatych przyjaciół doświadczyły w namacalny sposób ich dalszej obecności? Czy zwierzęta mają własne duchy opiekuńcze i czy istnieje łączność między nimi, a duchowymi opiekunami ludzi? Bardzo ciekawy blok publikacji.
Czytaj więcej...

Nieznany Świat 6/2002 (138)

Nieznany Świat 6/2002

W NUMERZE:

  • Magiczna skrzynka za 50 centów
    Spory wokół słynnego wynalazku nowojorskiego inżyniera Thomasa G. Hieronymusa nie słabną. Na jakiej zasadzie urządzenie to działa? Bo że działa, wydaje się być rzeczą przesądzoną. Ci, którzy mówią o oszustwie, gdy spotykają się z praktycznymi rezultatami funkcjonowania machiny Hieronymusa, dziwnie nabierają wody w usta. Inni wietrzą czary, które, ma się rozumieć, również im się nie podobają, choć z zupełnie innego powodu. Rzecz w tym, że mamy do czynienia z klasycznym aparatem umysłu, pracującym bez jakiegokolwiek źródła zasilania. Przy okazji także o innych nowinkach z dziedziny radioniki.
  • Uma z Jeziora Ikeda i Zatoki Toyama
    To, o czym piszemy, nie ma nic wspólnego z prasowym sezonem ogórkowym. Jako pierwsze w Polsce czasopismo publikujemy sensacyjne zdjęcia kolejnych nieznanych stworów wodnych przysłane nam przez znanego japońskiego badacza Kiyoshi Amamamiya. W pierwszym przypadku chodzi o klatki filmu video, jaki nakręciła grupa studentów uniwersytetu w Kagoshima (świadkami relacjonowanego przez nich wydarzenia było dziewięć osób), w drugim o zwłoki wyłowione 12 sierpnia 1993 r. przez rybaków z Morza Japońskiego. Naukowcy tak bardzo zbulwersowali się znaleziskiem, że, nie potrafiąc go zinterpretować, odwołali się do najgłupszego z możliwych tłumaczeń. Przy okazji trochę dodatkowych informacji ab ovo.
Czytaj więcej...

Nieznany Świat 5/2002 (137)

Nieznany Świat 5/2002

W NUMERZE:

  • Po wielkiej Medytacji
    Przebieg i rezultaty ostatniej medytacji Czytelników Nieznanego Świata w intencji Miłości okazały się złożone i trudne do oceny. Pomiary wykazały, że była ona słabsza, niż ta z końca 2000 roku, choć bezsprzecznie również znacząco oddziaływała na czasoprzestrzeń. Prawdopodobieństwo, iż zarejestrowane w jej trakcie rezultaty wpływu na rzeczywistość są jedynie przypadkowe wyniosło jak 1:80. Przyczyniła się do tego przypuszczalnie kumulacja kilku niekorzystnych czynników, które wystąpiły 30 grudnia 2001 r. Jednocześnie w toku medytacji ujawniło się zupełnie nowe fenomenalne zjawisko - o czym piszą Grażyna Fosar i Franz Bludorf monitorujący medytację w swoim berlińskim centrum.
  • Moment mocy jest teraz
    Trzecia zasada huny brzmi: moc jest w nas, w naszym wnętrzu, a Polinezyjczycy wyróżniają cztery światy, w których wszystkie rzeczy się dzieją. Po tym spotkaniu czuję się oczyszczona i szczęśliwa, jakby nowonarodzona. Każda moja komórka została wypłukana w oceanie miłości i radości. Nie wiem jeszcze w jaki sposób, ale wiem na pewno, że pobyt tutaj całkowicie odmienił moje życie - pisze Joanna Osajda, która uczestniczyła w warsztatach mauri w znanej na całym świecie duńskiej wiosce, gdzie założyli swoje centrum Hemi i Katia Foxowie.
Czytaj więcej...

Nieznany Świat 4/2002 (136)

Nieznany Świat 4/2002

W NUMERZE:

  • Kosmos wielowymiarowy
    Kipiąca czasoprzestrzeń, możliwość bezustannej reprodukcji Wszechświata, szanse kontaktowania się z istotami różnych poziomów, tajemnicze miniwszechświaty i fraktale. Trudne? Owszem, ale jakże fascynujące. Uwięzieni w trójwymiarowej klatce nie jesteśmy, niestety, w stanie zobaczyć wielowymiarowego fraktalnego Wszechświata, który, choć wydaje się dziś chaotyczny, może kiedyś przybrać niezwykle piękny kształt. Polecamy także obejrzenie pobudzających wyobraźnię cudownie kolorowych fraktali.
  • Ludzki mózg i technoszamanizm
    Wytwarzając, m.in. za pomocą bodźców świetlnych i dźwiękowych, odpowiednie fale mózgowe można spowodować pojawianie się stanów zmienionej świadomości, a poprzez wprowadzenie mózgu w rytm theta udaje się stymulować głęboką medytację, a nawet doznania poza ciałem. Dzięki temu możliwe staje się przekształcanie naszych podświadomych matryc i zmiana wzorca zachowania oraz postrzegania rzeczywistości, czego efektem jest np. porzucenie nałogu, nabranie ochoty do pracy, a także poprawa stanu zdrowia.
Czytaj więcej...

Nieznany Świat 3/2002 (135)

Nieznany Świat 3/2002

W NUMERZE:

  • Drogowskazy dla duszy
    Południowoafrykańska ezoteryczka i pisarka Hilda de la Rosa, której inny artykuł Etapy rozwoju duszy niedawno publikowaliśmy, tym razem prezentuje własną wizję przezwyciężania trudności oraz przeszkód, jakie napotykamy na swojej drodze, próbując wyjaśnić ich karmiczne uwarunkowania oraz duchowy sens tego, co nas spotkało, a co często odbieramy jako niesprawiedliwość losu. Wiele tu oryginalnych, ale i niekiedy kontrowersyjnych przemyśleń, odnoszących się np. do analizowanego na płaszczyźnie duchowej problemu aborcji. Ofiary i ochotnicy oraz problem osądzania innych w świecie bólu i zmagań.
  • Radiestezja broni się sama
    Ataki na tę dziedzinę wiedzy i poznania ze strony fundamentalistów religijnych są równie uporczywe, co nieodpowiedzialne. Niszczy się ludzi, straszy ich diabłem, zachęca do spania na żyłach wodnych, a przy okazji próbuje dezawuować całą medycynę naturalną. Zarazem sprytnie ukrywa się fakt, że radiestezją w Polsce oraz na świecie zajmowali się i zajmują nadal wybitni duchowni: zakonnicy, księża, teolodzy. Jednocześnie nieortodoksyjni badacze znajdują wciąż nowe dowody fizykalności promieniowań, jakimi zajmuje się radiestezja oraz jej przydatności w codziennym życiu i płynących stąd korzyści dla ludzkiego zdrowia. Mało znane informacje, nowe odkrycia i opis pewnego zaskakującego doświadczenia na tym polu - w pouczającym trójgłosie renomowanych autorów.
Czytaj więcej...

W sprzedaży



Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Więcej informacji w Polityce prywatności.