Nieznany Świat 12/2002 (144)

Nieznany Świat 12/2002

W NUMERZE:

  • Samotność w pajęczynie niemożności
    Przedstawiamy laureata tegorocznej Honorowej Nagrody Nieznanego Świata, Jana Łabowskiego z podgorzowskiego Orzelca, który od trzydziestu lat bada w swoim domowym laboratorium pająki, analizując związek ich okresowej wzmożonej aktywności z trzęsieniami ziemi na całym świecie. Jego dzień od zawsze wygląda tak samo: między szóstą rano a drugą w nocy badacz-amator co dwie godziny rejestruje reakcje hodowanych przez siebie 220 pająków, porównując następnie sporządzane wykresy z doniesieniami dotyczącymi sejsmicznej aktywności naszej planety. W swojej pionierskiej pracy zmaga się z samotnością i obojętnością świata nauki.
  • Ostatnia podróż Pana Kon-Tiki
    Gdy po raz pierwszy ujrzał wyłaniające się z piasków południowoamerykańskiej pustyni niepowtarzalne kretowiska piramid, miał już 75 lat. Nie odkrył miasta, którego całego życie poszukiwał, gdyż nigdy nie było ono zakryte. O jego istnieniu i tajemniczości wspominali już pierwsi konkwistadorzy. Ale to dopiero on przeczuł, jak wielkie znaczenie z punktu widzenia celów, które sobie założył, może mieć ów port. I - tak jak wiele razy poprzednio - nie pomylił się. Pożegnanie z Thorem Heyerdahlem - legendarnym odkrywcą i podróżnikiem, który wyruszył niedawno w swoją ostatnią drogę.
Czytaj więcej...

Nieznany Świat 11/2002 (143)

Nieznany Świat 11/2002

W NUMERZE:

  • Spotkania ze zmarłymi w snach, Próg przejścia i Nie domknięte drzwi
    Listopad, ów szczególny miesiąc, rozpoczynający się dniami poświęconymi tym, którzy odeszli, stwarza dobrą okazję do bliższego przyjrzenia się, zarówno na płaszczyźnie faktologicznej, jak i duchowej, różnym aspektom przechodzenia na tamtą stronę. Prezentując blok trzech publikacji, których autorzy podejmują sygnalizowaną problematykę, budzącą nieodmiennie duże zainteresowanie Czytelników, doradzamy, by w trakcie lektury zwrócić uwagę nie tylko na widoczne w nich różnice w podejściu do zagadnienia, lecz także pewne elementy wspólne. Z tego punktu widzenia najtrudniejszy i przypuszczalnie najbardziej kontrowersyjny może wydać się przedrukowany przez nas z niemieckiego kwartalnika KonteXt zapis rozmowy, jaką Grażyna Fosar i Franz Bludorf (przypomnijmy: para mieszkających w Berlinie astrofizyków zajmujących się badaniem zjawisk parapsychicznych i tzw. komunikacją w nadprzestrzeni) odbyli z Bytem o imieniu Fabien, z jakim utrzymują od dawna kontakt (wspomniane rozmowy, prowadzone zresztą za pomocą pewnej szczególnej techniki mentalnej, towarzyszą czytelnikom KonteXtu już od wielu lat). Ponadto Adam Bytof o spotkaniach w snach ze zmarłymi, a Andrzej Szmilichowski o weryfikowalności przeżyć z pogranicza życia i śmierci.
  • Zamiast kolacji - ayahuasca
    Roman Warszewski rozmawia ze znanym południowoamerykańskim szamanem i curandero z plemienia Kampów, który opowiada o zdumiewającej roślinie, umożliwiającej - jak twierdzi - dostęp do Uniwersalnego Rozumu Wszechświata. Okazuje się ona pomocna nie tylko w stanach jasnowidzenia, lecz także umożliwia wizualizację choroby i podpowiada, jaki lek należy zastosować, by pacjent mógł wyzdrowieć, przy czym - jak utrzymuje Francisco Montes Shuna - dotyczy to również nowotworów. Także o duchach roślin, które - w zależności od sytuacji - przybierają najrozmaitsze kształty. Frapujący wywiad i dodatkowe, uzupełniające go informacje na temat ayahuaski zaczerpnięte z innych źródeł.
Czytaj więcej...

Nieznany Świat 10/2002 (142)

Nieznany Świat 10/2002

W NUMERZE:

  • Niezwykłe zbiegi okoliczności
    Czyli trzy spojrzenia w publikacjach różnych osób na słynną Niebiańską przepowiednię, czy też Niebiańskie proroctwo (gdyż i takim tytułem operowały jej polskie wydania) Jamesa Redfielda. W tym numerze prezentujemy pierwsze z nich, którego autor z jednej strony kładzie nacisk na tytułowe niezwykłe zbiegi okoliczności przyśpieszające rozwój duchowy człowieka, z drugiej zaś stara się przekazać syntezę tego, co Redfield zawarł w swojej nieomal kultowej książce, która obecnie, na przełomie Ery Ryb i Wodnika wydaje się szczególnie zyskiwać na znaczeniu. Jak odnaleźć zagubioną prawdę?
  • Wylatowo: polski Avalon?
    Z perspektywy ponad dwóch lat, jakie upłynęły od momentu pojawienia się na tamtejszych polach pierwszych kręgów i piktogramów - które latem tego roku powstały trzeci raz z rzędu - w pełni uprawniona wydaje się teza, że mamy do czynienia z najważniejszym współcześnie polskim wydarzeniem w obszarze nieznanego; fenomenem, który poprzez swoją cykliczną powtarzalność i spektakularność stworzył unikalną szansę jego rejestracji i dogłębnego zbadania. Bezprecedensowe zdjęcia świetlnych kul oraz innych powietrznych obiektów, ich pożegnalny taniec 28 lipca nad wylatowskimi polami i oklaski badaczy, którzy mieli okazję obejrzeć na własne oczy niezwykłe widowisko, przypuszczalnie adresowane właśnie do nich. To wszystko zdarzyło się naprawdę.
Czytaj więcej...

Nieznany Świat 9/2002 (141)

Nieznany Świat 9/2002W NUMERZE:

  • Rok po - The year after
    11 września 2001 r. w wyniku zmasowanego, terrorystycznego ataku na Nowy Jork i Waszyngton świat zadrżał w posadach. Czy rok, jaki upłynął od tamtych pamiętnych chwil zmienił coś w naszym oglądzie rzeczywistości? Czy jako zbiorowość potrafiliśmy wyciągnąć wnioski z tego, co się stało? Drukujemy blok tekstów, na który składają się z jednej strony publikacje, jakich wówczas, ze względu na bardzo szybki bieg wydarzeń nie zdążyliśmy wykorzystać na łamach (Są wśród nich m.in. niezmiernie ciekawe relacje czytelników zamieszczone w Dotknięciu Nieznanego. Autorzy dzielą się w nich wrażeniami ze swoich snów oraz opisują fakty ze swojego życia, które w wyrazisty sposób sygnalizowały nadciągającą tragedię.), z drugiej zaś bulwersujący artykuł Grażyny Fosar i Franza Bludorfa wydrukowany w wydawanym przez nich w Niemczech kwartalniku KonteXt. Wynika z niego, że rejestrowane przez wyspecjalizowane ośrodki na świecie tzw. zakłócenia pracy generatorów przypadku, związane zawsze z jakimś ważnymi wydarzeniami w sferze zbiorowej świadomości, pojawiły się nie tylko po terrorystycznych zamachach w USA (co samo w sobie jest zrozumiałe), lecz już kilka godzin wcześniej, nim opanowane przez terrorystów samoloty uderzyły w wieżowce World Trade Center. Co to wszystko znaczy? O co tu chodzi? Czyżbyśmy w tym przypadku mieli do czynienia z ewidentnymi sygnałami z przyszłości? Fakty są bezsporne, a wnioski, jakie z nich wypływają, wydają się głęboko poruszające.
  • Światło uwolnione
    Coraz więcej przesłań channelingowych sygnalizuje nadciągający nieuchronnie na naszej planecie czas wielkich zmian, z czym będzie się wiązało uwolnienie energii blokujących ludzką świadomość i duchowość. Czy konieczną ceną za wyzwolenie ma stać się ból? Czy - jak twierdzą komunikujące się z niektórymi ludźmi byty, które charakteryzuje wysoki stopień duchowej ewolucji - żyliśmy, i żyjemy nadal, w nienormalnej, to znaczy skrzywionej rzeczywistości uformowanej i zdominowanej przez siły zła i ciemności? Bardzo interesujące rozważania Piotra Skórzyńskiego zaczerpnięte z przygotowywanej przez autora do druku książki Światło uwolnione.
Czytaj więcej...

Nieznany Świat 8/2002 (140)

Nieznany Świat 8/2002

W NUMERZE:

  • Gdyby Słońce zgasło
    Docierałoby na Ziemię jeszcze przez prawie 6 minut, potem zaś na naszej planecie zwolna zamarłoby życie, które bez Słońca nie może istnieć ani rozwijać się. Na szczęście na nic takiego się nie zanosi, natomiast sprawa ta pośrednio wiąże się z pasjonującym problemem ucieczki galaktyk, które przemieszczają się przez Wszechświat z zawrotną prędkością dochodzącą do kilku tysięcy kilometrów na sekundę. I wprawdzie prędkość światła jest od tej wielkości circa sześćdziesiąt razy większa, jednak wszystko to razem wzięte, zwłaszcza w sferze analizy zagadek czasu, pociąga za sobą całkiem wymierne reperkusje, obrastając w liczne znaki zapytania. Warto uruchomić wyobraźnię i...
  • Fenomen poltergeistów
    Manifestują się na całym świecie, niezależnie od szerokości geograficznej, kręgu kulturowego, czy tradycji religijnej. Mimo upływu stuleci oznaki ich obecności są takie same: coś rzuca przedmiotami, przesuwa sprzęty, ciska naczyniami lub kamieniami, leje wodę ze ścian oraz sufitu itp. Często towarzyszą temu stuki i trzaski - stąd właśnie wzięło się określenie duch hałasujący. Poltergeisty wyrządzają wiele szkód, nie czynią natomiast na ogół krzywdy ludziom.
    Przedstawiając raport na ten temat, w pierwszej części przekazujemy informacje dotyczące pewnej liczby znanych i dobrze udokumentowanych przypadków poltergeistów na świecie (zwracamy uwagę na kuriozalną historię obrzucania przez wiele lat kamieniami domów w angielskim miasteczku). W drugiej natomiast - po zasygnalizowaniu niektórych opinii na temat tego fenomenu - publikujemy bardzo interesującą hipotezę rosyjskiego naukowca i badacza, Borysa M. Marczenki, który na podstawie licznych eksperymentów z udziałem poltergeistów, próbuje zinterpretować ich pozornie nielogiczne i psotne zachowanie. Wszystko - jak twierdzi Marczenko - sprowadza się do poszukiwania źródeł energii, które pomagają poltergeistom zasilać się.
Czytaj więcej...

W sprzedaży



Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Więcej informacji w Polityce prywatności.