Nieznany Świat 6/2004 (162)

Nieznany Świat 6/2004

W NUMERZE:

  • Dzieci Światła
    Salman Rashdie w powieści Dzieci Północy opisuje tajną organizację dzieci obdarzonych paranormalnymi zdolnościami, które przyszły na świat dokładnie w chwili, gdy Indie odzyskały niepodległość. Natomiast w tradycji buddyjskiej z dawien dawna znane jest pojęcie tulku - niezwykłego dziecka, będącego inkarnacją zmarłego dostojnego męża o ponadprzeciętnych przymiotach. Zarówno Dzieci Północy, jak i buddyjskie tulku, a także pojawiające się coraz częściej w innych kręgach kulturowych nastolatki nazywane Dziećmi Indygo mają być niezwykłymi posłańcami predestynowanymi do odegrania w życiu naszej planety szczególnej roli poprzez nadanie rozwojowi ludzkości pożądanego kierunku i wniesienia weń nowej jakości. Publikowany artykuł to tylko sygnał tematu, do którego wrócimy w przyszłości w bardziej pogłębionych publikacjach.
  • Księga Urantii
    Czym jest ten tajemniczy, spisany na 2000 stronach przekaz? Jakie jest jego pochodzenie i czym wytłumaczyć obecność w przesłaniu informacji, z których wiele znalazło swoje naukowe potwierdzenie dopiero po latach? Skąd biorą się kosmiczne religie i gdzie szukać przyczyn tego, że niektóre channelingi zyskują w świecie tak znaczny rezonans i popularność?
Czytaj więcej...

Nieznany Świat 5/2004 (161)

Nieznany Świat 5/2004

W NUMERZE:

  • Ku innym wymiarom
    Zostaliśmy wychowani w przeświadczeniu o przepaści między materią i duchem. Rozwijana obecnie teoria o dziesięciowymiarowym Universum zdaje się ją zasypywać. Drzwi do innych światów coraz bardziej się uchylają, a jednocześnie rodzi się nowa zbiorowa świadomość kosmiczna. Walą się w pył niedzisiejsze mury iluzji.
  • Diabeł za skórą
    Wracamy do poruszanego już w przeszłości w Nieznanym Świecie problemu opętań, gdyż w badaniach tego fenomenu pojawiły się nowe ważne elementy. Rozdwojenie jaźni, czy rzeczywiste działanie złego? O czym świadczy przypadek Miriam i jakie cechy przypisuje zjawisku, o jakim mowa, włoski egzorcysta ksiądz Balducci, autor książki Opętanie przez diabła? Czy największy wróg Szatana – jak mówiono o arcybiskupie Lusaki, Emmanuelu Milingo – sam padł jego ofiarą?
Czytaj więcej...

Nieznany Świat 4/2004 (160)

Nieznany Świat 4/2004

W NUMERZE:

  • Tajemnica samotnika z Murray
    Gdy w marcu 1928 r. na teren posiadłości Nathana B. Stubblefielda wkroczyli obcy ludzie, znaleźli ciągnące się w stronę drzew w ogrodzie grube przewody podłączone do lamp łukowych. Niektórzy twierdzili również, że z ziemi wokół domu wydobywało się ciepłe i rozproszone światło. Wcześniej właściciel posesji zapowiadał, że zamierza pokryć wiązkami światła stoki okolicznych wzgórz. Kolejna frapująca zagadka z przeszłości związana z osobą zapomnianego amerykańskiego wynalazcy, który, jak wiele na to wskazuje, był prawdopodobnie pierwszym w dziejach twórcą telefonu bezprzewodowego oraz innych urządzeń o tajemniczej konstrukcji i nie do końca jasnym przeznaczeniu. Przy okazji także o nieznanej historii telefonu oraz radia i powrocie banity, a wszystko to w ciekawej, wielowątkowej publikacji Wojciecha M. Chudzińskiego.
  • Sztuka wybaczania
    Cechą wyższego ducha jest zdolność odpuszczania cudzych win i zostawiania za sobą starych światów. Czakrami możemy manipulować, natomiast wobec serca pozostaje być posłusznym. Prawdziwie kochać innych możemy kochając samych siebie, a wybaczać znaczy zrozumieć – przekonuje Aldona Miroński, relacjonując m.in. przebieg niektórych regresji hipnotycznych. Wybaczanie to nie ułaskawienie ani tolerowanie zła, ono jest potrzebne nam samym.
Czytaj więcej...

Nieznany Świat 3/2004 (159)

Nieznany Świat 3/2004

W NUMERZE:

  • Kamienie z Ayers Rock
    Jedna z najciekawszych publikacji, jakie kiedykolwiek drukowaliśmy. Turyści z całego świata, którzy wbrew zakazowi zabierają na pamiątkę kamienie ze świętej Góry Uluru w Australii, masowo odsyłają je później pocztą na adres administracji miejscowego parku narodowego, twierdząc, że coś ich do tego skłoniło. Co roku do Ayers Rock poczta dostarcza tysiące takich paczek, których zawartość jest zwracana Świętej Górze. Jaki mechanizm tu działa – a działa – i o co w tym wszystkim chodzi? Także o innych zagadkowych miejscach na świecie, takich jak szczyt Kholat Sjahyl na północnym Uralu, nazywany Górą Śmierci, czy Dolina Czarnego Bambusa w chińskiej prowincji Syczuan. Czy w Islandii żyje niewidzialny lud elfów? Jeśli to tylko bajka i mit, czym wytłumaczyć fakt, że przesunięcie niektórych starych głazów i kamieni blokujących ważne inwestycje, zostaje tam poprzedzone konsultacjami z ezoterykami, którzy z niewidzialnymi mieszkańcami tych obiektów prowadzą sekretne pertraktacje, gdy zaś wymóg ten zostanie zlekceważony, wspomniane przedsięwzięcia bankrutują, a ich zleceniodawców i wykonawców prześladuje niewytłumaczalny pech? Co Grażynie Fosar i Franzowi Bludorfowi powiedzieli ludzie, którzy zwrócili pocztą kamienie zabrane z australijskiej góry Uluru? Frapujący zapis nieznanego sporządzony piórem wytrawnych badaczy.
  • Tajemnica mistrza Twardowskiego
    Niektórzy barwną postać sarmaty, który posiadł czarodziejską moc, rozpatrują wyłącznie w kategoriach legendy. Wiele jednak wskazuje, że w XVI wieku w otoczeniu króla Zygmunta II Augusta działał szlachcic będący protoplastą Twardowskiego. Dlaczego w pewnym momencie wyjechał z Polski i dokąd się udał? Czy przypadkiem nie była to ucieczka przed zaciskającego się wokół niego pętlą Świętego Officium? Co stało się z dwoma tajemniczymi dziełami, w tym zwłaszcza traktatem Opus Magicum, które znikły w niewyjaśnionych okolicznościach? Wygląda to tak, jak by ktoś usilnie usiłował zatrzeć ślady po Wielkim Czarnoksiężniku. Bardzo interesujące tropy i śmiałe wnioski w tekście Roberta K. Leśniakiewicza.
Czytaj więcej...

Nieznany Świat 2/2004 (158)

Nieznany Świat 2/2004

W NUMERZE:

  • Zagadkowy świat channelingów
    Po kilku latach, jakie minęły od opublikowania na naszych łamach bloku tekstów opatrzonych hasłem Kłopoty z channelingami wracamy do problemu medialnych przekazów. Okazją ku temu jest wydana niedawno w języku polskim głośna książka napisana przez Sanayę Roman i Duane'a Packera Channeling. Jak nawiązać kontakt z przewodnikiem duchowym albo wyższym ja. Jej edytor, Dariusz Dürschlag określa channelingi mianem przyjaznej pomocy przekonując, że przewodnicy, z których pomocy korzystamy, nie wyręczają ludzi w podejmowaniu decyzji i nie pozbawiają ich samodzielności oraz odpowiedzialności, o czym świadczy m.in. fakt, że pewne pytania pozostawiają bez odpowiedzi. Natomiast Andrzej Szmilichowski w sprawie channelingów radzi: Tak, ale ostrożnie. Odrębną sprawą jest, czy obaj autorzy aby na pewno mówią o tym samym, gdyż podany przez autora stałej rubryki Widzę także niebo niepokojący przykład losów amerykańskiego pisarza Joego Fishera, nie spełnia wszystkich kryteriów autentycznego channelingu w pełnym znaczeniu tego słowa. Jak jednak zatem rozstrzygnąć kluczową dla oceny całego zagadnienia kwestię wiarygodności źródła? Niewątpliwie jest o czym dyskutować.
  • Ludzkie dusze to kwiaty
    Rozmowa z australijskim lekarzem – onkologiem, a jednocześnie joginem, autorem głośnej książki Cud życia – cud umierania, dr. Rogerem Coole. Opowiada on m.in. o swojej duchowej przemianie oraz przyczynach, które sprawiły, że w zetknięciu z cierpieniem chorych za najważniejsze uznał wejrzenie w głąb człowieka, nie zaś poświęcenie się efektownej naukowej i medycznej karierze. Od tego momentu dr. Coole postrzega swoją pracę jako misję miłości.
Czytaj więcej...

Numer bieżący



Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Więcej informacji w Polityce prywatności.