Nieznany Świat 10/2004 (166)

Nieznany Świat 10/2004

W NUMERZE:

  • Kamień dla świata
    Zawsze na początku września, przy pełni Księżyca, w niewielkiej afrykańskiej miejscowości Glidja w Togo, czarownicy udają się do palmowego lasu po znak w postaci kamienia materializującego się w dłoniach wybrańca. Od jego barwy zależy, jaki będzie następny Rok Skalny w życiu naszej planety. Jeśli kamień jest biały lub niebieski, oznacza dla świata pokój, natomiast czerwony zwiastuje wojnę. W 1914 i 1939 roku zmaterializowany przedmiot miał barwę czerwoną. Natomiast 4 września 2003 czarownik pokazał ludowi plemienia Mina, że trzymany przez niego w ręku kamień jest biały. Aby zdokumentować ten mało znany obrzęd, Alicja Niedźwiecka pojechała aż pod równik.
  • Prawo do bycia sobą
    Sylwetka jednego z najbardziej znaczących mistrzów duchowych minionego stulecia, który przybrał przydomek Osho. Dlaczego władze i establishment religijny oraz naukowy wielu krajów świata tak bardzo bały się tego człowieka? Co sprawiło, że w 17 państwach odmówiono mu wizy, represjonowano, więziono, deportowano, utrudniano prowadzenie działalności? Komu przeszkadzała medytacja przestrzeni i mistyczna róża? Na czym polega duchowy fenomen mistrza z Indii, o którym mówi się, że połączył Wschód z Zachodem?
Czytaj więcej...

Nieznany Świat 9/2004 (165)

Nieznany Świat 9/2004

W NUMERZE:

  • Hipnoza: klucz czy wytrych?
    Dlaczego tak trudno wprowadzić w hipnotyczny trans ludzi o cynicznym nastawieniu do świata? Jakie są zalety i niebezpieczeństwa tej techniki? Czy rzeczywiście w umyśle osoby poddawanej hipnozie, wbrew jej woli, nie można zaimplantować polecenia, czy też sugestii, które byłyby sprzeczne z osobistą etyką? Jakie efekty przyniosło stosowanie regresji przez nowojorską policję w przypadku świadków zbrodni? Co na temat możliwości manipulacji hipnotycznych mówią channelingi? O tym wszystkim w publikacji Piotra Skórzyńskiego.
  • Na tropie Ałmysa
    O Ałmysie (tak Ałtajczycy nazywają śnieżnego człowieka, znanego też jako yeti) pisaliśmy w Nieznanym Świecie kilkakrotnie, gdyż chodzi tu o jedną z najważniejszych zagadek naszych czasów. Ta tajemnicza istota stała się ostatnio bohaterem zdumiewających zdarzeń, które nastąpiły jesienią ubiegłego roku w Ałtaju, niezwykłej krainie położonej w samym środku Azji u zbiegu granic Syberii, Mongolii, Chin i Kazachstanu. Zaznaczył w nich swój osobisty udział mieszkający od lat w tym regionie polski podróżnik i dziennikarz Wojciech Grzelak – jeden z nielicznych ludzi, którzy, jak wiele na to wskazuje, spotkali z tym stworzeniem się oko w oko. Nie pretenduję do przedstawiania aktualnego stanu wiedzy na temat śnieżnego człowieka, nie jestem specjalistą w tej dziedzinie, pragnę tylko zaprezentować fakty, z którymi sam się zetknąłem, a częściowo także je współtworzyłem – pisze autor w jednym z najciekawszych tekstów, jaki kiedykolwiek drukowaliśmy w Nieznanym Świecie.
Czytaj więcej...

Nieznany Świat 8/2004 (164)

Nieznany Świat 8/2004

W NUMERZE:

  • Potęga podświadomości
    Amerykański psycholog William James twierdzi, że każde wyobrażenie zbudowane na niezachwianej wierze wcześniej, czy później urzeczywistni się. Najkorzystniejsze dla osiągnięcia tego celu są ostatnie minuty przed zaśnięciem. Trzeba wtedy pragnienia przyjąć za rzeczywistość, a podświadomość z czasem je urealni. Czy naprawdę może tak się stać i czy stwierdzenie: Uwierz, a dostaniesz, analizowane z perspektywy dwóch pięter ludzkiego umysłu należy traktować tylko w kategoriach chciejstwa lub pobożnych życzeń?
  • Fortele Natury
    Kto tak zaprogramował indyjską gąsienicę motyla, że potrafi ona ukryć się w usychającym liściu owiniętym oprzędem i przymocowanym do gałązki – przy jednoczesnym przegryzieniu ogonków kilku innych liści, co zapewnia jej lepsze maskowanie i zwiększa szansę przeżycia? Kto zaprojektował żądło osy w ten sposób, że tworzy ono izolowany układ? Kto wreszcie opracował wiele innych strategii i forteli obronnych przyrody, których nie powstydziłby się sam Onufry Zagłoba?
Czytaj więcej...

Nieznany Świat 7/2004 (163)

Nieznany Świat 7/2004

W NUMERZE:

  • Bogowie nie dają nic za darmo
    Czy nad rodem Kennedych, o czym wielokrotnie pisano, ciąży jakieś fatum (niektórzy wręcz mówią o klątwie)? Grażyna Fosar i Franz Bludorf ujawniają w tym kontekście poruszające fakty. Dlaczego w niektórych, szczególnie ważnych uroczystościach rodziny Kennedych brali udział Druidzi? Czy na losy ludzi tworzących klan Kennedych wpływa do dziś niedokończony rytuał i co ma z nim wspólnego znana z mitologii celtyckiej bogini Epona? Czy i jaki jest związek tych wydarzeń z zamachem w Dallas sprzed 40 lat? Tylko w Nieznanym Świecie.
  • Himalajska tajemnica Wandy Rutkiewicz
    Zbigniew Święch podążył tropem mało znanych, ezoterycznych uwikłań najwybitniejszej polskiej wspinaczki, która zaginęła podczas wyprawy na Kangczendzongę w maju 1992 r. Jej ciała nigdy nie odnaleziono, a jeden z najbardziej barwnych polskich tropicieli zagadek historii, na marginesie tego wydarzenia, przypomina znamienne słowa, jakie padły z ust Wandy na krótko przed ekspedycją, z której nigdy nie wróciła. Popularny pisarz i dokumentalista twierdzi, iż tybetański ślad pozostawia iskierkę nadziei, że polska himalaistka żyje (!)
Czytaj więcej...

Nieznany Świat 6/2004 (162)

Nieznany Świat 6/2004

W NUMERZE:

  • Dzieci Światła
    Salman Rashdie w powieści Dzieci Północy opisuje tajną organizację dzieci obdarzonych paranormalnymi zdolnościami, które przyszły na świat dokładnie w chwili, gdy Indie odzyskały niepodległość. Natomiast w tradycji buddyjskiej z dawien dawna znane jest pojęcie tulku - niezwykłego dziecka, będącego inkarnacją zmarłego dostojnego męża o ponadprzeciętnych przymiotach. Zarówno Dzieci Północy, jak i buddyjskie tulku, a także pojawiające się coraz częściej w innych kręgach kulturowych nastolatki nazywane Dziećmi Indygo mają być niezwykłymi posłańcami predestynowanymi do odegrania w życiu naszej planety szczególnej roli poprzez nadanie rozwojowi ludzkości pożądanego kierunku i wniesienia weń nowej jakości. Publikowany artykuł to tylko sygnał tematu, do którego wrócimy w przyszłości w bardziej pogłębionych publikacjach.
  • Księga Urantii
    Czym jest ten tajemniczy, spisany na 2000 stronach przekaz? Jakie jest jego pochodzenie i czym wytłumaczyć obecność w przesłaniu informacji, z których wiele znalazło swoje naukowe potwierdzenie dopiero po latach? Skąd biorą się kosmiczne religie i gdzie szukać przyczyn tego, że niektóre channelingi zyskują w świecie tak znaczny rezonans i popularność?
Czytaj więcej...

Bieżący numer



Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Więcej informacji w Polityce prywatności.