Nieznany Świat 11/2015 (299)

W NUMERZE:

  • Jesteśmy falą
    W trak­cie ponad 10-​letnich już kon­tak­tów tran­sko­mu­nika­cyjnych, tj. naw­iązanych za pomocą urządzeń tech­nicznych, przede wszys­tkim radia, przez członków rosyjskiego sto­warzyszenia RAIT udało się zare­je­strować wiele dialogów z bytami z innej frek­wencji ist­nienia. Rozmówcy ekspery­men­ta­torów przekazy­wali m.in. infor­ma­cje na temat pod­sta­wowych zagad­nień bytu, potwierdza­jąc nie tylko trwanie ludzkiego życia po śmierci fizy­cznego ciała, lecz także odnoszące się do funkcjonowa­nia innych cywiliza­cji. Na pytanie, jaką formę przy­bier­ają ludzie w ich wymi­arze, odpowiedź brzmi­ała: Jesteśmy podobni falom. Zdarzały się też ostrzeże­nia o charak­terze prekog­ni­cyjnym. Doty­czyło to np. przepowiedni katas­trofy w Fukushimie na kilka miesięcy wcześniej, nim do niej doszło, oraz kryzysu na Ukrainie, jaki wybuchł po upły­wie niespełna roku od tej wypowiedzi. Bardzo ciekawy wywiad Woj­ciecha Chudz­ińskiego z badaczem głosów z zaświatów, dr. Artem Michiejewem, który przyz­naje, że Atmos­fera religi­jnego i państ­wowego despo­tyzmu w Rosji nie sprzyja podob­nym poszukiwaniom
  • Rodz­ina na zawsze
    Kole­jny intere­su­jący wywiad doty­czący życia po życiu, jaki tym razem przeprowadził Piotr Cielebiaś z badaczem, współza­łoży­cielem amerykańskiej Fun­dacji Rodz­ina na Zawsze, Robertem Gins­bergiem. W skład jej rady naukowej wchodzą lekarze i uczeni reprezen­tu­jący różne dziedziny, m.in. neu­rochirurg dr Eben Alexan­der, autor książki Dowód oraz dr Erlen­dur Har­alds­son. Uważamy, że żyjemy po to, by odkry­wać „kon­tin­uum” życia oraz kanały, które łączą ter­aźniejs­zość z przeszłoś­cią i przyszłoś­cią – mówi Gins­berg, doda­jąc, iż Nie da się wyk­luczyć, że ci, którzy prze­nieśli się do świata duchów, przez cały czas próbują przekazać „coś” mieszkań­com naszego fizy­cznego wymi­aru. Kiedy jed­nak człowiek nie jest gotowy na tego rodzaju znaki, nie rozpozna ich
Czy­taj więcej…

Nieznany Świat 10/2015 (298)

W NUMERZE

  • Po co komu „Niez­nany Świat”?
    W tak szczegól­nym numerze związanym z 25-​leciem pisma nie mogło zabraknąć akcen­tów jubileuszowych, choć postanow­iliśmy dozować je nieprze­sad­nie, by nie przytłoczyły wyda­nia, jakie trzy­mają Państwo w ręku. Jed­nym z takich akcen­tów jest sonda na temat naszego miesięcznika, w której na jego temat wypowiadają się współpra­cown­icy i dłu­go­letni Czytel­nicy tytułu od najs­tarszych wiekiem (94 letni arcy­biskup Bolesław Pylak) po ponad trzykrot­nie młod­szego Pio­tra Cielebi­a­sia (lat 29). M.in. odpowiada­jąc na pytanie, czym jest dla niego Niez­nany Świat, znany reżyser teatralny Andrzej M. Mar­czewski mówi: Wol­noś­cią służącą roz­wo­jowi Duszy i Trój­jed­nią Sensu, Myśli i Prawdy, a Danuta Kuczyńska z Warszawy pisze, iż dziękuje za to, że twórcy cza­sopisma szanują czytel­nika i jego prag­nie­nie bycia sobą – coraz lep­szym, dojrzal­szym człowiekiem. Do wspom­ni­anych wątków naw­iązuje również, zaskaku­jący nawet dla nas, artykuł Krystyny Kruczyńskiej Trze­cie oko kota Schrödingera o prekog­ni­cyjnych treś­ci­ach, syg­nal­izu­ją­cych – zdaniem autorki – nieustan­nie swoją obec­ność na łamach miesięcznika
  • Swe­den­borg niez­nany
    Gdy pas­tor Arvid Fer­e­lius zapy­tał leżącego na łożu śmierci jed­nego z najwięk­szych w his­torii świata wiz­jon­erów, czy wszys­tko, co pisał o swoich podróżach w zaświaty i na inne plan­ety, rzeczy­wiś­cie miało miejsce, padła odpowiedź: Kiedy prze­jdziecie do wieczności, sami się przekonacie. Będziemy wtedy mieli dużo do omówienia. Piotr Cielebiaś przy­pom­ina syl­wetkę i dzi­ałal­ność słyn­nego Buddy Północy, ujaw­ni­a­jąc sporo nowych, niez­nanych fak­tów z jego życia. Okazuje się, że biografia leg­en­darnego mistyka i naukowca nadal skrywa wątki, o jakich rzadko się mówi
Czy­taj więcej…

Nieznany Świat 9/2015 (297)

W NUMERZE:

  • Super­or­ga­nizmy: kos­miczny kod?
    Współczesne metropolie coraz bardziej przy­pom­i­nają wyk­sz­tał­cone drogą ewolucji samoistne byty, w których ludzie pełnią rolę tkanki, a zamieszku­jące wielkie miasta zbiorowości upod­ab­ni­ają się do owadów społecznych. Jak przy tymtwierdzi dwóch naukow­ców z Uni­w­er­sytetu Har­varda, którzy anal­izują zachowanie galak­tyk na przestrzeni mil­ionów lat, pro­cesy zachodzące we Wszechświecie i obser­wowane w trak­cie roz­woju potężnych ludz­kich skupisk wykazują takie same praw­idłowości, zna­j­du­jąc swoje odzwier­ciedle­nie w tych samych matem­aty­cznych wzo­rach (!). Bardzo ciekawe ustal­e­nia i ory­gi­nalne wnioski
  • Niepraw­dopodobne spotkanie, które było fak­tem
    To nie jest tabloid­owy hum­bug. Z odta­jnionych doku­men­tów FBI doty­czą­cych okresu II wojny świa­towej jed­noz­nacznie wynika, że w okre­sie niemieck­iej inwazji na Pol­skę doszło do super­ta­jnego spotka­nia Hitlera i Stalina we Lwowie. Przed przy­jaz­dem tajem­niczego pociągu z Moskwy w październiku 1939 r. opróżniono całą tamte­jszą stację z ludzi oraz innych składów. Czego doty­czyła odnaleziona kore­spon­dencja między sowieckim gen­er­alis­simusem a ambasadorem Niemiec w ZSRR, hra­bią Friedrichem Wernerem von der Schu­len­burgiem i kto kogo ograł w dyplo­maty­cznym pok­erze, w którym stawką był m.in. los naszego kraju? Mało znane, sen­sacyjne informacje!
Czy­taj więcej…

Nieznany Świat 8/2015 (296)

W NUMERZE:

  • Mikro­por­cje złej energii?
    Wygląda na to, że pewne men­talne zapisyw tkance rzeczy­wis­tości, nawet te sprzed wieków, potrafimy nie tylko odkodować, lecz w pewnych sytu­ac­jach również z nich korzys­tać, mody­fiku­jąc zawarte tam infor­ma­cje. Dzieje się tak dzięki emocjom, za pomocą których tworzymy nieby­wale trwały wzór, czytelny nawet po upły­wie bardzo długiego czasu. Niesamowicie ciekawy i inspiru­jący tekst Roberta Buchty przemierza­jącego strefy prze­biegu linii geo­man­ty­cznych z losowym gen­er­a­torem przy­padku w ręku, w tym przy­padku w poszuki­wa­niu miejsc prze­siąknię­tych niegdyś ludzkim cier­pi­e­niem i dramatem
  • Ilu nas jest?
    Czy umysł, będący jed­noś­cią, może podzielić się na kilka odręb­nych osobowości, które funkcjonują obok siebie, nie zda­jąc sobie sprawy z faktu, iż egzys­tują w tej samej głowie? Okazuje się, że tak. Mało tego, znane są przy­padki osób posi­ada­ją­cych w sobie kilka­naś­cie, a nawet kilka­dziesiąt alter­naty­wnych bytów! Nic więc dzi­wnego, że zaburze­nie osobowości wielo­rakiej (MPD), bo o nim mowa, budzi cieka­wość nie tylko lekarzy, lecz także etnologów, antropologów i para­psy­chologów. Dzieje się tak dlat­ego, ponieważ w schorze­niu tym zna­j­dują odbi­cie różne zjawiska: sza­man­izm, opę­tanie, chan­nel­ing, a także reinkar­nacja. W trzy­częś­ciowym cyklu Woj­ciecha Chudz­ińskiego przeczy­tamy m.in. o seryjnych morder­cach, którzy nie wiedzieli o tym, że zabi­jają, 24 osobowoś­ci­ach Billy’ego Mil­li­gana — pier­wszego uwol­nionego od winy przestępcy z MPD, jak też o tym, że poszczególne sub­osobowości różnią się wskaźnikami fizjo­log­icznymi i akty­wnoś­cią bioelek­tryczną mózgu w zapisie EEG, co sugeruje, że w jed­nej głowie fak­ty­cznie funkcjonują różne osoby! Wygląda na to, że opisany przez Roberta L. Steven­sona przy­padek dr. Jekylla i pana Hyde’a to twarda rzeczy­wis­tość. Można by nato­mi­ast zadać pytanie, czy nie jest tak, że w MPD mamy do czynienia z jakimś psy­chicznym oku­pan­tem, z men­tal­nymi hak­erami, którzy wła­mują się wprost do naszych umysłów?
Czy­taj więcej…

Nieznany Świat 7/2015 (295)

W NUMERZE:

  • Kon­takt
    We włoskim miasteczku Gros­seto niedaleko Medi­olanu dzi­ała założone przez Mar­cello Bac­ciego Cen­trum Badań Psy­chotron­icznych, w którym od 50 lat odby­wają się seanse łączności z rozmów­cami z zaświatów. Rolę aparatury przekazu­jącej głosy z innych wymi­arów pełni stare, zabytkowe radio, przy czym przekazy następują również po wyję­ciu z niego lamp. Świad­kami i uczest­nikami wspom­ni­anych rozmów w tym okre­sie było parę tysięcy osób, wśród których znaleźli się również fizycy i inni naukowcy. Cen­trum tran­sko­mu­nika­cyjne Bac­ciego odwiedz­iła w przeszłości nieżyjąca już kore­spon­den­tka Joa­sia Bukowska, która napisała stamtąd obsz­erny repor­taż. Obec­nie wracamy do Gros­seto, ujaw­ni­a­jąc nowe, zdu­miewa­jące fakty, o których węgier­ski pro­fe­sor Erwin Las­zlo, autor książki Quan­tum Shift in the Global Brain mówi, że cieszy się, iż mógł porozu­mieć się z kimś po drugiej stronie. W tamte­jszych sen­sach tran­sko­mu­nika­cyjnych uczest­niczył również ojciec dr Fran­cois Brune — lau­reat Nagrody Hon­orowej za 2008 r., autor licznych książek na ten temat, m.in. najbardziej znanej spośród nich Umarli mówią. Raport
  • Mali bra­cia o wiel­kich ser­cach
    Motto tego numeru naw­iązuje m.in. do anon­sowanego tu wzrusza­jącego i porusza­jącego tek­stu dr Mał­gorzaty Stępień. O zwierzę­tach i ich odczuwa­niu przy­jaźni, emoc­jach i proce­sach myślowych, kon­tak­tach z nami w życiu codzi­en­nym – i po porzuce­niu fizy­cznej powłoki. Także o ratowa­niu przez nie ludzi, niepraw­dopodob­nych wręcz podróżach w poszuki­wa­niu utra­conych właś­ci­cieli — i wiele więcej. Część pier­wsza w tym wyda­niu, dokończe­nie za miesiąc
Czy­taj więcej…

W sprzedaży





Strona korzysta z plików cook­ies w celu real­iza­cji usług i zgod­nie z Poli­tyką pry­wat­ności. Możesz określić warunki prze­chowywa­nia lub dostępu do plików cook­ies w Two­jej przeglądarce.