Nieznany Świat 5/2000 (113)

Nieznany Świat 5/2000

W NUMERZE:

  • Sny wygrywających
    Dwaj amerykańscy autorzy książki, która w wielu krajach stała się bestsellerem, twierdzą, że zdolności paranormalne są naszymi naturalnymi talentami, czekającymi na odkrycie oraz rozwinięcie i że trzeba z nich w życiu korzystać śmielej, niż dotychczas. Jak? M.in. pomagając własnemu szczęściu i powodzeniu, do czego mogą przydać się odpowiednio zinterpretowane sny. Zdaniem obu badaczy nie należy też wstydzić się spożytkowania tego typu predyspozycji w celu np. poprawienia swoich finansów (choć nie kosztem innych), skoro nikt nie ma pretensji do muzyka czy inżyniera, że wykorzystuje swój talent do bogacenia się. Kontrowersyjne tezy i sporo materiału do przemyślenia - także na gruncie etyki.
  • Nieszczęsna wyprawa Franklina
    Znany podróżnik i pisarz Maciej Kuczyński przypomina tragedię polarnej ekspedycji sprzed kilkudziesięciu lat i wyniki najnowszych badań, które pozwoliły odtworzyć losy jej uczestników. Po dokonaniu autopsji zwłok spoczywających w wiecznej zmarzlinie odkryto Wielką Tajemnicę, której mechanizmu wcześniej nie podejrzewano. Co w skrajnie trudnych warunkach Arktyki spowodowało dramatyczne ograniczenie sprawności umysłowej nieszczęsnych żeglarzy, wpływając na podejmowanie przez nich ewidentnie błędnych decyzji, kosztujących życie? Mroczna zagadka po długim czasie została wreszcie rozwikłana, a odpowiedź okazała się wybitnie zaskakująca.
  • Czarne „słupy kurzu" i niezwykłe kamienie
    Małe miasteczko Nauuk na Grenlandii stało się 9 grudnia 1997 roku miejscem niepowszedniej sensacji. Okazało się bowiem, że utrwalony przypadkowo obiektywem kamery trzysekundowy błysk był rejestracją bolidu tnącego niebo z niewiarygodną wręcz prędkością pięćdziesięciu kilometrów na sekundę. Prędkość ta przewyższała wielokrotnie „normalną" szybkość meteoroidów, co zdaje się świadczyć, że był to przybysz z głębi Galaktyki - a nie, jak się oficjalnie przyjmuje w takich przypadkach - z Układu Słonecznego. Wywracałoby to do góry nogami kolejny dogmat naukowy. Czy coś podobnego przydarzyło się na Mazurach? Pochodzące stamtąd znalezisko zdaje się świadczyć, że tak właśnie było.
  • Dość milczenia!
    Mówi słynny doktor Javier Cabrera Darque - właściciel unikatowej kolekcji kamieni z Ica, o których swego czasu było głośno w świecie, nim został on okrzyknięty „fałszerzem wszechczasów". W rozmowie z Romanem Warszewskim, który przed kilkoma miesiącami odwiedził peruwiańskiego badacza, dr Cabrera oskarża służby specjalne Peru oraz USA najpierw o próbę zdyskredytowania jego osoby poprzez celowe produkowanie kamiennych „fałszywek", później zaś, gdy ów zamysł się nie powiódł, dokonywanie kilkakrotnych zamachów na życie - Komuś bardzo zależało na tym, żeby prawda o kamieniach z Ica została ukryta - mówi Cabrera, używający raz po raz słowa spisek i tłumaczący dlaczego, tak się stało. Absolutnie sensacyjny wywiad i jeszcze bardziej sensacyjne wyniki ekspertyz dwóch profesorów - geologów z Niemiec, którzy potwierdzili autentyczność oddanych do analizy „kamieni z Ica" szacując ich wiek na kilkaset tysięcy lat!
  • Wizualizacja pomaga w walce z bólem i rakiem
    Metoda ta, stosowana od dawna z powodzeniem m.in. w Katedrze i Klinice Ortopedii Collegium Medicum UJ w Krakowie w przypadku 18-letniej dziewczyny z rozpoznaniem nowotworu kości pozwoliła na wydatne zwiększenie w krótkim czasie ilości płytek krwi, co pomogło w pomyślnym przebiegu operacji usunięcia guza. W innym przypadku chorej, która została kopnięta przez konia i cierpiała długotrwałe, bardzo silne bóle, (nie zlikwidowały ich ani kolejne operacje ani leczenie fizykoterapeutyczne), udało się tą techniką doprowadzić do wyeliminowania bólu w sposób całkowicie naturalny - m.in. za pomocą rysunków oraz stosowania odpowiednich dźwięków. Pacjentka odbierała je jako wibrujące, różnokolorowe kuleczki. Ciekawa, choć nieco trudna publikacja i bardzo, ale to bardzo interesujące towarzyszące jej obrazki oraz rysunki, wykonane przez samych chorych.

PONADTO:

  • Jak medycyna naturalna coraz skuteczniej toruje sobie drogę na Zachodzie (m.in. o zaleceniach światowej organizacji zdrowia dotyczących stosowania akupunktury w przypadku konkretnych dolegliwości i schorzeń).
  • Spotkamy się znów w Krainie Dakini - czyli rozmowa z mongolską mistrzynią buddyjską o niezwykłej mocy wraz z prezentacją jej możliwości.
  • Końskie czary w Dotknięciu Nieznanego, pomyłka nawigatora w relacji A. Szmilichowskiego i skuteczna pomoc udzielona mieszkańcom nawiedzonego domu w Wizjach Jail.
  • Zatruty umysł (bardzo niepokojąca publikacja!).
  • Przeniknięcie w światy do nazwania.
  • UFO - spotkania, czyli Zdarzenie w Mirsku i Incydent pod Piwnicami.
  • W Poczcie healerów polskich Waldemar Skrzypczak i jego sukcesy w leczeniu nerwic oraz chorób psychicznych, a także:
  • Byłem schizofrenikiem - bezprecedensowa, bardzo ważna publikacja!
  • Metoda czerwonych majtek.

W sprzedaży



Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Więcej informacji w Polityce prywatności.