Nieznany Świat 1/2002 (133)

Nieznany Świat 1/2002

W NUMERZE:

  • Nowa medycyna doktora Hamera
    Jako pierwsi przedstawiamy polskim czytelnikom bardzo smutną i bulwersującą historię. Czynimy tak nie z powodu identyfikowania się z obrazoburczą dla wielu teorią niemieckiego lekarza, który, szukając przyczyn chorób nowotworowych, sformułował na ten temat własną teorię, nazywaną żelazną regułą raka (aby móc ją w sposób kompetentny ocenić, nie dysponujemy dostateczną wiedzą), lecz po to, by pokazać, jak można zniszczyć człowieka tylko dlatego, że rzuca on wyzwanie kanonom akademickiej wiedzy i nie chce się ze swoich tez wycofać. W odwecie za ten brak pokory twórcę nowej medycyny doktora Ryke Geerda Hamera zaszczuto, pozbawiając go prawa wykonywania zawodu, poddając psychiatrycznym badaniom (które bezspornie udowodniły, że jest zdrowy psychicznie), podpalając jego dom, skazując na banicję, a w końcu osadzając również w więzieniu. Jeśli tak ma wyglądać dyskusja w obrębie medycyny przełomu XX i XI wieku, to metodom, jakim hołdują niektórzy ortodoksi i ich poplecznicy z całą mocą mówimy: nie!
  • Etapy rozwoju duszy
    Znana południoafrykańska pisarka i ezoteryczka Hilda de la Rosa twierdzi, że każdy z nas musi zaliczyć określone szczeble rozwoju duszy, które w ziemskich warunkach określa ona mianem etapów: Przetrwania, Regulaminów, Władzy, Emocji i wreszcie Podsumowania Całości Doświadczeń. Bardzo oryginalna koncepcja, włącznie z wieńczącymi ją wnioskami, z których wynika, że obecnie na świecie większość dusz znajduje się na poziomie Władzy i Emocji. Jest o czym myśleć.
  • Raport Paititi: Tajemnica prostokątnego jeziora i Od Pienin do Andów
    Dwa arcyciekawe wywiady, jakie przeprowadził Roman Warszewski podczas swojego kolejnego pobytu w Ameryce Południowej. Oba poświęcone są zagadce legendarnego Paititi, które - jak wiele na to wskazuje - istnieje rzeczywiście, choć dotychczas nie udało się do niego nikomu dotrzeć. Czy sekretów tego miejsca strzegą specjalni indiańscy strażnicy? Czy sensacyjne zdjęcia wykonane z pokładu wojskowego helikoptera przybliżą lokalizację poszukiwanych ruin, które mają znajdować się gdzieś głęboko w dżungli, nieopodal prostokątnego jeziora? Jako pierwsi w Polsce ujawniamy nieznane informacje dotyczące jednej z największych andyjskich tajemnic.
  • Koszmarne podejrzenie
    Dwaj niemieccy badacze: specjalista fizyki medycznej, dr Christoph Wenzel i lekarz weterynarii dr Lebrecht von Klitzing na podstawie badań zleconych im przez bawarskie Ministerstwo Ochrony Środowiska wysuwają hipotezę, że przyczyną choroby szalonych krów nie są priony, lecz osłabienie immunologiczne organizmu zwierząt wypasanych w okolicach, gdzie dochodzi do wzmożonej emisji urządzeń nadawczo-odbiorczych, przede wszystkim stacji telekomunikacyjnych i radarów. Gdyby rozmówcy niemieckiego kwartalnika KonteXt, z którym od dawna współpracujemy i w ślad za którym przedrukowujemy tę publikację, mieli rację, oznaczałoby to, że dziesiątki tysięcy sztuk bydła wybito niepotrzebnie, gdyż pochodzące z nich mięso było zdrowe, a cała sprawa ma zupełnie inną etiologię. Ujawnieniem jej nie są zainteresowane przede wszystkim wielkie firmy telekomunikacyjne oraz wojsko. Przy okazji publikujemy fragmenty rezolucji Parlamentu Europejskiego, sprzeciwiającej się tajnym doświadczeniom z tzw. broniami nieśmiercionośnymi. W istocie chodzi tu o oddziaływanie określonymi falami i częstotliwościami na ludzki mózg, a nawet całe zbiorowości (kłania się osławiona Arktyczna kołysanka, o której pisaliśmy przed ponad trzema laty). Ciekawe, że wspomniana rezolucja pozostaje do dziś praktycznie nieznana. Komu zależało na tym, by nie nagłaśniać jej w mediach?
  • Piwo na receptę
    Jeśli nie wierzycie w lecznicze właściwości piwa, przeczytajcie, co mówi o nim duński profesor Tharkild Sorens z Instytutu Medycyny Prewencyjnej w Kopenhadze, a także, jakie zapiski na ten temat można znaleźć w starych dokumentach i kronikach. Wynika z nich bezspornie, że pijący piwo żyją dłużej i mniej chorują (są konkrety). Szkoda więc jedynie, że systematycznemu spożywaniu piwa musi towarzyszyć żelazna dyscyplina fizyczna po to, by - chroniąc się np. przed Alzheimerem i bakteriami wielu chorób zakaźnych - jednocześnie nie zafundować sobie mało estetycznego brzucha.

PONADTO:

  • Jajo Ziemi, a jajo węgorza - zaskakująca hipoteza, a przy okazji przepiękne zdjęcia naszej planety z Kosmosu.
  • Czy wyjdziemy z teatru cienia?
  • Nie obawiajcie się niczego - mówi pilot samolotów pasażerskich, długoletni badacz i naoczny obserwator obiektów UFO, James Courant.
  • W Losach ludzkości w rękach bogów o świetlistym płaszczu, bramach do innego świata i palecie 12 barw.
  • W Poczcie healerów polskich jeden z najświetniejszych polskich naturoterapeutów Bogusław Mikołajczak z Wrocławia i sekundujący jego działalności lekarz, dr Zygmunt Filipowicz.
  • Dotknięcie jutra: zrozumieć Bystrowa (przeczytaj).
  • Zaskakujące eksperymenty w Fizyce cudów.

Numer bieżący



Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Więcej informacji w Polityce prywatności.