Nieznany Świat 9/2016 (309)

W NUMERZE:

  • Spotka­nia z równoległą rzeczy­wis­toś­cią
    Od kilku lat w środowiskach związanych z para­psy­chologią, ezoteryką i sze­roko poję­tym niez­nanym pojaw­iają się relacje o przeży­ci­ach, które trudno jed­noz­nacznie sklasy­fikować. Nie pasują one do żad­nej z przyję­tych kat­e­gorii, a wysoki stopień dzi­waczności sprawia, że doświad­cza­jący ich ludzie wolą mil­czeć, bojąc się oskarżeń o utratę kon­taktu z rzeczy­wis­toś­cią. Paradok­sal­nie osoby, o jakich mowa, doświad­czają właśnie czegoś takiego. Mówiąc konkret­niej, twierdzą, że udało im się wejść w inter­akcję z rzeczy­wis­toś­cią równoległą do naszej — i mają związane z tym świadome wspom­nienia. Ich przeży­cia przy­pom­i­nają przeskoki z naszej real­ności w świat alter­naty­wny, gdzie wiele rzeczy wygląda podob­nie, ale są też zauważalne różnice – pisze Piotr Cielebiaś. Pier­wsza część unika­towego trzy­o­d­cinkowego raportu. Wycieczki poza wymiar ist­nienia i epi­zody z życia na prze­cię­ciu światów
  • Księżniczka, która zatopiła „Titan­ica”
    Z takimi pub­likac­jami, jak ta, mamy pewien kłopot. Jego źródłem są wąt­pli­wości, czy nie okazują się one nadto „tabloid­owe” w swoim charak­terze. Fakty zdają się jed­nak wskazy­wać, że dra­maty­czne losy ludzi, którzy zetknęli się z mumią egip­skiej księżniczki Amen-​Ra sprzed 3 tysięcy lat, odkopaną i prze­hand­lowaną przez rabusi starożyt­nych arte­fak­tów, trudno uznać za jedynie przy­pad­kowy ciąg zdarzeń. Kole­jni bowiem posi­adacze skradzionego sarkofagu znikali, tra­cili w niewy­jaśnionych okolicznoś­ci­ach życie, zapadali na ciężkie choroby, bankru­towali albo dotykały ich inne nieszczęś­cia. Wygląda na to, że ze znaleziskiem związana była jakaś klątwa, a w najlep­szym razie wisi­ało nad nim swoiste fatum, o czym świad­czą także katas­trofy morskie z udzi­ałem mumii. W dodatku jej, znac­zona licznymi ofi­arami wędrówka po świecie nie zakończyła się defin­i­ty­wnie, gdyż sarkofag Amen-​Ra – po zatopi­e­niu prze­wożącego go parowca z 1200 pasażerami na pokładzie w maju 1915, wskutek wys­trze­le­nia w kierunku Lusi­tani niemieck­iej tor­pedy – spoczywa obec­nie na morskim dnie nieopo­dal wybrzeży Irlandii
  • Niefizy­czne kon­takty i objaw­ienia
    Czy inwig­ilu­jąca nas pozaziem­ska inteligencja trak­tuje ludzi jak mieszkańców wielkiego rez­er­watu? Czy Obcy, syg­nal­izu­jąc swoją obec­ność, przyjęli zasadę nieingerowa­nia w życie na planecie, chyba że to, co się na niej dzieje, zagraża porząd­kowi kos­micznemu (tak to umownie nazwi­jmy)? Jak w tym kon­tekś­cie trak­tować np. maryjne objaw­ienia, które często są tak dzi­waczne, by nie rzec: absurdalne w swoim prze­biegu, iż rodzą pode­jrzenia, że ci, którzy je insc­enizują, nie radzą sobie ze skom­p­likowanymi mech­a­niz­mami na styku ludzkiej moral­ności i wiary, etyki i religi­jnych dog­matów? Frag­ment niezwykle ciekawej książki Prawdziwe UFO Pio­tra Cielebi­a­sia, która wkrótce ukaże się na naszym rynku (wcześniej autor wydał na Zachodzie w języku ang­iel­skim inny tom poświę­cony tej tem­atyce). Tylko w Niez­nanym Świecie
  • Mój lekarz: głód
    Pory­wa­jący, iskrzący się od didaskaliów artykuł znanej telewiz­yjnej doku­men­tal­istki oraz twór­czyni filmów i pro­gramów, założy­cielki Fun­dacji ANI­MALS, Ewy Banaszkiewicz, opowiada­jącej o tym, jak dzięki sile umysłu, głodówkom, jodze oraz nat­u­ral­nym ter­a­piom pokon­ała ciężkie schorzenia. O sta­niu na głowie – dosłownie i w przenośni – jako sposo­bie na przetr­wanie, wiciu się na podłodze pod­czas nagłego ataku bólu w trak­cie przeprowadza­nia wywiadu z Wałęsą, pre­ten­s­jach kolau­dan­tów oce­ni­a­ją­cych telewiz­yjny repor­taż ze szpi­tala, gdzie leczą głodówkami, że nikt w nim nie umarł, miłości do wilków, wyjś­ciu z ciała i – wiele więcej. Piękna, bar­wna opowieść z życiem pełnym cier­pi­enia i wewnętrznego światła w roli głównej.
  • Lek home­opaty­czny to nie placebo!
    Jak już anon­sowal­iśmy w poprzed­nim numerze, bul­w­er­su­jący pod wieloma wzglę­dami artykuł dr Danuty Adamskiej-​Rutkowskiej. Bul­w­er­su­jący dlat­ego, że, wbrew temu, co utrzy­mują igno­ranci, na świecie przeprowad­zono wiele ekspery­men­tów, doświad­czeń oraz badań świad­czą­cych w sposób bezs­porny, że home­opa­tia stanowi pełnowartoś­ciową biofizy­czną metodę uzdraw­ia­nia. Ci, którzy wmaw­iają ludziom, że jest ona oszust­wem, gdyż nie ma pod­staw naukowych, albo nie wiedzą, o czym mówią, albo z pre­m­e­dy­tacją kłamią. Nato­mi­ast ci, którzy chcą wiedzieć i nie boją się poz­nać prawdy, w unika­towej – ze względu na bogactwo przekazanego mate­ri­ału – dwuczęś­ciowej pub­likacji nieza­leżnej badaczki, jaka zadała sobie trud przekopa­nia świa­towego piśmi­en­nictwa na ten temat, zna­jdą niezwykle ważne i cenne infor­ma­cje. Ze swej strony zachę­camy do rozpowszech­nienia pub­likowanego przez nas artykułu wszelkimi dostęp­nymi sposobami!

PON­ADTO:

  • „Dowody” z tamtej strony, czyli o czym m.in. można przeczy­tać w Księdze Uran­tii
  • Rozmów z isto­tami natury ciąg dalszy
  • Wszyscy jesteśmy syneste­tykami (dokończe­nie fra­pu­jącej pub­likacji dr Mał­gorzaty Stępień doty­czącej wielowymi­arowej har­monii zmysłów, jaką jest synestezja
  • Ulica pełna czasu
  • W Okruchach Wszechświata o trzęsie­niu hiper­przestrzeni, a w Pocz­cie heal­erów pol­s­kich o przepełnionej empatią poz­nańskiej niekon­wencjon­al­nej ter­apeutce i radi­estetce, Bar­barze Tom­czak, którą uzdraw­ianie uczyniło osobą szczęśliwą
  • Wrześniowy horoskop.

W sprzedaży

PZP

Strona korzysta z plików cook­ies w celu real­iza­cji usług i zgod­nie z Poli­tyką pry­wat­ności. Możesz określić warunki prze­chowywa­nia lub dostępu do plików cook­ies w Two­jej przeglądarce.