Skrzywiony filar

Spis treści

Krzysztof Kamiński

Maciej DłuskiGdy przy najmniejszym wysiłku zabolą plecy, powinno to być sygnałem ostrzegawczym, że coś niedobrego dzieje się z kręgosłupem. Przyczyną wielu dolegliwości najczęściej jest asymetryczne ułożenie kości miednicy. W konsekwencji z czasem środek ciężkości ciała przesuwa się, na co natychmiast reaguje błędnik z całym układem kontroli równowagi i wygina kręgosłup, by przywrócić mu prawidłową pozycję. – Im wcześniej wada budowy zostanie wykryta, tym łatwiej ją skorygować i zapobiec licznym kłopotom zdrowotnym – twierdzi Maciej Dłuski z Rzeszowa, terapeuta i nauczyciel japońskiej metody Yumeiho

Na ogół mało kto zna prawdziwą przyczynę bólu pleców czy stawów, jak również takich dolegliwości, jak zawroty głowy, migreny, bóle menstruacyjne, drętwienie kończyn, utrata równowagi, dyskopatie itp. Na podstawie informacji przekazywanych przez pacjenta lekarze koncentrują się zazwyczaj na leczeniu jednego z narządów czy organów, lekceważąc stan kręgosłupa. Tymczasem w zapobieżeniu cierpieniom lub usunięciu rozmaitych schorzeń może dopomóc doprowadzenie kręgosłupa do właściwego położenia.
Japońska terapia Yumeiho przyjmuje w punkcie wyjścia zasadę, że miednica stanowi jakby fundament, a kręgosłup to wsparty na niej sui generis filar utrzymujący konstrukcję ciała człowieka. Asymetryczne ułożenie kości miednicy powoduje nieprawidłową pracę tego filara, a także stawów i mięśni, wywołuje ich napięcia i zakłócenia w funkcjonowaniu wewnętrznych organów m.in. z powodu uciskania końcówek nerwów przez kręgi i dyski międzykręgowe. Przywrócenie prawidłowego ułożenia "podpory" wyzwala samoleczące siły organizmu. Dzięki zastosowaniu metody Yumeiho można w bezpieczny i bezbolesny sposób skorygować posadowienie kręgosłupa. Równocześnie masaż rozluźnia poszczególne napięte mięśnie i wzmacnia osłabione. W efekcie bóle ustępują.
Wszystko zaczyna się i kończy na kręgosłupieSkolioza, czyli wygięcie boczne kręgosłupa powodujące skrzywienie sylwetki, często sprawia wrażenie, że pacjent ma jedną nogę krótszą. W takim przypadku postawę najczęściej koryguje się przy pomocy wkładki ortopedycznej. Maciej Dłuski twierdzi, że ten sposób jest mało skuteczny, przede wszystkim dlatego, że wkładka nie działa przez całą dobę.
Podobnie - mówi - przy skoliozie niewiele da założenie gorsetu usztywniającego, bo tylko ogranicza on ruch i osłabia mięśnie. Tak samo operacyjne wstawienie implantów prostujących kręgosłup nie usuwa przyczyny defektu.

Wystarczy 20 sekund

Skoliozę u dziecka, gdy występuje skrzywienie jednołukowe, można usunąć w prosty i bezbolesny sposób. Skorygowanie układu kostnego trwa nie dłużej niż 20 sekund. Kilkoma chwytami terapeuta Yumeiho modyfikuje położenie najważniejszych elementów konstrukcji szkieletu. Mały pacjent ani jego rodzice często nawet nie zauważają, co się stało. Starszych pacjentów, których kręgosłup jest mocno zniekształcony (skrzywienie dwułukowe), trzeba zastosować złożone zabiegi połączone z uruchomieniem stawów, co trwa około godziny. Składają się one z kilkudziesięciu czynności, jak wyginanie, naciąganie, a także masaż ugniatająco-uciskowy mięśni, który je rozluźnia i poprawia ukrwienie. W takich sytuacjach często nie wystarczy jedno spotkanie z healerem.
Przyjrzyjmy się bliżej tej terapii. Pacjentem jest akurat ok. 50-letni mężczyzna, który skarży się na ból pleców. Jak twierdzi, nadwerężył je, nosząc ciężkie przedmioty podczas przeprowadzki. Maciej Dłuski układa go na materacu, przyklęka obok, po czym przesuwa dłonie po ciele, precyzyjnie uciskając kciukami mięśnie i zespoły mięśni – od karku po stopy. Unosi, naciąga i lekko wykręca ręce, potem nogi pacjenta. Teraz opiera go na swoich kolanach i – trzymając za barki – wygina mu plecy. Ponownie układa mężczyznę, pochyla się nad nim i uciska jego kręgosłup swoimi kolanami. Po chwili, specjalnym chwytem od tyłu, przekręca jego głowę w obie strony. Żadna z tych czynności nie powoduje bólu, choć niekiedy chwytom i wyginaniu ciała towarzyszy charakterystyczne chrupnięcie kręgów.
Zależnie od stanu chorego, czasem wystarczy jeden taki zespół chwytów, innym razem potrzebne dwa, trzy, cztery wizyty – komentuje chiropraktyk.

Jeden przypadek na dziesięć

Wszystko zaczyna się i kończy na kręgosłupieGabinety Centrum Naturalnych Terapii w Rzeszowie, Łodzi i Warszawie wprowadziły akcję profilaktyki dla dzieci w wieku przedszkolnym i szkolnym, polegającą na bezpłatnym badaniu postaw. Zaobserwowano alarmujące zjawisko: skontrolowano 19 tysięcy dziewcząt i chłopców i stwierdzono, że większość z nich ma skrzywienie boczne, a tylko jedno na dziesięcioro prawidłową budowę!

Najczęściej jest tak, że wadliwe ułożenie kości miednicy u matki powoduje taki sam defekt u dziecka poprzez złe uformowanie płodu – tłumaczy terapeuta. – Dlatego kobiety pragnące rodzić zdrowe dzieci, powinny najpierw upewnić się, czy mają prawidłowo usytuowaną miednicę.

Dorastające dziecko czeka szkoła i unieruchomienie przez wiele godzin w ławce, do czego dochodzi noszenie ciężkiego tornistra i przesiadywanie przy komputerze. Tymczasem powinno ono jak najwięcej się ruszać, biegać, grać w piłkę. Za najlepiej służące zdrowiu Dłuski uważa: pływanie, grę w koszykówkę lub siatkówkę i jazdę konną. Sam ruch co prawda nie ureguluje położenia miednicy, ale solidnie wzmacnia wszystkie mięśnie.
W młodości, a także w późniejszych latach każdy powinien zadbać o swój kręgosłup. Nie wolno np. go przeciążać i umiejętnie podnosić przedmioty o większej wadze. Z kolei przy długim siedzeniu, ma duże znaczenie dla zdrowia taki "drobiazg" jak kształt krzesła.

Numer bieżący



Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Więcej informacji w Polityce prywatności.