Umysł potępiony

Spis treści

  • Wydaje się, że dzisiejsza nauka potwierdza niektóre, od dawna znane prawdy i zasady. Np. idea atomu pojawia się już u starożytnych Greków. Z kolei hinduiści mówią o stanie zwanym "Maya"4, który być może opisuje naturę naszej rzeczywistości. To samo dotyczy innych koncepcji kosmologicznych lub mitologicznych. Wiele wskazuje więc na to, że nasi przodkowie odkrywali zasady rządzące Wszechświatem, dając im religijno-filozoficzną osnowę. Czy w oparciu o wymienione tu zbieżności możemy dziś łączyć duchowość z nauką?

Konserwatywna nauka żywi się urojoną wiarą w to, iż ludzkość zdołała osiągnąć pełną wiedzę na temat przyrody. Rupert Sheldrake - twórca koncepcji pól morficznych– Naukę i sferę ducha można łączyć na wiele sposobów. Jeden z nich odnosi się do teorii mówiących o naturze rzeczywistości, takich jak hinduistyczna koncepcja wielkich cykli kosmicznych. Przypomina ona pewien naukowy model rozwoju Wszechświata, który od czasów Wielkiego Wybuchu (Big Bangu) ma się rozszerzać aż do punktu krytycznego, kiedy zacznie się kurczyć i wejdzie w stan Wielkiego Kolapsu5, z którego ostatecznie mogą zrodzić się nowe Big Bangi. Takie teorie to jednak najmniej ciekawe elementy związku nauki z duchem. Najmocniejsze dotyczą sfer doświadczenia i świadomości.
Nauka niewiele mówi nam o naturze świadomości, ponieważ przez większą część historii był to temat ignorowany przez uczonych forsujących mechanistyczną wizję świata. Jednak mistycy wszystkich tradycji religijnych eksplorowali obszary ludzkiej świadomości w sposób wykraczający daleko poza nasze codzienne doświadczenia. Oferowali oni bardzo ważny wgląd w naturę umysłu, a także jego związki z odmiennymi stanami świadomości. Nauki religijne mówiły z kolei o sile wiary i jej uzdrawiającej mocy oraz o tym, jak prowadzić szczęśliwe i spełnione życie.
Wszystkie tradycje religijne posiadały też swoje rytuały, zaś odkrycie rezonansu morficznego rzuca nowe światło na ich rolę. Rytuały są z zasady bardzo konserwatywne i obejmują czynności przeprowadzane w odpowiedni sposób, z użyciem określonego języka – tak, jak robiono to dawniej. Tworzy to idealne warunki dla rezonansu morficznego: dzisiejsi uczestnicy rytuału łączą się więzią pokoleń z tymi, którzy odprawiali go w przeszłości. Dzięki rytuałom to, co nastąpiło kiedyś, manifestuje się także w teraźniejszości.

  • Czy mogą na nas oddziaływać również pola morficzne z przyszłości?

– Zagadnienie to wiąże się bezpośrednio z tworzeniem nowych wzorców. Współczesne koncepcje fizyczne zakładają, że przyszłość w jakiś sposób wpływa na teraźniejszość6, jednak na pola zachowań, na których ja się skupiam, nie wpływają raczej żadne oddziaływania z przyszłości, przynajmniej w ramach tego, co zakłada teoria. Można uznać, że przeszłość i przyszłość oddziałują na nas tak samo, ale sytuacja taka bardzo różniłaby się od rezonansu morficznego. Jeśli to, co było, wpływa na nas tak samo, jak to, co będzie, obraz rzeczywistości staje się mało czytelny, ponieważ nie wiemy, co zdarzy się w przyszłości i nie możemy wiedzieć, jak to coś na nas wpływa.
Gdyby przyszłość determinowała zdarzenia tak jak przeszłość, nie byłby możliwy eksperyment z uczącymi się szczurami i jemu podobne. Wszystkie stworzenia miałyby charakter doskonały, bowiem na jednostki oddziaływałoby nieskończenie wiele innych, doskonalszych potomków z przyszłości.
Zwyczaje i pamięć pochodzą z przeszłości, co jest faktem powszechnie wiadomym. Posiadamy wspomnienia o tym, co jest, nie o tym, co będzie. Niektórym ludziom zdarzają się przebłyski prekognicji, ale mimo wszystko nie postrzegamy przyszłości w sposób ciągły. Możemy mieć nadzieje, plany czy pragnienia z nią związane, lecz nie będą one tym samym, czym są wspomnienia oraz nawyki. Te czerpiemy wyłącznie z przeszłości.

  • Czy prawa Natury, które uznajemy za uniwersalne, mogą podlegać ciągłej ewolucji? Czy Wszechświat jest polem ciągłych zmian?

– Nauka opiera się na pewnych założeniach na temat natury Wszechświata. W XVII w. większość podobnych koncepcji powstała na podstawie neoplatońskiej wizji Boga. Przyjmuje ona, że w przyrodzie zakodowany został niemal matematyczny rodzaj rozumu. Zawarte w nim równania i liczby regulują procesy Natury. Istniejące do dziś opinie o niezmiennych prawach przyrody wyrastają właśnie z tego poglądu, tyle że wyeliminowano z nich koncepcję umysłu Boga, którą zastąpiono substytutem w postaci wiecznych praw rządzących Wszechświatem.
Uczeni mówią, że prawa Natury zaobserwowane w ciągu ostatniego półwiecza w laboratoriach pozwalają zrozumieć całe miliardy lat historii Kosmosu w każdej jego części, nawet tej, której nasze radioteleskopy jeszcze nie widzą. Przekonanie, że Wszechświatem rządzą jakieś stałe prawa, jest niczym więcej jak tylko przypuszczeniem. Nie ma na to żadnych dowodów. Próbując ustalić naturalne prawa dla Ziemi, ludzie szybko zauważyli, że i one są zmienne. Chodzi o to, że nasz stan wiedzy na temat stałych wartości ciągle się aktualizuje (np. w kwestii prędkości światła). Jeśli przyjrzymy się konkretnym przykładom, zauważymy, jak zmieniały się na przestrzeni ostatnich 50 czy 100 lat.

Konserwatywna nauka żywi się urojoną wiarą w to, iż ludzkość zdołała osiągnąć pełną wiedzę na temat przyrody. Rupert Sheldrake - twórca koncepcji pól morficznychTemu, czy prawa Natury mogą się z czasem zmieniać, poświęciłem znaczą część swojej pracy. We Wszechświecie, który ewoluuje, także i prawa mogą podlegać zmianie; w mojej opinii nie możemy mówić tu nawet o prawach – są to raczej nawyki. Przyroda posiada coś w rodzaju wbudowanej pamięci, a jej zwyczaje mogą się z czasem zmieniać.
Aksjomat zakłada, że pewne prawa są od początku niezmienne, a naukowcy nie zamierzają z tym dyskutować. Nauka opiera się na znacznie większej liczbie podobnych założeń, które w rzeczywistości mają podłoże teologiczne lub metafizyczne. Wielu współczesnych uczonych wyznaje wywodzący się z XVII w. pogląd, zakładający, że umysł boski przenika wszystko, co istnieje, i zawiera niezmienne matematyczne idee, z których zbudowany jest Wszechświat. Słowo Bóg można zastąpić prawami Natury, rzeczywistością matematyczną lub dowolnym abstrakcyjnym terminem. Większość wiodących fizyków, w tym Stephen Hawking7, Stephen Weinberg8 czy nawet Einstein myśli lub myślało właśnie w ten sposób. Choć nie mówili o Bogu, zakładali istnienie bezczasowego, matematycznego tworu.
Nasz Kosmos to uniwersum zmiany i stawania się; wszystko ma tu swój koniec, nic nie trwa wiecznie. Jeśli żylibyśmy w zamrożonym, krystalicznym Wszechświecie, gdzie nic się nie zmienia, nie byłoby w nim ani przyrodniczej rywalizacji ani śmierci. W naszym świecie wszystko kiedyś się kończy i podlega recyklingowi, nawet obiekty najbardziej długowieczne, takie jak gwiazdy. Formy, w których wszystko powstaje, mają tu ograniczoną trwałość, a choroba, śmierć i rozkład są wbudowane w naturę naszego ewoluującego Wszechświata.
Jeśli zatem żyjemy w Kosmosie, gdzie dochodzi do ciągłych narodzin form, a potem ich rozpadu, jego główną uwidoczniającą się cechą jest zmiana. W takim Kosmosie Bóg – świadomość, która wszystkim zarządza – musi mieć pod kontrolą wszystkie zjawiska. Być może istnieją gdzieś wszechświaty, które są stałe i nieruchome. Byłby to jednak radykalnie inny model, w którym nie ma stawania się.


4 Maya – koncepcja znana w hinduizmie i sikhizmie, według której doświadczamy rzeczywistości w sposób nieobiektywny – jest ona formą iluzji absorbującej umysły istot żywych, skrywającej prawdę na temat ich związku ze Stwórcą i prawdziwej tożsamości.

5 Wielki Kolaps (ang. Big Crunch) – jeden z możliwych scenariuszy końca Uniwersum, zakładający, że nieustanny proces rozszerzania się Kosmosu zostanie zatrzymany i rozpocznie się kurczenie Wszechświata, które doprowadzi ostatecznie do jego zapaści w jednym punkcie.

6 Przyszłość wpływająca na teraźniejszość – uczeni tacy jak Y. Aharonov czy J. Tollaksen, przeprowadzają eksperymenty, które mają na celu ustalenie, czy możliwe jest oddziaływanie przyszłości na teraźniejszość, przynajmniej w sferze cząstek elementarnych. Patrz: Czy przyszłość wpływa na teraźniejszość?, infra.org.pl

7 Stephen Hawking (ur. 1942) – brytyjski fizyk, astronom i kosmolog, profesor Uniwersytetu w Cambridge; odkrywca promieniowania czarnych dziur (1974) oraz teorii, według której czas i przestrzeń są skończone, ale nie posiadają granic ani brzegów. Hawking przyznał, iż wierzy w to, że Kosmosem zarządzają prawa nauki. W czasie studiów u naukowca wykryto postępujące stwardnienie zanikowe boczne. Dziś nie może on się samodzielnie poruszać; posługuje się symulatorem mowy. Choć uznawany jest za jeden z największych umysłów i jednego z najbardziej medialnych ludzi nauki, wiele z jego teorii i opinii ma charakter czysto spekulatywny i nie została wsparta niczym prócz autorytetu.

8 Stephen Weinberg (ur. 1933) – amerykański fizyk, noblista (1979), publicysta i autor książek popularnonaukowych. W odniesieniu do Wszechświata stwierdził: – Im lepiej go rozumiemy, tym bardziej wydaje się on bezcelowy.

Numer bieżący



Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Więcej informacji w Polityce prywatności.