Czy świadomość może przetrwać śmierć ciała? (część 2)

Spis treści

Dwa poziomy rzeczywistości
Dr Danuta Adamska-Rutkowska - NŚ 12/2014

Śmierć tak naprawę nie istnieje. Po prostu w pewnym momencie porzucamy niesprawne już ciało, zmieniając środowisko swojej egzystencji.

Czym jest materia? Tworzywem całej otaczającej nas rzeczywistości, przejawiającym się w wielu formach, nie tylko w postaci substancjalnej, która wydawała się jedynie realna w czasach, gdy formułowany był podstawowy paradygmat naukowy.

W gruncie rzeczy im głębiej sięgniemy w materię, tym mniej wykazuje ona cech obiektów znanych nam z codziennego doświadczenia. Na poziomie subatomowym może wprawdzie zachowywać się tak, jakby składała się z cząstek, ale te cząstki nie posiadają już wymiarów, bowiem można je zaobserwować w postaci fali rozciągniętej w przestrzeni. W rezultacie pozorne cząstki wydają się zawieszone w równie pozornej pustce pól fizycznych.

Korpuskularno-falowa natura materii wyraźnie daje nam więc do zrozumienia, że materia substancjalna wcale nie jest taka, jak ją widzimy, gdyż obserwowany przez nas pozór stabilności nadaje jej jedynie sposób naszego postrzegania rzeczywistości. Jest ona zawsze układem pól fizycznych, ściśle ze sobą powiązanych poprzez wzajemne oddziaływania energetyczne (także nielokalne1), a jedynie stopień zagęszczenia linii sił w obrębie poszczególnych obiektów zadecyduje o tym, czy ich wzajemna penetracja będzie możliwa.

Jak wiemy, w czasoprzestrzeni bez przeszkód poruszamy się w powietrzu, zagłębiamy się w wodę, ale już przez mur nie przedostaniemy się, jeśli nie będzie w nim otworu. Kompleks świadomościowy migrujący poza ciało biologiczne jest jednak w stanie go pokonać, gdyż materia świadomości znajduje się w innym stanie niż naszego substancjalnego ciała.

Oba nasze ciała, zarówno substancjalne, jak i duchowe, są ciałami materialnymi, ale system nauczania nadal wprowadza zamieszanie w kwestii rozumienia pojęć stosowanych w fizyce. W literaturze nader często spotykamy tego dowody w postaci stwierdzeń, że niejawna część rzeczywistości jest niematerialna lub niefizyczna. Wszelako cała złożona rzeczywistość podlega prawom fizyki, zatem z natury rzeczy jest też fizyczna, choć przebywając w ciele biologicznym możemy obserwować jedynie niewielki jej wycinek dostępny narządom zmysłów. Nie oznacza to jednak, że ta niedostrzegana przez nas część niejawna staje się przez to niematerialna i niefizyczna.

Skąd wiemy, że obok obserwowanej przez nas rzeczywistości funkcjonuje jeszcze jakaś jej część niejawna? Uzmysłowiła nam to fizyka kwantowaSkąd wiemy, że obok obserwowanej przez nas rzeczywistości funkcjonuje jeszcze jakaś jej część niejawna? Uzmysłowiła nam to fizyka kwantowa, a pierwszy zwrócił na ten fakt uwagę już kilkadziesiąt lat temu znakomity brytyjski fizyk prof. David J. Bohm (Birkbeck College, London University). W odróżnieniu od wielu swoich kolegów uznał on, że stan powiązania między pozornie różnymi zdarzeniami subatomowymi nie pozwala traktować ich jako incydentów niezależnych, a wzajemne związki muszą wynikać z udziału jakiegoś układu fizycznego, który jest ukryty przed naszym postrzeganiem. Fakt ten miał jego zdaniem istotne konsekwencje dla zrozumienia natury rzeczywistości, ponieważ wynikało z niego, że materia musi istnieć niezależnie od obecności obserwatora2, a sposób jej postrzegania musi wiązać się z takim poziomem rzeczywistości, który dopiero czeka na odkrycie przez naukę. W ten sposób obraz świata zgodnie z koncepcją Bohma uległ podziałowi na porządek rozwinięty (ang. explicit), czyli jawny, oraz zwinięty (ang. implicit), a więc ukryty. Według Bohma zmienne ukryte funkcjonują poza poziomem naszej obserwacji wiążąc wszystko, co istnieje, w jedną całość za pomocą postulowanego przez niego nowego rodzaju pola, któremu nadał nazwę potencjału kwantowego. Pole to, zdaniem Bohma, przenika całą rzeczywistość, stanowiąc system informacyjny prowadzący każdą cząstkę materii za pomocą zmiennej ukrytej3. Zgodnie z tą koncepcją mechaniki kwantowej cała materia Wszechświata za sprawą potencjału kwantowego połączona jest w jedną olbrzymią sieć wzajemnych powiązań, a nasza czasoprzestrzeń pozostaje zanurzona w głębszym poziomie rzeczywistości, do którego nie mamy wprawdzie bezpośredniego dostępu, ale on istnieje i skutecznie działa poza naszą bezpośrednią obserwacją, spajając wszystko w jedną funkcjonalną całość.

Istotę takiej rzeczywistości dobrze oddaje zjawisko holografii. Dlatego Bohm zasugerował, że cały Wszechświat może funkcjonować na tej zasadzie. Kosmos stanowiłby w nim gigantyczny, dynamicznie zmieniający się hologram a obserwowany przez nas porządek byłby stale zmieniającą się projekcją świadomości wywodzącej się z głębszego poziomu rzeczywistości.

Efekt motyla – anegdotyczne przedstawienie chaosu deterministycznego. Mówi ono, że trzepot skrzydeł motyla - np. w Ohio - może po pewnym czasie spowodować burzę piaskową w TeksasieTa długo niedoceniana w środowisku naukowym koncepcja funkcjonowania Uniwersum może być słuszna, gdyż znalazła już swoje potwierdzenie choćby w mechanizmach wykorzystywanych w procesie postrzegania zmysłowego. Nie widzimy bowiem otaczającej rzeczywistości takiej, jaka jest, lecz wyświetloną przez nasze struktury mózgowe projekcję obrazów obiektów znajdujących się wokół nas, która została utworzona w wyniku odkodowania i obróbki informacji zawartych w świetlnych falach interferencyjnych wpadających do naszych oczu. W podobny sposób wizualizujemy wspomnienia pozyskiwane z fal wszechobecnego pola punktu zerowego. Do tego pola każdy ma swój indywidualny kod dostępu z czego nie zdajemy sobie sprawy być może na skutek nabytych przekonań.

Przedstawiona wiele lat temu przez Davida Bohma idea porządku zwiniętego, zawierającego w sobie jeszcze głębiej ukryte porządki, była efektem rozważań teoretycznych, ale jest ona dziwnie zbieżna z późniejszymi wynikami prac opublikowanymi przez takich fizyków jak Rosjanin dr Giennadij Szypow (teoria próżni) czy Amerykanin dr Harold Puthoff (interakcje energetyczne z polem punktu zerowego). To pola fizyczne wiążą w jedną całość porządki jawne i ukryte, one też zarządzają wszelkimi formami istnienia, będąc jednocześnie niewyczerpanym źródłem, znajdującej się w ciągłym obiegu energii.

W sprzedaży



Newsletter

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Więcej informacji w Polityce prywatności.