Koniec (naszego) świata cz. 2

Spis treści

Aby zrozumieć, czym jest tak właśnie pojmowany nasz świat, należy sięgnąć do początków jego istnienia. Jak podają historycy i archeolodzy, korzenie patriarchatu sięgają ok. 10 tysięcy lat wstecz, co przypada na koniec ostatniego zlodowacenia. Przed nim wśród pierwotnych ludów Ziemi dominował matriarchalny system społeczny. W strukturze matriarchatu wiodącą rolę spełniała kobieta, która była nie tyle osobą sprawującą władzę (w dzisiejszym tego słowa znaczeniu), lecz - dzięki swojej życiowej mądrości - radzącą i opiekującą się plemieniem, szczepem, rodem i rodziną.

Adam i Ewa to symboliczne postaci nowej generacji ludzkości związanej z patriarchatem i wiarą w męskie bóstwoPo ustąpieniu ostatniego zlodowacenia, gdy matriarchalne społeczności zbieracko-łowieckie zaczęły przekształcać się w grupy związane z uprawą ziemi i hodowlą zwierząt, w ludzkiej społeczności zaczął dominować mężczyzna ze względu na swoją siłę fizyczną i zdolność do radzenia sobie w świecie materii. Powoli stawał się on głową rodu i pierwotnej grupy społecznej, a męska dominacja znalazła swoje odzwierciedlenie w mitach, w których obok pierwotnie czczonych bogiń zaczęli pojawiać się bogowie. Adam i Ewa, jak uważają historycy - bibliści, to symboliczne postaci nowej generacji ludzkości związanej właśnie z patriarchatem i wiarą w męskie bóstwo.

Kolejny okres łączący się z rozwojem patriarchatu przypada na czas ok. 6000 lat p. n. e., czyli około 8000 lat temu. Wówczas z okolic Morza Kaspijskiego i dolnego dorzecza Wołgi nastąpiła jego ekspansja. Tereny te zamieszkiwały w tamtym okresie półkoczownicze plemiona patriarchalnych wojowników, którzy w swoich kultach ponad boginie wywyższali bogów. Współcześnie nazywa się ich Indoeuropejczykami. Tworzyli oni kulturę kurhanową, związaną z pochówkiem wybitnych męskich członków ich społeczności w kurhanach, czyli grobowcach – kopcach, będących pierwowzorem dla egipskich piramid. Systematycznie, na przestrzeni kilku tysiącleci podbili oni matriarchalne ludy zamieszkujące obszar ówczesnej Europy oraz Azji i wyznające kult Bogini - Matki.

Pomimo ekspansji i rozwoju patriarchatu kobieta zresztą długo jeszcze była przedmiotem kultu i czci, a wiele bóstw miało żeńskie pochodzenie. Około 4000-3500 lat p.n.e., gdy powstawały miasta pierwszej patriarchalnej już cywilizacji Sumeru, boginie sprawowały władzę na równi z bogami.

Nacja żydowska jest przekonana, że nasz świat powstał dokładnie w 3760 r. p. n. e. W tym czasie zaczęły pojawiać się na terenie dzisiejszego Iraku miasta - państwa, takie jak Eridu, Uruk, Ur, Nippur. Jak podaje Stary Testament, Abraham, pierwszy patriarcha żydowski, urodził się w chaldejskim Ur, jednym w najstarszych miast świata, które do ok. 1800 r. p. n. e. było ośrodkiem cywilizacji Sumerów, a następnie zostało zdobyte przez młodszą kulturę Babilonu. Sumeryjskie Ur, w którym współcześni archeolodzy znaleźli pierwsze, zaawansowane wyroby z brązu, wraz z otaczającą go krainą, Chaldecją, przeszło pod władzę Babilonu. Data, którą nacja żydowska uważa za początek świata, jest prawdopodobnie datą zaistnienia tego patriarchalnego miasta - państwa, w którym około 2000 lat później przyszedł na świat Abraham. Stworzenie naszego świata w wierze żydowskiej należy zatem bezsprzecznie łączyć z powstaniem miejsca narodzin pierwszego patriarchy żydowskiego, czyli z Ur, i początkiem wyłonienia się pierwszej patriarchalnej cywilizacji: Sumerów, której jednym z osiągnięć było wynalezienie pisma (nowożytne środowisko naukowe, zdominowane przez mężczyzn, datuje powstanie naszej, ziemskiej cywilizacji właśnie od czasów Sumerów, pomijając istnienie matriarchalnych kultur).

Cywilizacja Babilonu wykreowała świat bardziej patriarchalny, niż Sumerowie. Władzę i najważniejsze role w tym społeczeństwie pełnił mężczyzna, choć jeszcze wówczas oddawało ono cześć pierwiastkowi żeńskiemu pod postacią bogini Isztar. Dopiero za sprawą mitologii hebrajskiej, a później powstałej na jej bazie religii żydowskiej, kobieta została strącona z piedestału bogini i sprowadzona do roli gorszej płci. Wraz z wejściem w średnią epokę brązu nastąpiła dominacja męskiego pierwiastka i jego atrybutów, tj. odwagi, inteligencji, czyli umiejętności radzenia sobie w świecie materii, żarliwości i poświęcenia dla idei, siły, ekspansywności i agresji. Tak zaczęła się historia naszego świata, świata, którego korzenie tkwią zarówno w sumeryjskiej, jak i babilońskiej oraz żydowskiej glebie.
Wracając do osławionego Wielkiego Kalendarza Majów, zwanego Tzolkinem, uważam, że zapisane są w nim dzieje patriarchatu i jego koniec.

Wyrażenie „koniec świata” należy rozumieć jako upadek rzeczywistości zdominowanej przez patriarchatTo jeden z trzech kalendarzy tego indiańskiego ludu, który odmierza czas galaktyczny (konkretnie okresy co 5125 lat), związany z obiegiem Słońca i Układu Słonecznego centrum naszej galaktyki, Drogi Mlecznej, oraz z ewolucją ludzkiego społeczeństwa. Tak jak każdy kalendarz ma swój początek i koniec. Straszna data, 12 grudnia 2012 roku, oznacza jego zakończenie, wskazujące na koniec jednego z okresów w dziejach ludzkości, który został zapoczątkowany ponad 5100 lat temu.

Z historii wiemy, że w tym mniej więcej czasie, czyli około 3100 lat p.n.e., za sprawą króla Menesa dokonało się połączenie królestw Górnego i Dolnego Egiptu, w efekcie czego powstało pierwsze w okresie patriarchatu państwo z jedną stolicą – Memfis. We wcześniejszej od egipskiej cywilizacji Sumeru istniały już państwa, ale niewielkie i rozproszone, zwane miastami - państwami, jak Eridu, Uruk i Ur, które były zarządzane przez odrębnych władców i rywalizowały między sobą, a nawet nawzajem się najeżdżały.

Numer bieżący



Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Więcej informacji w Polityce prywatności.