"Wierzę w zwierzę" - wywiad z Dorotą Sumińską, laureatką Nagrody Honorowej NŚ za 2019 rok

Z Dorotą Sumińską - tegoroczną laureatką Nagrody Honorowej NŚ, lekarzem weterynarii, autorką książek o zwierzętach i nie tylko, ambasadorem braci mniejszych w świecie Homo sapiens - rozmawia Jędrzej Fijałkowski


NŚ 12/2019

 Żyjący w XVII wieku Kartezjusz, ojciec nowoczesnej filozofii twierdził, że tylko ludzie mają uczucia i pragnienia, zaś wszystkie inne stworzenia są bezmyślnymi, pozbawionymi odczuć maszynami...

- ... niech pan nawet nie zaczyna tej rozmowy od powoływania się na jakiegokolwiek przedstawiciela dawnej nauki, szczególnie tej dotyczącej biologii. Narobili więcej zła niż pożytku. Nawet wówczas, gdy mieli coraz większe, technologiczne możliwości poznania tego świata. Dopiero teraz nieco się opamiętali i zauważyli, ile uczynili zła. Te wszystkie priorytety, dogmaty naukowe, które były niepodważalne jeszcze w XX wieku...

 Na jego początku jeden z wielkich uczonych (nie pamiętam nazwiska) stwierdził, że wszystko zostało już wynalezione, a odkrycie czegoś nowego w nauce mieści się w okolicach szóstego miejsca po przecinku...

- ... no właśnie. Niemal do każdej dziedziny nauki mam pretensję. Właśnie za to, że nie dopuścili do innego rozumienia świata, skoncentrowali się na "szkiełku i oku", pomijając całkowicie aspekty humanitarne dotyczące społeczeństwa, życia ludzi.

Wręczenie Dyplomu Nagrody Honorowej NŚ za 2019 r. 04.12.2019, godz. 17.30, KGNŚ, Warszawa

Technologiczne myślenie i dążenie do "ułatwienia życia" w każdej dziedzinie nie dopuściło do głosu wyższych wartości. Pogoń za dobrobytem zabiła ludzkie odruchy i trzeźwe myślenie. Przyćmiła na tyle nasze umysły, że dziś stoimy na skraju przepaści.

Warto przypomnieć, jak w latach 50. XX wieku dosypywano do mąki DDT, żeby utłuc wołka zbożowego. To są straszne rzeczy, które robiliśmy sobie i innym gatunkom. I czynimy tak nadal. Żadnej empatii. Niszczymy wszystko dziś, nie dbając o jutro. Kto rozsądny się tak zachowuje?

Przeglądaj spis treści numeru 12/2019 lub zamów wersję elektroniczną NŚ

Parę dni temu znajoma kupiła "naturalny" środek do ochrony roślin. W składzie wymieniono czosnek, pokrzywę, parę jakichś ziół oraz, jak się na koniec okazało... DDT. A Roundup? W sadach zamiast kosić trawę, w międzyrzędziach drzewek sypie się ten środek wypalający wszystko i przenikający do owoców. Twierdzę więc, że to, co dzisiaj dzieje się z naszym światem zawdzięczamy tylko sobie. Gdy pomyślę o tym, co czeka mojego wnuczka, który urodził się parę tygodni temu, jestem przerażona. To pokolenie będzie startować ze spalonej pozycji, ze spalonej Ziemi...

 Wracając do nieszczęsnego Kartezjusza i przedstawicieli ówczesnej nauki. Twierdzili, że jeśli kopnie się psa - ten nic nie czuje. Kuli się i wyje wyłącznie na zasadzie odruchu. Operowano więc zwierzęta "na żywca", bez jakichkolwiek znieczuleń robiono sekcje, nie widząc w tym nic niewłaściwego. Cztery wieki później prawie nic się nie zmieniło. Wielu ludzi uważa, że można przywiązać psa do drzewa w lesie, wydłubać mu oczy i poobcinać kończyny. Czy to wynika z nieświadomości, ludzkiej głupoty, czy zwykłego sk...a? Wtedy błędy naukowe, dziś tragedia człowieczeństwa?

Nie bronię Kartezjusza, jednakże w tamtych czasach wiwisekcje wykonywano także na ludziach skazanych na śmierć. Co nie usprawiedliwia takiej metody, jako drogi do poznania naukowego, a raczej naukawego. Tak więc owo naukawe okrucieństwo wyrosło, niestety, ale z pojęciem nauki. Jeszcze za naszego życia, w europejskich szkołach krajało się żywe żaby, żeby zobaczyć, jak bije ich serce. To okrucieństwo, które usprawiedliwialiśmy nauką, na długo ukształtowało przyszłe zachowania. Emblematem człowieczeństwa było traktowanie innych gatunków oraz Ziemi w sposób absolutnie przedmiotowy. Fałszywie zasłaniano się źle rozumianym cytatem z Biblii: Czyńcie sobie Ziemię poddaną.

Pojęcie empatii w stosunku do innego niż człowiek stworzenia pojawiło się bardzo niedawno. Określenie "dobrostan zwierząt" ma bardzo krótki życiorys. Niestety jest jedynie jedną wielką hipokryzją człowieka...

To jedynie fragment artykułu. Pełną wersję przeczytasz w NŚ 12/2019 dostępnym także jako e-wydanie.

W sprzedaży



Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Więcej informacji w Polityce prywatności.