Uczeni i magowie

W niektórych krajach badania nad zjawiskami PSI są traktowane nadzwyczaj poważnie. Należą do nich Chiny, gdzie interpretuje się je jako próbę rozpoznania "specjalnych funkcji ciała ludzkiego"


Małgorzata B. Jakubiak, NŚ 10/2019

(...) W 1943 r. badacze Robert Thouless i H.P. Wiener wprowadzili dla określenia wszelkich zjawisk paranormalnych grecką literę "psi" (Ψ). Odtąd przez "psi" określa się wszelkie anomalne, czyli odbiegające od powszechnych zjawiska mentalne, będące niewidoczną wymianą między świadomością a materią. Na wstępie zaliczono do nich: postrzeganie pozazmysłowe, do którego należy telepatia (jako wymiana informacji między osobami bez technicznych środków pomocniczych); jasnowidzenie (jako uzyskiwanie informacji o odległych sytuacjach jedynie za pomocą sił mentalnych); prekognicja (wiedza o przyszłych wydarzeniach); różne sposoby sterowania ukierunkowanego własną energią, a także inne umiejętności, których nazwy i określenia złożyły się na słownik zjawisk paranormalnych.

Badania te początkowo prowadzone były przede wszystkim w celach poznawczych. Ich znaczne przyspieszenie, a także zmiana motywacji nastąpiły w okresie zimnej wojny. Wtedy stały się one badaniami nie tylko priorytetowymi, ale także ściśle tajnymi - bo przeznaczonymi dla wywiadu. W możliwość przygotowania szpiegowskich siatek posługujących się metodami paranormalnymi pokładano ogromne nadzieje. Stany Zjednoczone wydały kolosalne pieniądze, by z pomocą szpiegowskich metod "psi" móc zajrzeć za "żelazną kurtynę", a czyniły to tym intensywniej i śpieszniej, ponieważ wśród służb wywiadowczych USA pojawiły się pogłoski o rzekomo ogromnym postępie ZSRR w sferze posługiwania się zdolnościami paranormalnymi. Nie było to bezpodstawne, gdyż w Imperium Rosyjskim, a potem Związku Radzieckim byli ludzie, którzy od dawna interesowali się tymi zjawiskami. Właśnie tam zaczęto szukać ich wyjaśnienia na gruncie nauk przyrodniczych. Stopniowo w ZSRR powstało wiele pracowni, które zajmowały się badaniami nad zjawiskami bioelektronicznymi i biokomunikacją - tak określano tam właśnie zjawiska paranormalne.

Przeglądaj spis treści numeru 10/2019 lub zamów wersję elektroniczną NŚ

Znamienne jest to, że do rozwoju badań nad zjawiskami "psi" w Chinach przyczynił się wybitny naukowiec w dziedzinie technologii kosmicznej, jeden z pionierów w zakresie budowy rakiet, Qian Xuesen, który wiele lat spędził w USA. W latach 30. studiował w słynnym MIT (Massachusetts Institute of Technology), gdzie awansował na stanowisko profesora w dziedzinie napędów odrzutowych. (...) Qian Xuesen, będąc już w Chinach, wskazywał na ścisły związek zjawisk paranormalnychpsychokinetycznych z energią życiową Qi przenikającą Wszechświat i człowieka...

To jedynie fragment artykułu. Pełną wersję przeczytasz w NŚ 10/2019 dostępnym także jako e-wydanie.

W sprzedaży



Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Więcej informacji w Polityce prywatności.