Drugi Sfinks w Gizie?

Czy w pobliżu Piramidy Chefrena znajdują się ruiny drugiego, niedokończonego przez budowniczych Wielkiego Sfinksa?


Andrzej Wójcikiewicz, 9/2018

Chodząc po Płaskowyżu w Gizie, przeciętny turysta na ogół odwiedza dwa miejsca: piramidę Cheopsa oraz Wielkiego Sfinksa. Czasami pochodzi sobie również wokół pozostałych piramid posłucha opowiadań przewodnika, który jako niepodważalną prawdę powtarza teorię, że Wielka Piramida została wzniesiona ok. 4500 lat temu przez egipskich niewolników, a celem jej budowy było zaspokojenie EGO faraona Cheopsa i przygotowanie miejsca jego pochówku. Sfinks pojawił się trochę później – właściwie nie wiadomo, po co.

 Kup wydanie elektroniczne

Podążając na południe i wschód od piramidy Chefrena, wchodzimy w obszar struktur skalnych, które wyglądają co najmniej dziwnie. Żaden przewodnik nie prowadzi tam turystów, nikt o nich nie mówi, nie wykonuje się tu żadnych badań. Tymczasem, spoglądając na wyrzeźbioną formację skalną, zadajemy sobie pytanie, czy rzeczywiście natura mogła samodzielnie stworzyć coś takiego? Coś, co do złudzenia przypomina Sfinksa?

Przypadkowa formacja skalna? Trudno w to uwierzyć

Formacja, o jakiej mowa, znajduje się ok. 250 m od oryginalnego pierwszego Sfinksa (tak będę go nazywał), w pobliżu Piramidy Chefrena i grobowców jego synów.

Mój przewodnik, dr Reda Abdel Haleem – egiptolog, dyrektor generalny do spraw Public Relations na Płaskowyżu w Gizie określa to w ten sposób.

- Kiedy patrzy się na tę formację z pewnej odległości, tylko jedna jej strona, jeden bok, ma kształt czegoś, co możemy nazwać „drugim Sfinksem”. Dlatego odnosi się wrażenie, że „drugi Sfinks” z jakiegoś powodu nie został ukończony. Jego druga strona, czy drugi „bok” jest zasłonięty stwardniałym piaskiem albo… rzeczywiście pracę nad nim przerwano z powodu, jakichś wydarzeń. Ponadto jego „głowa” jest bardzo zniszczona. Mimo wszystko można jednak dostrzec znaczące podobieństwa między pierwszym i drugim Sfinksem…

To jedynie fragment artykułu. Pełną wersję przeczytasz w NŚ 9/2018 dostępnym także jako e-wydanie

W sprzedaży



Newsletter

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Więcej informacji w Polityce prywatności.