Stolica świata i łąka cudu

Niepiśmi­enny pod­laski chłop pod wpły­wem duchowych prze­wod­ników, odkrył w sobie moc uzdraw­ia­nia i widzenia przyszłości. W wizji nakazano mu też budowę nowej stol­icy świata — Wierszalina…


Leszek Matela

W niek­tórych pub­likac­jach, w tym również w Moim widze­niu świata jas­nowidza o. Czesława Klimuszko, spo­tykamy opinie, że wschod­nia część Białos­toc­czyzny jest niezwykłym obszarem pod wzglę­dem kon­cen­tracji pozy­ty­wnych energii przy­rody. To ziemia wspani­ałych, ist­nieją­cych obok siebie koś­ciołów, cerkwi, meczetów, bożnic, kapliczek, cud­ownych źródełek, świę­tych gajów i pradawnych kurhanów. Taka różnorod­ność jest unikalna nie tylko na skalę kra­jową, ale także europejską.

W wojew­ództwie pod­laskim w okre­sie między­wo­jen­nym żyło co najm­niej kilka­naś­cie osób, które twierdz­iły, że mają pro­rocze wizje, roz­maw­iają z Bogiem, bądź są mes­jaszami. Należeli do nich m.in. Józef z Wojszek (uważa­jący się za wcie­le­nie Michała Archan­ioła), Benedykt z Łuki (rzekoma inkar­nacja św. Józefa), Józef Dor­fiejuk (chłop­ski wiz­joner spod Hajnówki), czy grupa wtorników z okolic Ciełuszek (zaj­mowali się uzdraw­ian­iem i świę­towali we wtorki — stąd ich nazwa). Najwięk­szą sławę i uznanie zdobył jed­nak pro­rok Ilja z Wierszalina.

Misty­czne prze­budze­nie niepiśmi­en­nego chłopa

Do wsi Stara Grzy­bowszczyzna prowadzi przez las, zarówno od strony Gródka, jak i od Krynek, grząska piaszczysta droga, co sprawia, że nawet w XXI w. niełatwo tu dotrzeć. To właśnie w pobliżu tej wsi przyszedł na świat w 1864 r. Eliasz Klimow­icz, twórca jed­nego z bardziej ory­gi­nal­nych ruchów religi­jnych XX stulecia.

Przeglą­daj SPIS TREŚCI numeru 4/​2018

Pochodził z rodziny prawosławno-​katolickiej, a anon­i­mowy kro­nikarz życia Klimow­icza pisze, że matka urodz­iła go na polu pod­czas żniw. (…) W tym cza­sie miały się pojawić różne znaki na niebie.

Chłopak już jako dziecko był bardzo pobożny. Mod­l­itwy odmaw­iał po pra­wosławnemu, miesza­jąc je niekiedy z katolickimi. O jego młodości nie wiadomo zbyt wiele. Po odby­ciu służby wojskowej odziedz­iczył w całości gospo­darstwo, gdyż jego bra­cia wybrali kari­erę w armii. Potem założył rodz­inę i urodz­iła mu się córka.

Życie tego zwykłego, niepiśmi­en­nego chłopa odmieniło się, gdy na przełomie XIX i XX w. zaczął doz­nawać wizji i miewać pro­rocze sny. Posta­cie duchowe, które mu się w nich zjaw­iały, pole­ciły wzniesie­nie we wsi cerkwi. Miała ona w przyszłości ode­grać znaczącą rolę. Aby wyjaśnić swoje niezwykłe doświad­czenia wewnętrzne, postanowił wyruszyć w liczącą ponad 1000 km pieszą piel­grzymkę do Kro­n­sz­tadu, gdzie dzi­ała i uzdraw­iał słynny charyz­maty­czny mistyk…

To jedynie frag­ment niniejszego artykułu. Pełną wer­sję przeczy­tasz w 4/​2018 dostęp­nym także jako e-​wydanie. Zobacz także: najnowsza książka Leszka Mateli Nat­u­ralne energie dla zdrowia

W sprzedaży





Strona korzysta z plików cook­ies w celu real­iza­cji usług i zgod­nie z Poli­tyką pry­wat­ności. Możesz określić warunki prze­chowywa­nia lub dostępu do plików cook­ies w Two­jej przeglądarce.