Krótka historia niczego

KRÓTKA HIS­TO­RIA NICZEGO. KRYMI­NAŁ FILO­ZOFICZNY
Jim Holt
Dom Wydawniczy PWN, Warszawa 2016

Tylko te najbardziej nai­wne pyta­nia są naprawdę poważne – napisał kiedyś Milan Kun­dera. Do tego samego wniosku zdaje się przy­chy­lać Jim Holt, autor brawurowej pracy Krótka his­to­ria niczego, zaopa­tr­zonej w wiele mówiący pod­ty­tuł: Krymi­nał filo­zoficzny. Jak wspom­ina on we wstępie, jako młody człowiek, chcąc rozwiązać swe dylematy świato­poglą­dowe, zwró­cił się ku filo­zofii. Jedną z pier­wszych lek­tur, na jaką się natknął, było Wprowadze­nie do metafizyki Mar­tina Hei­deg­gera. To właśnie tam postaw­iono pytanie, które na pier­wszy rzut oka brzmi nai­wnie, jakby wypowiedzi­ało je dziecko: Dlaczego jest raczej coś niż nic?

No cóż, filo­zofia stawia wiele pytań, a niek­tóre z nich wydają się całkowicie oder­wane od rzeczy­wis­tości, co sprawia, że ludzie zaj­mu­jący się tą dziedz­iną wiedzy uchodzą za eks­cen­tryków i dzi­waków. Jed­nak młody Jim Holt wpadł w uniesie­nie: Oto miałem przed sobą najbardziej fun­da­men­talne pytanie o zagadkę bytu, które przewyższało wszys­tkie inne pyta­nia, jakie zadawała sobie ludzkość – stwierdził. Kon­sek­wencją owej fas­cy­nacji były stu­dia o pro­filu filo­zoficznym, a po lat­ach książka szuka­jąca odpowiedzi u najwięk­szych myśli­cieli i uczonych przełomu wieków. Autor, prag­nąc zbliżyć się do sedna prob­lemu, roz­mawia m.in. z chrześ­ci­jańskim filo­zofem Richar­dem Swin­burnem, fizykami: Davi­dem Deutschem, Stevenem Wein­bergiem i Alexem Vilenk­inem, matem­atykiem Rogerem Pen­rosem oraz pis­arzem Johnem Updikem.

Kon­wer­sacja ta odnosi się w równym stop­niu do fizyki, teologii, filo­zofii i matem­atyki, a zahacza o takie zagad­nienia jak: pla­toński ide­al­izm, wielki wybuch, teo­ria wielu światów, metafizy­czna natura Boga, czy zasada antropiczna.

Oczy­wiś­cie niek­tórzy uważają, że zacy­towane na początku pytanie jest bezsen­sowne, gdyż świat po prostu jest – i tyle. Inni jed­nak pod­kreślają nietry­wialny charak­ter podob­nych dociekań, które dają szansę zbliże­nia się do prawdy, jakakol­wiek by ona była.

Od czasu ukaza­nia się Końca nauki Johna Hor­gana, rekomen­dowana tu książka to jedno z najlep­szych spra­woz­dań z pier­wszej linii frontu, na którym wal­czą obec­nie scjen­tyści. Przy czym najbardziej zaskakuje to, iż są oni dzisiaj w stanie znaleźć wspólny język zarówno z filo­zo­fami, jak i teologami. Gorąco polecamy!

Recen­zja: Niez­nany Świat 04/​2017

W sprzedaży

PZP

Strona korzysta z plików cook­ies w celu real­iza­cji usług i zgod­nie z Poli­tyką pry­wat­ności. Możesz określić warunki prze­chowywa­nia lub dostępu do plików cook­ies w Two­jej przeglądarce.