REKOMENDACJA MIESIĄCA 03/2017

BOGOWIE EDENU i POCHODZE­NIE BOGÓW
Andrew Collins
Wydawnictwo AMBER, Warszawa 2016

Prezen­tu­jące doskon­ałą edy­torską formę Wydawnictwo AMBER przy­go­towało dla czytel­ników kole­jną ucztę w postaci dwóch książek Andrew Collinsa: Bogowie Edenu i Pochodze­nie bogów, które ukazały się w pol­skim tłu­macze­niu u schyłku ub.r. Pier­wsza z nich miała swoją pre­mierę w 1998 r., nato­mi­ast druga to nieo­mal „nówka”, gdyż została przez ang­iel­skiego wydawcę opa­tr­zona datą 2014. Do obu tomów napisał przed­mowę nie byle kto, bo Gra­ham Han­cock, z którym niedawno zamieś­cil­iśmy w miesięczniku obsz­erny wywiad, jakiego udzielił on na wyłączność Niez­nanemu Światu.

Collins, który obok Han­cocka jest jed­nym z najbardziej cenionych badaczy naj­dawniejszych ludz­kich dziejów (wydał wiele best­sellerów przetłu­mac­zonych na ponad 20 języków i został zal­ic­zony do 30 najpop­u­larniejszych pis­arzy z listy Timesa), z żelazną kon­sek­wencją pod­waża ofic­jalną wer­sję his­torii przeszłości na Ziemi. W Bogach Edenu drąży m.in. tajem­nice Sfinksa i Wielkiej Piramidy, staw­ia­jąc tezę, iż ich budown­ic­zowie byli spad­ko­bier­cami zagad­kowej rasy Starszych Bogów, którzy jako przed­staw­iciele rasy upadłych aniołów stworzyli cywiliza­cję starożyt­nego Egiptu. Na popar­cie swoich twierdzeń prezen­tuje przy tym bardzo mocne dowody, dowodzące m.in. posługi­wa­nia się najnowocześniejszymi tech­nolo­giami niedostęp­nymi nawet obec­nie. Nato­mi­ast Pochodze­nie bogów to niezwykła wędrówka po jed­nym z najbardziej fra­pu­ją­cych na świecie kami­en­nych kom­plek­sów w tureck­iej Göbekle Tepe, które autor nazywa bramą do gwiazd i bib­li­jnego miejsca stworzenia człowieka.

Prezen­towane w obu książkach wywody oraz zdję­cia zapier­ają dech w pier­si­ach. Chodzi nie tylko o odkryte np. w mega­l­i­ty­cznym zes­pole Göbekli Tepe zdu­miewa­jące znaleziska, lecz również to, że — jak twierdzi autor — twórcy pre­his­to­rycznego kom­pleksu w połud­niowej Tur­cji, który stał się arche­o­log­iczną sen­sacją, byli Czuwa­ją­cymi z Księgi Henocha, bib­li­jnymi Nifilim i sumeryjskimi bogami Anun­naki. Jak by tego było mało, Collins odkrywa w jego otocze­niu tej prastarej for­ma­cji cywiliza­cyjnej Ogród Edenu i szczątki Drzewa Życia.

Niesamowita to lek­tura i na pozór sza­lone, ale mające mocne opar­cie w mate­ri­al­nych dowodach hipotezy, które po raz kole­jny uświadami­ają, jak dalece zde­for­mowany okazuje się obraz naszej przeszłości lan­sowany przez aka­demicką naukę (nie od rzeczy będzie tu przy­pom­nieć, że Göbekli Tepe zbu­dowano 7 tysięcy lat wcześniej niż ofic­jalna data wzniesienia Wielkiej Piramidy oraz innych tego typu obiek­tów na płaskowyżu w Gizie!). I jeśli nie chcemy błądzić oraz pozwalać wodzić się za nos ortodoksyjnym uni­w­er­syteckim badac­zom, obie recen­zowane tu pozy­cje trzeba koniecznie przeczy­tać, do czego gorąco zachęcamy!

Recen­zja: Niez­nany Świat 03/​2017

W sprzedaży

Wydanie elektroniczne



Strona korzysta z plików cook­ies w celu real­iza­cji usług i zgod­nie z Poli­tyką pry­wat­ności. Możesz określić warunki prze­chowywa­nia lub dostępu do plików cook­ies w Two­jej przeglądarce.