Różne oblicza soli

Zrezygnujmy z czystej, białej soli kuchennej i zastąpmy ją kamienną, morską albo himalajską


Tomasz Cynowski

Jest pozyskiwana z kopalń lub poprzez odparowanie wody morskiej. W dawnych czasach była trudno dostępna, a tym samym droga. Dziś sól to tani dodatek do prawie każdego posiłku.

Niestety taniość i ogólna dostępność soli stały się przyczyną wielu chorób cywilizacyjnych. Przemysł spożywczy zaczął bowiem eksperymenty poprzez modyfikację soli polegającą na łączeniu z innymi składnikami, wskutek czego uzyskano jej podejrzane pochodne w postaci różnych konserwantów, uwadniaczy lub wzbogacaczy smaku. Jednym z zabiegów, jakiemu poddano sól, było jej warzenie, co oznacza po prostu gotowanie.

 Przeglądaj SPIS TREŚCI numeru 3/2018

Sól kopalniana (kamienna) jest ciemna, gdyż zawiera pewne zanieczyszczenia. Przemysł spożywczy wpadł więc na pomysł, by ją oczyścić i nadać piękny, biały kolor. Sól ciemną wrzuca się do ogromnych kadzi i gotuje tak długo, aż wszystkie zanieczyszczenia opadną na dno. W górnych warstwach kadzi zbiera się wówczas czysta, biała sól, która ma postać sławetnego chlorku sodu (NaCl). Szkopuł w tym, że to tylko dwa pierwiastki: chlor i sód.

Później sól zaczęto słusznie poddawać jodowaniu, gdyż okazało się, że na terenach ubogich w ten pierwiastek (z dala od morza) pojawia się jego niedobór w diecie. Co ciekawe, sól kamienna też ma w swoim składzie jod, który podczas gotowania rozkłada się…

To jedynie fragment niniejszego artykułu. Pełną wersję przeczytasz w NŚ 3/2018 dostępnym także jako e-wydanie.

W sprzedaży



Newsletter

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Więcej informacji w Polityce prywatności.